Rosyjska żandarmeria chciała się popisać – skończyło się dachowaniem

Rosyjska żandarmeria wojskowa chciała się pochwalić swoimi umiejętnościami podczas kręcenia promocyjnego spotu. Za pomocą Łady funkcjonariusze chcieli wykonać popisowy trik ze szybkim zawracaniem przy cofaniu. Wyszło… Średnio.

Klipy promocyjne tworzone przez dane służby mundurowe to nic wyjątkowego – można się z nimi spotkać na całym świecie, z Polską włącznie. Podczas nagrywania zdjęć do rosyjskiego odpowiednika, który powstawał na zlecenie żandarmerii wojskowej, doszło jednak do małych komplikacji.

Przy pomocą ujęcia z drona rosyjscy funkcjonariusze chcieli przedstawić popisową “akrobację”, która polegała na wykonaniu obrotu o 180 stopni podczas bardzo szybkiego manewru cofania. Narzędzie, oznakowana Łada Vesta, nie podołała jednak temu zadaniu.

Kompaktowy sedan podczas punktu kulminacyjnego nie okiełznał praw fizyki i wywrócił się najpierw na prawy bok, a potem na dach. Po tym obrocie, samochód wylądował z powrotem na kołach, po drodze ulegając poważnym uszkodzeniom.

Operator drona co ciekawe nie spanikował i nie przerwał nagrania – przeciwnie, kontynuował, wykonując iście kinowe ujęcie na zniszczoną Ładę, do której podbiegają koledzy po fachu “bohaterów” niefortunnego wypadku.

Rosyjscy funkcjonariusze żandarmerii wyszli z uszkodzonego samochodu bez większych problemów. Miejmy nadzieję, nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Pytanie, jak zareagowali przełożeni…

źródło: Autorambler

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Najmocniejszy Seat Tarraco FR to 241-konna hybryda

    Rok światowej premierze największego SUV-a Seata, hiszpańska marka zaprezentowała najszybszą i zarazem bardzo ekonomiczną odmianę. 241-konne Tarraco FR to, zgodnie z trendami,...
    29 sierpnia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Rosyjska żandarmeria chciała się popisać – skończyło się dachowaniem
Rosyjska żandarmeria chciała się popisać – skończyło się dachowaniem
Rosyjska żandarmeria chciała się popisać – skończyło się dachowaniem

Rosyjska żandarmeria wojskowa chciała się pochwalić swoimi umiejętnościami podczas kręcenia promocyjnego spotu. Za pomocą Łady funkcjonariusze chcieli wykonać popisowy trik ze szybkim zawracaniem przy cofaniu. Wyszło… Średnio.

Klipy promocyjne tworzone przez dane służby mundurowe to nic wyjątkowego – można się z nimi spotkać na całym świecie, z Polską włącznie. Podczas nagrywania zdjęć do rosyjskiego odpowiednika, który powstawał na zlecenie żandarmerii wojskowej, doszło jednak do małych komplikacji.

Przy pomocą ujęcia z drona rosyjscy funkcjonariusze chcieli przedstawić popisową “akrobację”, która polegała na wykonaniu obrotu o 180 stopni podczas bardzo szybkiego manewru cofania. Narzędzie, oznakowana Łada Vesta, nie podołała jednak temu zadaniu.

Kompaktowy sedan podczas punktu kulminacyjnego nie okiełznał praw fizyki i wywrócił się najpierw na prawy bok, a potem na dach. Po tym obrocie, samochód wylądował z powrotem na kołach, po drodze ulegając poważnym uszkodzeniom.

Operator drona co ciekawe nie spanikował i nie przerwał nagrania – przeciwnie, kontynuował, wykonując iście kinowe ujęcie na zniszczoną Ładę, do której podbiegają koledzy po fachu “bohaterów” niefortunnego wypadku.

Rosyjscy funkcjonariusze żandarmerii wyszli z uszkodzonego samochodu bez większych problemów. Miejmy nadzieję, nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Pytanie, jak zareagowali przełożeni…

źródło: Autorambler