Policja walczy z plagą kradzieży samochodów – odkryto kolejne dwie dziuple

Choć wielu zarzuca polskiej policji bierność w sprawie plagi kradzieży nowych samochodów, to niektórzy funkcjonariusze robią co mogą, by z tym zjawiskiem walczyć. Dzięki temu w Krakowie udało się rozbić dwie dziuple.

Kradzieże samochodów to plaga, która doskwiera kierowcom w różnych regionach polski. W niektórych, jak w Warszawie, szczególnie ryzykowny jest ostatnio zakup samochodów japońskich. W innych, dalej prym wiodą konstrukcje niemieckie, często – z wyższej półki.

Do tej drugiej grupy należało Porsche, które kilka tygodni temu skradziono na terenie powiatu wielickiego pod Krakowem. Poszkodowany właściciel monitorował, zgodnie z pojawiającymi się w internecie poradami, pojawiające się w sieci ogłoszenia w sprawie części.

Nie przeliczył się. Niedługo po kradzieży na jednym z portali ogłoszeniowych zauważył części, które wyglądały na zdemontowane z jego samochodu. O tym znalezisku mężczyzna prędko poinformował policję, której udało się ustalić dane sprzedawcy i jego miejsce pobytu.

Jak się okazało, części od skradzionego Porsche były tylko wierzchołkiem góry lodowej. Na jednej z posesji w gminie Michałowice zastano dziesiątki części samochodowych pochodzących też z innych kradzionych pojazdów. W momencie interwencji, na posesji znajdowało się dwóch 35-latków.

To jednak nadal nie było wszystko. Okazało się, że dziupla, jaką udało się policji rozbić, była tylko jedną z dwóch w pobliskiej okolicy. Ta druga należała do… drugiego z zatrzymanych 35-latków.

Na tamtej posesji również znaleziono wiele części samochodowych, które również prawdopodobnie pochodziły z kradzieży samochodów. Niektóre z nich, jak wykazano, skradziono w 2012 roku! Wszystkie elementy były przygotowane do sprzedaży.

Teraz, 35-latkowie usłyszą zarzut paserstwa. Grozi im za to nawet 5 lat więzienia. Zostali zatrzymani, a wobec odnalezionych części prowadzone jest dochodzenie. Badane jest pochodzenie każdego z elementów, jakie ukryto w omawianych dziuplach.

źródło: Policja

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Policja walczy z plagą kradzieży samochodów – odkryto kolejne dwie dziuple
Policja walczy z plagą kradzieży samochodów – odkryto kolejne dwie dziuple
Policja walczy z plagą kradzieży samochodów – odkryto kolejne dwie dziuple

Choć wielu zarzuca polskiej policji bierność w sprawie plagi kradzieży nowych samochodów, to niektórzy funkcjonariusze robią co mogą, by z tym zjawiskiem walczyć. Dzięki temu w Krakowie udało się rozbić dwie dziuple.

Kradzieże samochodów to plaga, która doskwiera kierowcom w różnych regionach polski. W niektórych, jak w Warszawie, szczególnie ryzykowny jest ostatnio zakup samochodów japońskich. W innych, dalej prym wiodą konstrukcje niemieckie, często – z wyższej półki.

Do tej drugiej grupy należało Porsche, które kilka tygodni temu skradziono na terenie powiatu wielickiego pod Krakowem. Poszkodowany właściciel monitorował, zgodnie z pojawiającymi się w internecie poradami, pojawiające się w sieci ogłoszenia w sprawie części.

Nie przeliczył się. Niedługo po kradzieży na jednym z portali ogłoszeniowych zauważył części, które wyglądały na zdemontowane z jego samochodu. O tym znalezisku mężczyzna prędko poinformował policję, której udało się ustalić dane sprzedawcy i jego miejsce pobytu.

Jak się okazało, części od skradzionego Porsche były tylko wierzchołkiem góry lodowej. Na jednej z posesji w gminie Michałowice zastano dziesiątki części samochodowych pochodzących też z innych kradzionych pojazdów. W momencie interwencji, na posesji znajdowało się dwóch 35-latków.

To jednak nadal nie było wszystko. Okazało się, że dziupla, jaką udało się policji rozbić, była tylko jedną z dwóch w pobliskiej okolicy. Ta druga należała do… drugiego z zatrzymanych 35-latków.

Na tamtej posesji również znaleziono wiele części samochodowych, które również prawdopodobnie pochodziły z kradzieży samochodów. Niektóre z nich, jak wykazano, skradziono w 2012 roku! Wszystkie elementy były przygotowane do sprzedaży.

Teraz, 35-latkowie usłyszą zarzut paserstwa. Grozi im za to nawet 5 lat więzienia. Zostali zatrzymani, a wobec odnalezionych części prowadzone jest dochodzenie. Badane jest pochodzenie każdego z elementów, jakie ukryto w omawianych dziuplach.

źródło: Policja