Jeep Gladiator – wielki pickup z 256-konnym dieslem V6 wkracza do Europy

Nowy pickup Jeepa, który w zeszłym roku ujrzał światło dzienne w rodzimej Ameryce, właśnie wjeżdża do europejskich salonów. Na przekór wszystkiemu – ma pod maską 256-konnego diesla V6. Lub jak to mówi Jeep – EcoDiesla.

Jeep Gladiator to w gruncie rzeczy wersja pickup kultowej terenówki Wrangler, która w zeszłym roku doczekała się kolejnej odsłony. Choć bazowemu modelowi daleko do miana giganta, to już Gladiator to kawał wielkiego auta długiego na, uwaga, 5 i pół metra!

Amerykański do szpiku kości pickup, który za Oceanem ma sukces praktycznie w kieszeni, ma jednak ambicje wykraczające daleko poza USA. Jeep podjął decyzję o zaoferowaniu Gladiatora klientom w Europie. I to bez utraty specyficznego charakteru.

Pod maskę trafi bowiem wielkie, 256-konne wysokoprężne V6 o pojemności 3 litrów nazwane zuchwale “EcoDiesel”. Silnik rozwija maksymalnie 600 Nm momentu obrotowego i jest połączony z ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów.

Na tle wariantu silnikowego dostępnego poza Europą, nie jest źle. Tam Jeep Gladiator oferowany jest z 3,6-litrowy V6, który rozwija 285 KM. Taki silnik trafi do pickupów dla klientów m.in. na Bliskim Wschodzie.

Gladiatora będzie można kupić w trzech wariantach wyposażeniowych: Sport, Overland oraz Rubicon. Do wyboru – wiele wariantów kolorystycznych, różne opcje i najciekawsza, polegająca na możliwości całkowitego demontażu bocznych drzwi.

Jeepy Gladiatory do europejskich klientów będą trafiać z rodzimych zakładów Jeepa w Ohio. Konkurencji? Brak. Szanse na sukces? Nie używajmy tak dużych słów, na pewno natknięcie się na ten samochód w ruchu będzie ciekawym przeżyciem.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Jeep Gladiator – wielki pickup z 256-konnym dieslem V6 wkracza do Europy
Jeep Gladiator – wielki pickup z 256-konnym dieslem V6 wkracza do Europy
Jeep Gladiator – wielki pickup z 256-konnym dieslem V6 wkracza do Europy

Nowy pickup Jeepa, który w zeszłym roku ujrzał światło dzienne w rodzimej Ameryce, właśnie wjeżdża do europejskich salonów. Na przekór wszystkiemu – ma pod maską 256-konnego diesla V6. Lub jak to mówi Jeep – EcoDiesla.

Jeep Gladiator to w gruncie rzeczy wersja pickup kultowej terenówki Wrangler, która w zeszłym roku doczekała się kolejnej odsłony. Choć bazowemu modelowi daleko do miana giganta, to już Gladiator to kawał wielkiego auta długiego na, uwaga, 5 i pół metra!

Amerykański do szpiku kości pickup, który za Oceanem ma sukces praktycznie w kieszeni, ma jednak ambicje wykraczające daleko poza USA. Jeep podjął decyzję o zaoferowaniu Gladiatora klientom w Europie. I to bez utraty specyficznego charakteru.

Pod maskę trafi bowiem wielkie, 256-konne wysokoprężne V6 o pojemności 3 litrów nazwane zuchwale “EcoDiesel”. Silnik rozwija maksymalnie 600 Nm momentu obrotowego i jest połączony z ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów.

Na tle wariantu silnikowego dostępnego poza Europą, nie jest źle. Tam Jeep Gladiator oferowany jest z 3,6-litrowy V6, który rozwija 285 KM. Taki silnik trafi do pickupów dla klientów m.in. na Bliskim Wschodzie.

Gladiatora będzie można kupić w trzech wariantach wyposażeniowych: Sport, Overland oraz Rubicon. Do wyboru – wiele wariantów kolorystycznych, różne opcje i najciekawsza, polegająca na możliwości całkowitego demontażu bocznych drzwi.

Jeepy Gladiatory do europejskich klientów będą trafiać z rodzimych zakładów Jeepa w Ohio. Konkurencji? Brak. Szanse na sukces? Nie używajmy tak dużych słów, na pewno natknięcie się na ten samochód w ruchu będzie ciekawym przeżyciem.