Robotaxi, czyli jak Tesla chce od 2020 zalać świat autonomicznymi taksówkami

Elon Musk nie przestaje zaskakiwać ze swoimi wizjami transportu samochodowego przyszłości. Charyzmatyczny wizjoner tym razem przedstawił projekt autonomicznych taksówek Robotaxi, które docelowo mają wyjechać na drogi już za rok. O co w tym chodzi?

Kilka dni temu odbyła się specjalna konferencja pt. Autonomy Day, podczas której Elon Musk (znany z zarządzania m.in. Teslą Motors) przedstawił to, jak jego firma widzi przyszłość technologii samochodów autonomicznych. Bo że będą one stanowić kluczowy element drogowego krajobrazu za 10-20 lat – Musk nie ma wątpliwości.

Robotaxi, czyli Twoje auto jako samodzielna taksówka

Najciekawszym punktem konferencji okazało się niewątpliwie Robotaxi, czyli projekt autonomicznych pojazdów Tesli, które miałyby zastąpić w przyszłości nie tylko klasyczne taksówki, ale i usługi aplikacji typu Uber lub Bolt.

W teorii, działanie takiego systemu ma być proste. Robotaxi będzie zrzeszać wszystkich kierowców dowolnych modeli Tesli, którzy zechcą dorobić sobie udostępniając swój samochód jako coś w rodzaju taksówki. Do programu dołączyć będzie można za pomocą wyboru stosownej opcji w aplikacji mobilnej Tesla Network. To właściciel auta wybierze, kto będzie mógł jeździć jako pasażer jego samochodem.

Kierowca docelowo nie będzie potrzebny – Tesla zarobi na Ciebie!

Projekt Robotaxi zakłada trzy etapy rozwoju. Na początku, na miejscu kierowcy zawsze będzie musiał ktoś siedzieć, czuwając nad sytuacją za oknem. W drugim, pasażer autonomicznej taksówki będzie mógł przejąć kontrolę nad pojazdem, jeśli uzna to za stosowne.

W ostatnim etapie, nie będzie to już możliwe. W Robotaxi kierowca ma być docelowo zbędny, a samochód ma… zarabiać na jego konto bez potrzeby zaangażowania właściciela. Aby jednak ten etap doczekał się realizacji, suwerenne państwa lub jednostki federalne będą musiały zmienić prawo. Tesla zakłada oczywiście, że z czasem zliberalizuje się ono pod kątem technologii autonomicznej.

Ile zarobić będzie można na Robotaxi?

Podczas omawianej konferencji, nie zabrakło też informacji na temat potencjalnych zysków, jakie będzie można mieć z korzystania z programu Robotaxi. Kierowca udostępniający swoją Teslę w ramach takich usług będzie mógł zarobić rocznie nawet 30 tysięcy dolarów. Wcześniej, 20% z przychodu potrąci dla siebie Tesla.

Robotaksówki mają wyjechać na ulice Kalifornii już w tym roku. Docelowo, za rok testom ma być poddawane ponad milion samochodów. Ciekawostka. Gdy pojazdy objęte programem staną się w pełni autonomiczne, Tesla obiecuje, że weźmie odpowiedzialność za spowodowane przez nie wypadki. Odważnie!

źródło: Dzielone.pl

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Robotaxi, czyli jak Tesla chce od 2020 zalać świat autonomicznymi taksówkami
Robotaxi, czyli jak Tesla chce od 2020 zalać świat autonomicznymi taksówkami
Robotaxi, czyli jak Tesla chce od 2020 zalać świat autonomicznymi taksówkami

Elon Musk nie przestaje zaskakiwać ze swoimi wizjami transportu samochodowego przyszłości. Charyzmatyczny wizjoner tym razem przedstawił projekt autonomicznych taksówek Robotaxi, które docelowo mają wyjechać na drogi już za rok. O co w tym chodzi?

Kilka dni temu odbyła się specjalna konferencja pt. Autonomy Day, podczas której Elon Musk (znany z zarządzania m.in. Teslą Motors) przedstawił to, jak jego firma widzi przyszłość technologii samochodów autonomicznych. Bo że będą one stanowić kluczowy element drogowego krajobrazu za 10-20 lat – Musk nie ma wątpliwości.

Robotaxi, czyli Twoje auto jako samodzielna taksówka

Najciekawszym punktem konferencji okazało się niewątpliwie Robotaxi, czyli projekt autonomicznych pojazdów Tesli, które miałyby zastąpić w przyszłości nie tylko klasyczne taksówki, ale i usługi aplikacji typu Uber lub Bolt.

W teorii, działanie takiego systemu ma być proste. Robotaxi będzie zrzeszać wszystkich kierowców dowolnych modeli Tesli, którzy zechcą dorobić sobie udostępniając swój samochód jako coś w rodzaju taksówki. Do programu dołączyć będzie można za pomocą wyboru stosownej opcji w aplikacji mobilnej Tesla Network. To właściciel auta wybierze, kto będzie mógł jeździć jako pasażer jego samochodem.

Kierowca docelowo nie będzie potrzebny – Tesla zarobi na Ciebie!

Projekt Robotaxi zakłada trzy etapy rozwoju. Na początku, na miejscu kierowcy zawsze będzie musiał ktoś siedzieć, czuwając nad sytuacją za oknem. W drugim, pasażer autonomicznej taksówki będzie mógł przejąć kontrolę nad pojazdem, jeśli uzna to za stosowne.

W ostatnim etapie, nie będzie to już możliwe. W Robotaxi kierowca ma być docelowo zbędny, a samochód ma… zarabiać na jego konto bez potrzeby zaangażowania właściciela. Aby jednak ten etap doczekał się realizacji, suwerenne państwa lub jednostki federalne będą musiały zmienić prawo. Tesla zakłada oczywiście, że z czasem zliberalizuje się ono pod kątem technologii autonomicznej.

Ile zarobić będzie można na Robotaxi?

Podczas omawianej konferencji, nie zabrakło też informacji na temat potencjalnych zysków, jakie będzie można mieć z korzystania z programu Robotaxi. Kierowca udostępniający swoją Teslę w ramach takich usług będzie mógł zarobić rocznie nawet 30 tysięcy dolarów. Wcześniej, 20% z przychodu potrąci dla siebie Tesla.

Robotaksówki mają wyjechać na ulice Kalifornii już w tym roku. Docelowo, za rok testom ma być poddawane ponad milion samochodów. Ciekawostka. Gdy pojazdy objęte programem staną się w pełni autonomiczne, Tesla obiecuje, że weźmie odpowiedzialność za spowodowane przez nie wypadki. Odważnie!

źródło: Dzielone.pl