Nowe BMW serii 1 nareszcie ujrzało światło dzienne – teraz tylko przedni napęd

BMW długo kazało sobie czekać na oficjalną prezentację trzeciej odsłony serii 1. Rok po debiucie groźnego konkurenta od Mercedesa – nowej Klasy A, a ponadto 8 lat po premierze dotychczasowego modelu, kompaktowe auto z Bawarii doczekało się nowego wydania. Po raz pierwszy ma napęd na przednią oś, ponadto jest przestronniejszy i wygląda… Z pewnością, zupełnie inaczej niż poprzednicy.

BMW serii 1 to jeden z najmłodszych modeli w gamie niemieckiej marki. Pojawił się w ofercie w 2004 roku po tym, jak Bawarczycy pozazdrościli Audi modelu A3. W miejsce ekscentrycznego i mało atrakcyjnego 3 Compact postanowiono zaoferować zbudowanego od podstaw, odrębnie pozycjonowanego hatchbacka.

Samochód odniósł ogromny sukces rynkowy, pozyskując BMW tysiące nowych klientów. Przedstawiona w 2011 roku druga generacja, choć delikatnie mówiąc – była kontrowersyjnie stylizowana, powtórzyła sukces poprzednika i podtrzymała silną pozycję bawarskiego producenta w klasie kompaktowych aut premium. Od 2011 roku minął jednak szmat czasu.

Choć konkurencja nie śpi, to BMW postanowiło “przetrzymać” dotychczasowe wcielenie aż 8 lat. Mercedes w międzyczasie zdążył zaprezentować nową Klasę A i… zastąpić ją jeszcze nowszym modelem w ubiegłym roku. Audi też nie próżnuje – po 7 latach od premiery, niebawem zobaczymy czwartą odsłonę A3. 2019 rok to zatem ostatni dzwonek, by nie zostać w tyle.

Czas na oficjalną prezentację nastał ostatecznie z początkiem nowego tygodnia. Trzecia generacja BMW serii 1 przynosi sporo istotnych zmian. Samochód nie tylko zaprojektowano według zupełnie nowej koncepcji, ale i nadano mu kształty inne, niż kiedykolwiek wcześniej. Zacznijmy od najważniejszego – nowa odsłona to model wyłącznie przednionapędowy.

BMW kontynuuje tym samym swoją taktykę opracowaną kilka lat temu, według której wszystkie kompaktowe modele – niezależnie czy są autem osobowym, minivanem czy SUV-em – będą napędzane na przednią oś lub ewentualnie – dwie osie.

Dużo zmieniło się też pod kątem stylistyki. Seria 1 nabrała bardziej obłych proporcji, porzucając proporcje znane z poprzednich modeli. Maska nie jest już tak długa, a na słupek C zachodzą teraz tylne drzwi. Większa jest też atrapa chłodnicy, a tylne lampy są szersze niż kiedykolwiek wcześniej.

Ciekawe zmiany zaszły pod kątem przestronności kabiny pasażerskiej i wielkości nadwozia. Nowa seria 1 jest krótsza i ma mniejszy rozstaw osi, co nie przeszkodziło wygospodarować więcej miejsca dla pasażerów. Samochód ma być obszerniejszy i szerszy szczególnie w tylnym rzędzie siedzeń. Urósł ponadto bagażnik – teraz mierzy 380 litrów.

Kokpit nie jest żadną niespodzianką. To kontynuacja projektu, jaki znany jest już m.in. z nowej serii 3. Zwrócona do kierowcy konsola centralna zdobiona jest przez zdobione aluminium nawiewy, a na szczycie króluje 10,25-calowy wyświetlacz. Cyfrowe są wskaźniki – tworzy je 10,25 celowy ekran.

W kwestii jednostek napędowych, nowa seria 1 będzie dostępna w pięciu odmianach. Poza trzema dieslami, dostępne będą też dwa warianty benzynowe. Podstawowy model to 1,5-litrowe 116d o mocy 116 KM. 118d i 120d xDrive wyróżniają się pojemnością 2 litrów i mocą wynoszącą odpowiednio 150 i 190 KM.

Benzynowe jednostki to z kolei 1,5-litrowe 118i o mocy 140 KM i topowe, M135i xDrive, które ponadto będzie wyróżniać się specjalnym pakietem stylistycznym. Wariant ten napędza sześciocylindrowy silnik o mocy 305 KM i sprincie do setki wynoszącym 4,8 sekundy.

Podstawowy model wysokoprężny i benzynowy dostępny będzie z sześciobiegową skrzynią manualną lub siedmiobiegowym automatem. Kolejne wersje będą oferowane również z automatyczną skrzynią biegów, jednak będzie miała ona jedno przełożenie więcej. Ponadto, topowe M135i xDrive uzyska dedykowaną przekładnię Steptronic Sport.

