Nowa flagowa limuzyna Citroena wróci na rynek w 2021 roku

Nie udało się z XM’em, nie udało się z C6, no to do trzech razy sztuka – tak zinterpretować można najnowsze plany Citroena. Francuzi chcą ponownie zaoferować flagowe auto, tym razem w formie luksusowego fastbacka. Wiemy, jak to się skończy. Ale i tak nie możemy się doczekać premiery.

Chęć zaoferowania samochodu premium przez markę samochodów popularnych to w Europie pomysł skazany na porażkę. Po prostu. Boleśnie przekonało się o tym w ciągu ostatnich dziesięcioleci tak wielu producentów, że – zdawałoby się – nikt nie będzie już do tego tematu wracał.

Po tym, jak w 2012 roku zakończono produkcję dużego i awangardowego C6, a w 2017 roku wycofano bez następcy średniej wielkości C5, Citroen utracił w europejskiej ofercie wszystkie duże limuzyny. W 2021 roku ma się to jednak zmienić.

Francuska marka ponownie chce powrócić do oferowania flagowego auta, tym razem pod postacią modelu zajmującego jednocześnie miejsce i C5 i C6. Samochód może w dużej mierze czerpać z projektu prototypu Cxperience Concept z 2016 roku.

To oznacza nie tylko futurystyczny projekt przedniej części nadwozia, ale i niepowtarzalną sylwetkę a la fastback (coś jak pierwsze wcielenie Porsche Panamery). Samochód o nieznanej jeszcze nazwie (być może, ponownie C6) ma być wielki, przestronny i niezwykle komfortowy.

Flagowy Citroen powstanie prawdopodobnie na platformie EMP, która dobrze współpracuje z m.in. napędem hybrydowym i elektrycznym. Co najmniej jedno z tych rozwiązań ma trafić pod maskę przyszłego samochodu.

Skoro dotychczas nie wychodziło, to skąd decyzja o opracowaniu takiego samochodu? Jest przestrzeń rynkowa dla takich samochodów, a Citroen ma pełne podstawy do zaoferowania dużego samochodu – twierdzi Linda Jackson, prezes marki.

Chcielibyśmy wierzyć, że tym razem duże auto Citroena odniesie sukces, jednak nie ma co być naiwnym – to się nie może udać.

Pomimo tego, czekamy z niecierpliwością na debiut nowej interpretacji C6 – świat byłby nudny bez tego typu samochodów, co Francuzi udowodnili już wielokrotnie.

źródło: Carscoops

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Renault Talisman TCe 225 EDC FAP – TEST

    Trochę się bałem tego testu, bo jakieś 3 lata temu jeździłem Talismanem z początku produkcji i auto okazało się przeciętniakiem. Piękne nadwozie...
    19 maja 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowa flagowa limuzyna Citroena wróci na rynek w 2021 roku
Nowa flagowa limuzyna Citroena wróci na rynek w 2021 roku
Nowa flagowa limuzyna Citroena wróci na rynek w 2021 roku

Nie udało się z XM’em, nie udało się z C6, no to do trzech razy sztuka – tak zinterpretować można najnowsze plany Citroena. Francuzi chcą ponownie zaoferować flagowe auto, tym razem w formie luksusowego fastbacka. Wiemy, jak to się skończy. Ale i tak nie możemy się doczekać premiery.

Chęć zaoferowania samochodu premium przez markę samochodów popularnych to w Europie pomysł skazany na porażkę. Po prostu. Boleśnie przekonało się o tym w ciągu ostatnich dziesięcioleci tak wielu producentów, że – zdawałoby się – nikt nie będzie już do tego tematu wracał.

Po tym, jak w 2012 roku zakończono produkcję dużego i awangardowego C6, a w 2017 roku wycofano bez następcy średniej wielkości C5, Citroen utracił w europejskiej ofercie wszystkie duże limuzyny. W 2021 roku ma się to jednak zmienić.

Francuska marka ponownie chce powrócić do oferowania flagowego auta, tym razem pod postacią modelu zajmującego jednocześnie miejsce i C5 i C6. Samochód może w dużej mierze czerpać z projektu prototypu Cxperience Concept z 2016 roku.

To oznacza nie tylko futurystyczny projekt przedniej części nadwozia, ale i niepowtarzalną sylwetkę a la fastback (coś jak pierwsze wcielenie Porsche Panamery). Samochód o nieznanej jeszcze nazwie (być może, ponownie C6) ma być wielki, przestronny i niezwykle komfortowy.

Flagowy Citroen powstanie prawdopodobnie na platformie EMP, która dobrze współpracuje z m.in. napędem hybrydowym i elektrycznym. Co najmniej jedno z tych rozwiązań ma trafić pod maskę przyszłego samochodu.

Skoro dotychczas nie wychodziło, to skąd decyzja o opracowaniu takiego samochodu? Jest przestrzeń rynkowa dla takich samochodów, a Citroen ma pełne podstawy do zaoferowania dużego samochodu – twierdzi Linda Jackson, prezes marki.

Chcielibyśmy wierzyć, że tym razem duże auto Citroena odniesie sukces, jednak nie ma co być naiwnym – to się nie może udać.

Pomimo tego, czekamy z niecierpliwością na debiut nowej interpretacji C6 – świat byłby nudny bez tego typu samochodów, co Francuzi udowodnili już wielokrotnie.

źródło: Carscoops