Chevrolet Corvette powinien stać się SUV-em, proponuje były wiceprezes GM

Weteran branży motoryzacyjnej Bob Lutz twierdzi, że General Motors powinno wykorzystać drzemiący w nazwie “Corvette” potencjał. Dobrym sposobem na to byłoby jego zdaniem zbudowanie dużego, luksusowego SUV-a na wzór np. Porsche Cayenne. Taki samochód mógłby wpłynąć na pozycjonowanie Corvette jako samochodu ekskluzywnego.

W czasie gdy wydaje się, że już praktycznie każdy producent samochodów, którego by nikt o to nie posądzał, przedstawił swojego SUV-a – okazuje się, że lista jest jeszcze bardzo długa. O potencjalnych SUV-ach mówiło się ostatnio w kontekście Bugatti, Alpine i Ferrari, a nawet pojedynczych modeli.

Ford Mustang SUV na przykład, już niebawem stanie się rzeczywistością – elektryczny, podwyższany liftback nawiązujący wyglądem do kultowego muscle cara trafi na rynek w przyszłym roku. Podobną koncepcję ma Bob Lutz, weteran branży motoryzacyjnej znany z pracy dla m.in. Forda, GM czy Chryslera. Emerytowany menedżer proponuje Chevroletowi rozwinięcie formuły modelu Corvette.

Jego zdaniem, w modelu tym drzemie ogromny potencjał, który warto wykorzystać. Dobrym sposobem na to byłoby opracowanie wielkiego, luksusowego SUV-a z półki cenowej pow. 350 tys. złotych. Taki model nie tylko pozyskałby Chevroletowi wielu nowych klientów, ale i zmienił pozycjonowanie emblematu Corvette jako bardziej ekskluzywnego.

Lutz stawia tutaj za przykład jeszcze Porsche, które również swoją ofertę rozbudowało o luksusowe, podwyższone auto – Cayenne. Jak się później okazało, samochód okazał się strzałem w dziesiątkę i przyciągnął do salonów marki tysiące nowych nabywców.

Były wiceprezes GM twierdzi, że Corvette stoi przed ograniczeniami związanymi z niszową formułą i malejącym gronem potencjalnych nabywców. Opracowanie oryginalnego SUV-a, w jego uznaniu miałoby uchronić emblemat od niepewnej przyszłości.

źródło: Motor1

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Chevrolet Corvette powinien stać się SUV-em, proponuje były wiceprezes GM
Chevrolet Corvette powinien stać się SUV-em, proponuje były wiceprezes GM
Chevrolet Corvette powinien stać się SUV-em, proponuje były wiceprezes GM

Weteran branży motoryzacyjnej Bob Lutz twierdzi, że General Motors powinno wykorzystać drzemiący w nazwie “Corvette” potencjał. Dobrym sposobem na to byłoby jego zdaniem zbudowanie dużego, luksusowego SUV-a na wzór np. Porsche Cayenne. Taki samochód mógłby wpłynąć na pozycjonowanie Corvette jako samochodu ekskluzywnego.

W czasie gdy wydaje się, że już praktycznie każdy producent samochodów, którego by nikt o to nie posądzał, przedstawił swojego SUV-a – okazuje się, że lista jest jeszcze bardzo długa. O potencjalnych SUV-ach mówiło się ostatnio w kontekście Bugatti, Alpine i Ferrari, a nawet pojedynczych modeli.

Ford Mustang SUV na przykład, już niebawem stanie się rzeczywistością – elektryczny, podwyższany liftback nawiązujący wyglądem do kultowego muscle cara trafi na rynek w przyszłym roku. Podobną koncepcję ma Bob Lutz, weteran branży motoryzacyjnej znany z pracy dla m.in. Forda, GM czy Chryslera. Emerytowany menedżer proponuje Chevroletowi rozwinięcie formuły modelu Corvette.

Jego zdaniem, w modelu tym drzemie ogromny potencjał, który warto wykorzystać. Dobrym sposobem na to byłoby opracowanie wielkiego, luksusowego SUV-a z półki cenowej pow. 350 tys. złotych. Taki model nie tylko pozyskałby Chevroletowi wielu nowych klientów, ale i zmienił pozycjonowanie emblematu Corvette jako bardziej ekskluzywnego.

Lutz stawia tutaj za przykład jeszcze Porsche, które również swoją ofertę rozbudowało o luksusowe, podwyższone auto – Cayenne. Jak się później okazało, samochód okazał się strzałem w dziesiątkę i przyciągnął do salonów marki tysiące nowych nabywców.

Były wiceprezes GM twierdzi, że Corvette stoi przed ograniczeniami związanymi z niszową formułą i malejącym gronem potencjalnych nabywców. Opracowanie oryginalnego SUV-a, w jego uznaniu miałoby uchronić emblemat od niepewnej przyszłości.

źródło: Motor1