Sprzedaż nowego BMW serii 1 ma ruszyć we wrześniu tego roku, a do tego czasu powinien być znany pełen cennik.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Najmocniejszy Seat Tarraco FR to 241-konna hybryda

    Rok światowej premierze największego SUV-a Seata, hiszpańska marka zaprezentowała najszybszą i zarazem bardzo ekonomiczną odmianę. 241-konne Tarraco FR to, zgodnie z trendami,...
    29 sierpnia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowe BMW serii 1 nareszcie ujrzało światło dzienne – teraz tylko przedni napęd
Nowe BMW serii 1 nareszcie ujrzało światło dzienne – teraz tylko przedni napęd
Nowe BMW serii 1 nareszcie ujrzało światło dzienne – teraz tylko przedni napęd

BMW długo kazało sobie czekać na oficjalną prezentację trzeciej odsłony serii 1. Rok po debiucie groźnego konkurenta od Mercedesa – nowej Klasy A, a ponadto 8 lat po premierze dotychczasowego modelu, kompaktowe auto z Bawarii doczekało się nowego wydania. Po raz pierwszy ma napęd na przednią oś, ponadto jest przestronniejszy i wygląda… Z pewnością, zupełnie inaczej niż poprzednicy.

BMW serii 1 to jeden z najmłodszych modeli w gamie niemieckiej marki. Pojawił się w ofercie w 2004 roku po tym, jak Bawarczycy pozazdrościli Audi modelu A3. W miejsce ekscentrycznego i mało atrakcyjnego 3 Compact postanowiono zaoferować zbudowanego od podstaw, odrębnie pozycjonowanego hatchbacka.

Samochód odniósł ogromny sukces rynkowy, pozyskując BMW tysiące nowych klientów. Przedstawiona w 2011 roku druga generacja, choć delikatnie mówiąc – była kontrowersyjnie stylizowana, powtórzyła sukces poprzednika i podtrzymała silną pozycję bawarskiego producenta w klasie kompaktowych aut premium. Od 2011 roku minął jednak szmat czasu.

Choć konkurencja nie śpi, to BMW postanowiło “przetrzymać” dotychczasowe wcielenie aż 8 lat. Mercedes w międzyczasie zdążył zaprezentować nową Klasę A i… zastąpić ją jeszcze nowszym modelem w ubiegłym roku. Audi też nie próżnuje – po 7 latach od premiery, niebawem zobaczymy czwartą odsłonę A3. 2019 rok to zatem ostatni dzwonek, by nie zostać w tyle.

Czas na oficjalną prezentację nastał ostatecznie z początkiem nowego tygodnia. Trzecia generacja BMW serii 1 przynosi sporo istotnych zmian. Samochód nie tylko zaprojektowano według zupełnie nowej koncepcji, ale i nadano mu kształty inne, niż kiedykolwiek wcześniej. Zacznijmy od najważniejszego – nowa odsłona to model wyłącznie przednionapędowy.

BMW kontynuuje tym samym swoją taktykę opracowaną kilka lat temu, według której wszystkie kompaktowe modele – niezależnie czy są autem osobowym, minivanem czy SUV-em – będą napędzane na przednią oś lub ewentualnie – dwie osie.

Dużo zmieniło się też pod kątem stylistyki. Seria 1 nabrała bardziej obłych proporcji, porzucając proporcje znane z poprzednich modeli. Maska nie jest już tak długa, a na słupek C zachodzą teraz tylne drzwi. Większa jest też atrapa chłodnicy, a tylne lampy są szersze niż kiedykolwiek wcześniej.

Ciekawe zmiany zaszły pod kątem przestronności kabiny pasażerskiej i wielkości nadwozia. Nowa seria 1 jest krótsza i ma mniejszy rozstaw osi, co nie przeszkodziło wygospodarować więcej miejsca dla pasażerów. Samochód ma być obszerniejszy i szerszy szczególnie w tylnym rzędzie siedzeń. Urósł ponadto bagażnik – teraz mierzy 380 litrów.

Kokpit nie jest żadną niespodzianką. To kontynuacja projektu, jaki znany jest już m.in. z nowej serii 3. Zwrócona do kierowcy konsola centralna zdobiona jest przez zdobione aluminium nawiewy, a na szczycie króluje 10,25-calowy wyświetlacz. Cyfrowe są wskaźniki – tworzy je 10,25 celowy ekran.

W kwestii jednostek napędowych, nowa seria 1 będzie dostępna w pięciu odmianach. Poza trzema dieslami, dostępne będą też dwa warianty benzynowe. Podstawowy model to 1,5-litrowe 116d o mocy 116 KM. 118d i 120d xDrive wyróżniają się pojemnością 2 litrów i mocą wynoszącą odpowiednio 150 i 190 KM.

Benzynowe jednostki to z kolei 1,5-litrowe 118i o mocy 140 KM i topowe, M135i xDrive, które ponadto będzie wyróżniać się specjalnym pakietem stylistycznym. Wariant ten napędza sześciocylindrowy silnik o mocy 305 KM i sprincie do setki wynoszącym 4,8 sekundy.

Podstawowy model wysokoprężny i benzynowy dostępny będzie z sześciobiegową skrzynią manualną lub siedmiobiegowym automatem. Kolejne wersje będą oferowane również z automatyczną skrzynią biegów, jednak będzie miała ona jedno przełożenie więcej. Ponadto, topowe M135i xDrive uzyska dedykowaną przekładnię Steptronic Sport.

Sprzedaż nowego BMW serii 1 ma ruszyć we wrześniu tego roku, a do tego czasu powinien być znany pełen cennik.