75 tys. złotych – tyle zapłaci pijany kierowca, który zniszczył auto na minuty

Bardzo bolesnych konsekwencji nie uniknie 33-letni mieszkaniec Trójmiasta, który pod wpływem alkoholu doprowadził do groźnego zderzenia Traifcara z samochodem dostawczym. Teraz, zapłaci za szkody – nawet 75 tysięcy złotych.

Komu znane są trójmiejskie drogi, ten wie, jak pechowa jest ulica Spacerowa prowadząca z obwodnicy do Gdańska Oliwy. Praktycznie nie ma tygodnia, aby nie doszło tam do groźnego zderzenia. Spora część z nich to czołowe wypadki.

Ostatni raz do takiego zdarzenia doszło w piątek, które z rana skutecznie utrudniło ruch feralną ulicą w obie strony. Jak określają śledczy, z nieznanych przyczyn Renault Clio na minuty zjechało na przeciwległy pas ruchu i zderzyło się z samochodem dostawczym.

Skutki wyglądały groźnie. Samochód firmy Traficar został zmiażdżony z prawej strony, ulegając doszczętnym zniszczeniom. Nie lepiej wyglądał Peugeot Boxer, który w wyniku siły uderzenia wywrócił się na bok. Cudem, nikt nie stracił życia.

Jak się prędko okazało, kierujący Traficarem miał w wydychanym powietrzu 1 promil alkoholu. Mężczyźnie odebrano prawo jazdy, grozi mu do dwóch lat więzienia. To jednak ledwie wierzchołek konsekwencji, jakie mu grożą.

Sprawca wypadku poniesie też surowe, finansowe konsekwencje za zniszczenia, jakie spowodował. Traficar może domagać się nawet 75 tysięcy złotych kary, co ma zrekompensować koszt zakupu nowego pojazdu w miejsce zniszczonego w wypadku Clio.

Ostateczna suma, do jakiej opłacenia zobowiązany będzie mężczyzna, zostanie podana po przeanalizowaniu sprawy przez dział prawny firmy Traficar. Firma przed tego typu sytuacjami zabezpiecza się stosownymi zapisami regulaminu korzystania z usługi.

To jeszcze nie wszystko. Firma ubezpieczeniowa zgodnie z przepisami wypłaci co prawda odszkodowanie poszkodowanym, ale sprawca będzie musiał te koszty zwrócić. Do kosztów za zniszczenie Clio dojdą zatem jeszcze opłaty za drugi pojazd uczestniczący w wypadku.

źródło: Radio Gdańsk, zdjęcie: Trójmiasto.pl

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Najmocniejszy Seat Tarraco FR to 241-konna hybryda

    Rok światowej premierze największego SUV-a Seata, hiszpańska marka zaprezentowała najszybszą i zarazem bardzo ekonomiczną odmianę. 241-konne Tarraco FR to, zgodnie z trendami,...
    29 sierpnia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

75 tys. złotych – tyle zapłaci pijany kierowca, który zniszczył auto na minuty
75 tys. złotych – tyle zapłaci pijany kierowca, który zniszczył auto na minuty
75 tys. złotych – tyle zapłaci pijany kierowca, który zniszczył auto na minuty

Bardzo bolesnych konsekwencji nie uniknie 33-letni mieszkaniec Trójmiasta, który pod wpływem alkoholu doprowadził do groźnego zderzenia Traifcara z samochodem dostawczym. Teraz, zapłaci za szkody – nawet 75 tysięcy złotych.

Komu znane są trójmiejskie drogi, ten wie, jak pechowa jest ulica Spacerowa prowadząca z obwodnicy do Gdańska Oliwy. Praktycznie nie ma tygodnia, aby nie doszło tam do groźnego zderzenia. Spora część z nich to czołowe wypadki.

Ostatni raz do takiego zdarzenia doszło w piątek, które z rana skutecznie utrudniło ruch feralną ulicą w obie strony. Jak określają śledczy, z nieznanych przyczyn Renault Clio na minuty zjechało na przeciwległy pas ruchu i zderzyło się z samochodem dostawczym.

Skutki wyglądały groźnie. Samochód firmy Traficar został zmiażdżony z prawej strony, ulegając doszczętnym zniszczeniom. Nie lepiej wyglądał Peugeot Boxer, który w wyniku siły uderzenia wywrócił się na bok. Cudem, nikt nie stracił życia.

Jak się prędko okazało, kierujący Traficarem miał w wydychanym powietrzu 1 promil alkoholu. Mężczyźnie odebrano prawo jazdy, grozi mu do dwóch lat więzienia. To jednak ledwie wierzchołek konsekwencji, jakie mu grożą.

Sprawca wypadku poniesie też surowe, finansowe konsekwencje za zniszczenia, jakie spowodował. Traficar może domagać się nawet 75 tysięcy złotych kary, co ma zrekompensować koszt zakupu nowego pojazdu w miejsce zniszczonego w wypadku Clio.

Ostateczna suma, do jakiej opłacenia zobowiązany będzie mężczyzna, zostanie podana po przeanalizowaniu sprawy przez dział prawny firmy Traficar. Firma przed tego typu sytuacjami zabezpiecza się stosownymi zapisami regulaminu korzystania z usługi.

To jeszcze nie wszystko. Firma ubezpieczeniowa zgodnie z przepisami wypłaci co prawda odszkodowanie poszkodowanym, ale sprawca będzie musiał te koszty zwrócić. Do kosztów za zniszczenie Clio dojdą zatem jeszcze opłaty za drugi pojazd uczestniczący w wypadku.

źródło: Radio Gdańsk, zdjęcie: Trójmiasto.pl