Olej napędowy umiera? Wolne żarty – Audi SQ8 z 4-litrowym dieslem V8

Choć kolejni producenci stopniowo odchodzą od konstruowania diesli, to istnieją zakamarki motoryzacji, gdzie mają się one świetnie. Przykładem tego jest koncern VW. Audi przedstawiło właśnie sportową odmianę swojego flagowego SUV-a z wielkim, 4-litrowym wysokoprężnym V8.

Rok po premierze cywilnej wersji flagowego SUV-a Audi, przyszedł czas na wersję z pazurem. Model SQ8 to propozycja dla klientów, dla których bardziej kanciaste SQ7 jest zbyt masywne i przysadziste. To bardzo szybki SUV.

Pod maską znalazło się wysokoprężne, 4-litrowe, podwójnie turbodoładowane V8 o mocy 429 KM. Jednostka pozwala rozpędzić się do 100 km/h w 4,8 sekundy, a maksymalny moment obrotowy to 900 Nm. Prędkość maksymalna została z kolei elektronicznie ograniczona do 250 km/h.

Aby SQ8 nie było tak ostentacyjnie antyekologiczne, Audi dołączyło do układu napędowego 48-woltowy układ elektryczny. Sportowy SUV jest tym samym tzw. miękką hybrydą. W ten sposób, samochód sprawniej reaguje na gaz i odzyskuje energię np. z hamowania.

Z zewnątrz, Audi SQ8 odróżnia się od cywilnej wersji większymi, 22-calowymi alufelgami, dyfuzorem z poczwórną końcówką wydechu z tyłu i większymi wlotami powietrza w przednim zderzaku. W środku, sportowy charakter wyróżnia z kolei tylko spłaszczona kierownica.

Audi SQ8 trafi do sprzedaży tego lata. Będzie to najdroższy SUV w ofercie marki – ceny w USA to równowartość 385 tysięcy złotych, a im więcej dodatków z długiej listy wyposażenia opcjonalnego – tym cena jest rzecz jasna wyższa. Czekamy na odpowiedź Mercedesa i BMW – nowe GLE AMG oraz X6 M już przechodzą testy.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Olej napędowy umiera? Wolne żarty – Audi SQ8 z 4-litrowym dieslem V8
Olej napędowy umiera? Wolne żarty – Audi SQ8 z 4-litrowym dieslem V8
Olej napędowy umiera? Wolne żarty – Audi SQ8 z 4-litrowym dieslem V8

Choć kolejni producenci stopniowo odchodzą od konstruowania diesli, to istnieją zakamarki motoryzacji, gdzie mają się one świetnie. Przykładem tego jest koncern VW. Audi przedstawiło właśnie sportową odmianę swojego flagowego SUV-a z wielkim, 4-litrowym wysokoprężnym V8.

Rok po premierze cywilnej wersji flagowego SUV-a Audi, przyszedł czas na wersję z pazurem. Model SQ8 to propozycja dla klientów, dla których bardziej kanciaste SQ7 jest zbyt masywne i przysadziste. To bardzo szybki SUV.

Pod maską znalazło się wysokoprężne, 4-litrowe, podwójnie turbodoładowane V8 o mocy 429 KM. Jednostka pozwala rozpędzić się do 100 km/h w 4,8 sekundy, a maksymalny moment obrotowy to 900 Nm. Prędkość maksymalna została z kolei elektronicznie ograniczona do 250 km/h.

Aby SQ8 nie było tak ostentacyjnie antyekologiczne, Audi dołączyło do układu napędowego 48-woltowy układ elektryczny. Sportowy SUV jest tym samym tzw. miękką hybrydą. W ten sposób, samochód sprawniej reaguje na gaz i odzyskuje energię np. z hamowania.

Z zewnątrz, Audi SQ8 odróżnia się od cywilnej wersji większymi, 22-calowymi alufelgami, dyfuzorem z poczwórną końcówką wydechu z tyłu i większymi wlotami powietrza w przednim zderzaku. W środku, sportowy charakter wyróżnia z kolei tylko spłaszczona kierownica.

Audi SQ8 trafi do sprzedaży tego lata. Będzie to najdroższy SUV w ofercie marki – ceny w USA to równowartość 385 tysięcy złotych, a im więcej dodatków z długiej listy wyposażenia opcjonalnego – tym cena jest rzecz jasna wyższa. Czekamy na odpowiedź Mercedesa i BMW – nowe GLE AMG oraz X6 M już przechodzą testy.