Skoda Superb przeszła modernizację – z tyłu nie poznasz jej już po znaczku

Po 4 latach od premiery przyszedł czas na modernizację Skody Superb. Flagowa limuzyna Skody zyskała drobne poprawki stylistyczne, zamiast znaczka ma z tyłu wielki napis z nazwą marki, a ponadto – po raz pierwszy będzie dostępna jako hybryda plug-in.

Superb to największy i najdroższy samochód osobowy od Skody. Jego trzecia generacja zadebiutowała w 2015 roku i jak dotąd – jest to bez wątpienia najbardziej udana odsłona flagowego modelu czeskiej marki. Nad poprzednikami góruje i sprzedażą, i np. wyglądem.

Aby podtrzymać świeżość tej stosunkowo młodej konstrukcji, po 4 latach od debiutu Skoda zdecydowała się na modernizację. Zmiany nie są rozległe – nieco węższe są przednie reflektory (od teraz w technologii Full LED), przemodelowano też zderzak i powiększono grill.

Z tyłu pojawiły się nowe wkłady tylnych lamp, które od teraz łączy chromowana poprzeczka. Ponadto, zgodnie z nową estetyką samochodów Skody, z klapy bagażnika zniknęło logo marki. Teraz będzie ją zdobił wielki napis S K O D A.

W środku modyfikacje są jeszcze bardziej symboliczne. Zaktualizowano ekran do sterowania systemem multimedialnym – teraz nie ma na nim przycisków, jest on w pełni dotykowy i ma większą przekątną. Klienci będą mogli ponadto wybierać m.in. z nowych wzorów tapicerek.

Jeśli mowa o jednostkach napędowych, to gama nadal będzie obszerna. Zarówno silniki benzynowe, jak i wysokoprężne będą dostępne w trzech wariantach. Te pierwsze: 1.5 TSI 150 KM, 2.0 TSI 190 KM oraz 2.0 TSI 272 KM.

Te drugie z kolei, dostępne będą pod postacią: 1.6 TDI 120 KM, 2.0 TDI 150 KM oraz 2.0 TDI 190 KM. Większość modeli sparować będzie można z dwusprzęgłowym automatem DSG, w opcji – napęd na cztery koła.

Nowością w ofercie Superba jest odmiana Scout i iV. Ta pierwsza to kombi z podniesionym o 15 mm prześwitem i “uterenowiającym” pakietem stylistycznym. Druga, naszym zdaniem, zasługuje na więcej uwagi.

Jest to bowiem pierwsza w historii seryjnie produkowana Skoda z napędem spalinowo-elektrycznym. Superb iV to hybryda plug-in, co przejawiać się będzie możliwością poruszania się na samym prądzie do 55 kilometrów. Baterie będzie można ładować z gniazdka.

Sam układ napędowy składa się z benzynowego silnika 1.4 TSI o mocy 156 KM i elektrycznego o mocy 115 KM. Nie sumując tych wartości, producent podaje łączną moc Superba iV jako 218 KM.

Sprzedaż zmodernizowanego Superba ruszy jeszcze w tym roku. Wersja hybrydowa – w salonach pojawi się nieco później, na początku 2020 roku. To początek epoki zelektryfikowanych Skód, gdyż w najbliższych latach wariant spalinowo-elektryczny zagości też w m.in. gamie Octavii.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Skoda Superb przeszła modernizację – z tyłu nie poznasz jej już po znaczku
Skoda Superb przeszła modernizację – z tyłu nie poznasz jej już po znaczku
Skoda Superb przeszła modernizację – z tyłu nie poznasz jej już po znaczku

Po 4 latach od premiery przyszedł czas na modernizację Skody Superb. Flagowa limuzyna Skody zyskała drobne poprawki stylistyczne, zamiast znaczka ma z tyłu wielki napis z nazwą marki, a ponadto – po raz pierwszy będzie dostępna jako hybryda plug-in.

Superb to największy i najdroższy samochód osobowy od Skody. Jego trzecia generacja zadebiutowała w 2015 roku i jak dotąd – jest to bez wątpienia najbardziej udana odsłona flagowego modelu czeskiej marki. Nad poprzednikami góruje i sprzedażą, i np. wyglądem.

Aby podtrzymać świeżość tej stosunkowo młodej konstrukcji, po 4 latach od debiutu Skoda zdecydowała się na modernizację. Zmiany nie są rozległe – nieco węższe są przednie reflektory (od teraz w technologii Full LED), przemodelowano też zderzak i powiększono grill.

Z tyłu pojawiły się nowe wkłady tylnych lamp, które od teraz łączy chromowana poprzeczka. Ponadto, zgodnie z nową estetyką samochodów Skody, z klapy bagażnika zniknęło logo marki. Teraz będzie ją zdobił wielki napis S K O D A.

W środku modyfikacje są jeszcze bardziej symboliczne. Zaktualizowano ekran do sterowania systemem multimedialnym – teraz nie ma na nim przycisków, jest on w pełni dotykowy i ma większą przekątną. Klienci będą mogli ponadto wybierać m.in. z nowych wzorów tapicerek.

Jeśli mowa o jednostkach napędowych, to gama nadal będzie obszerna. Zarówno silniki benzynowe, jak i wysokoprężne będą dostępne w trzech wariantach. Te pierwsze: 1.5 TSI 150 KM, 2.0 TSI 190 KM oraz 2.0 TSI 272 KM.

Te drugie z kolei, dostępne będą pod postacią: 1.6 TDI 120 KM, 2.0 TDI 150 KM oraz 2.0 TDI 190 KM. Większość modeli sparować będzie można z dwusprzęgłowym automatem DSG, w opcji – napęd na cztery koła.

Nowością w ofercie Superba jest odmiana Scout i iV. Ta pierwsza to kombi z podniesionym o 15 mm prześwitem i “uterenowiającym” pakietem stylistycznym. Druga, naszym zdaniem, zasługuje na więcej uwagi.

Jest to bowiem pierwsza w historii seryjnie produkowana Skoda z napędem spalinowo-elektrycznym. Superb iV to hybryda plug-in, co przejawiać się będzie możliwością poruszania się na samym prądzie do 55 kilometrów. Baterie będzie można ładować z gniazdka.

Sam układ napędowy składa się z benzynowego silnika 1.4 TSI o mocy 156 KM i elektrycznego o mocy 115 KM. Nie sumując tych wartości, producent podaje łączną moc Superba iV jako 218 KM.

Sprzedaż zmodernizowanego Superba ruszy jeszcze w tym roku. Wersja hybrydowa – w salonach pojawi się nieco później, na początku 2020 roku. To początek epoki zelektryfikowanych Skód, gdyż w najbliższych latach wariant spalinowo-elektryczny zagości też w m.in. gamie Octavii.