Chwile grozy w Częstochowie – kierowca ciężarówki taranował auta pod prąd

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj na krajowej “jedynce” w Częstochowie. Kierowca ciężarówki wyjechał ze stacji paliw w złym kierunku i zaczął taranować pojazdy. Bilans to 9 zniszczonych samochodów, 2 ciężarówki i 1 bus. Poszkodowana została jedna osoba.

Kierowca ciężarówki po wizycie na stacji paliw miał ruszyć krajową “jedynką” w kierunku Warszawy, jednak pomylił wyjazdy i ruszył w przeciwnym kierunku, pod prąd.

Mężczyzna przejechał w ten sposób 3 kilometry, wyrządzając po drodze ogromne szkody. Ciężarówka taranowała próbujące ratować się samochody, stwarzając poważne niebezpieczeństwo.

Łącznie uszkodzono 12 pojazdów – 9 samochodów, 2 ciężarówki i 1 busa. Jeden z pasażerów trafił do częstochowskiego szpitala. Jego życiu, na szczęście, nie zagraża niebezpieczeństwo.

Karambol, do którego doprowadził mężczyzna, nie jest przypadkiem i jedynie nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. Kierowca ciężarówki był bowiem pod wpływem narkotyków.

Z relacji świadków wynika, że umyślnie taranował on pojazdy i nie robił nic, aby uniknąć wypadków. Szaleńczy rajd trwałby dalej, gdyby nie zatrzymanie się na jednym z samochodów.

Jak powiedziała młodsza aspirant Sabina Chyra-Giereś z częstochowskiej policji, kontakt ze sprawcą karambolu był utrudniony. Mężczyzna zachowywał się “dziwnie”.

Przez opisywane zdarzenie drogowe, krajowa “jedynka” była na częstochowskim odcinku zablokowana. Policja musiała zorganizować objazdy.

źródło: TVN24

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Chwile grozy w Częstochowie – kierowca ciężarówki taranował auta pod prąd
Chwile grozy w Częstochowie – kierowca ciężarówki taranował auta pod prąd
Chwile grozy w Częstochowie – kierowca ciężarówki taranował auta pod prąd

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj na krajowej “jedynce” w Częstochowie. Kierowca ciężarówki wyjechał ze stacji paliw w złym kierunku i zaczął taranować pojazdy. Bilans to 9 zniszczonych samochodów, 2 ciężarówki i 1 bus. Poszkodowana została jedna osoba.

Kierowca ciężarówki po wizycie na stacji paliw miał ruszyć krajową “jedynką” w kierunku Warszawy, jednak pomylił wyjazdy i ruszył w przeciwnym kierunku, pod prąd.

Mężczyzna przejechał w ten sposób 3 kilometry, wyrządzając po drodze ogromne szkody. Ciężarówka taranowała próbujące ratować się samochody, stwarzając poważne niebezpieczeństwo.

Łącznie uszkodzono 12 pojazdów – 9 samochodów, 2 ciężarówki i 1 busa. Jeden z pasażerów trafił do częstochowskiego szpitala. Jego życiu, na szczęście, nie zagraża niebezpieczeństwo.

Karambol, do którego doprowadził mężczyzna, nie jest przypadkiem i jedynie nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. Kierowca ciężarówki był bowiem pod wpływem narkotyków.

Z relacji świadków wynika, że umyślnie taranował on pojazdy i nie robił nic, aby uniknąć wypadków. Szaleńczy rajd trwałby dalej, gdyby nie zatrzymanie się na jednym z samochodów.

Jak powiedziała młodsza aspirant Sabina Chyra-Giereś z częstochowskiej policji, kontakt ze sprawcą karambolu był utrudniony. Mężczyzna zachowywał się “dziwnie”.

Przez opisywane zdarzenie drogowe, krajowa “jedynka” była na częstochowskim odcinku zablokowana. Policja musiała zorganizować objazdy.

źródło: TVN24