Peugeot 405 jest nieśmiertelny – po 32 latach ponownie ruszyła jego produkcja

Choć motoryzacja zdaje się podlegać nieustannym i nieuchronnym zmianom, to są miejsca na świecie, gdzie czas stanął w miejscu. Na polski rynek wkracza właśnie nowy Peugeot 508. Z kolei w Azerbejdżanie, do produkcji trafił właśnie jego poprzednik z… 1987 roku. Oto nowy-stary 405.

Z europejskiego punktu widzenia samochód, który pozostaje w produkcji od 8-9 lat to pojazd określany często “przestarzałym” i “proszącym się o następcę”. Sugeruje to często podstarzała stylistyka, coraz mniej zaawansowana technologia i – dziś coraz częściej – niespełnianie aktualnych norm bezpieczeństwa i emisji spalin.

Istnieją jednak państwa, gdzie bieg za zaawansowaniem technologicznym i bezpieczeństwem jest o wiele mniejszy. Kierowcy są przy tym mniej wybredni i dysponują mniejszymi kwotami, jakie są w stanie wydać na samochód. Producenci, chcąc nie chcąc, do takich tendencji się starają dopasować.

Do grona takich krajów należy m.in. region Bliskiego Wschodu, a także państw byłego ZSRR. Na granicy tych dwóch światów znajduje się postradziecki Azerbejdżan. Przez lata mieszkańcy tego kraju byli skazani na wynalazki rodzimych, tj. sowieckich konstruktorów.

Do dzisiaj, po drogach niepodległego od niemal trzech dekad kraju, toczą się dziesiątki wysłużonych Ład i Wołg, które w sporej części pamiętają jeszcze czasy Breżniewa. Lokalne przedsiębiorstwo, we współpracy z irańskim Iran Khodro, postanowiło przesiąść Azerów do nieco nowszych pojazdów. Nowszych przynajmniej pod względem roku produkcji.

W świeżo wybudowanych zakładach produkcyjnych pod stołecznym Baku właśnie ruszyła produkcja popularnego modelu Peugeota średniej wielkości. Co mamy na myśli? Poprzednie 508? 407? Bo chyba nie wiekowe 406? Lepiej.

Od tego roku, po 32 latach od premiery, w Azerbejdżanie odbywać się będzie produkcja kultowego Peugeota 405. Samochód zniknął z produkcji we Francji w 1997 roku po dekadzie kariery rynkowej, jednak przez kolejne lata z powodzeniem urządził się na rynku Iranu.

Wspomniane Iran Khodro kupiło licencję od Peugeota na dalszą produkcję 405. W 2001 roku samochód przeszedł gruntowny lifting (nowy grill, tył i kokpit), zmieniając przy okazji nazwę na Peugeot Pars. Choć od tamtego momentu minęło już 18 lat, to samochód dalej zjeżdża z irańskich taśm, znajdując dziesiątki nabywców. Nowe-stare 405 radzi sobie tak dobrze, że zainwestowano nawet m.in. w kolejne fabryki poza Iranem: w Egipcie, Senegalu czy Iraku. Teraz – czas na Azerbejdżan.

W tym kraju samochód będzie nosić nazwę Peugeot 406 Khazar. Z zewnątrz, auto będzie identyczne względem irańskiego pierwowzoru francuskiego oryginału (co za incepcja). Kokpit dla odmiany, to zupełnie nowy projekt, naszpikowany… nowoczesnymi rozwiązaniami.

Na bogate wyposażenie azerskiego Peugeota będzie się składać m.in. elektrycznie regulowane fotele, automatyczna klimatyzacja, welurowa tapicerka oraz radio z CD i USB. Dostępna będzie także automatyczna skrzynia biegów, a pod maską znajdzie się 1,8-litrowy silnik benzynowy o mocy 100 KM lub 1,6-litrowy diesel o mocy 105 KM. Downsizing? A co to takiego?

Ceny Peugeota 406 Khazar mają być wyjątkowo atrakcyjne. Bazowy model można kupić za 17,5 tysiąca manatów, co w przeliczeniu na złotówki wynosi niecałe 40 tysięcy złotych. W tym roku zakłady pod Baku ma opuścić 3 tysiące samochodów. Przez kolejne lata, rocznie ma ich powstawać co najmniej 10 tysięcy. Wszystko wskazuje na to, że kultowe 405 ma szansę dożyć 40., a może i nawet 50. urodzin.

https://www.francuskie.pl/peugeot-405-ma-32-lata-i-ponownie-trafil-do-produkcji/

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Renault Talisman TCe 225 EDC FAP – TEST

    Trochę się bałem tego testu, bo jakieś 3 lata temu jeździłem Talismanem z początku produkcji i auto okazało się przeciętniakiem. Piękne nadwozie...
    19 maja 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Peugeot 405 jest nieśmiertelny – po 32 latach ponownie ruszyła jego produkcja
Peugeot 405 jest nieśmiertelny – po 32 latach ponownie ruszyła jego produkcja
Peugeot 405 jest nieśmiertelny – po 32 latach ponownie ruszyła jego produkcja

Choć motoryzacja zdaje się podlegać nieustannym i nieuchronnym zmianom, to są miejsca na świecie, gdzie czas stanął w miejscu. Na polski rynek wkracza właśnie nowy Peugeot 508. Z kolei w Azerbejdżanie, do produkcji trafił właśnie jego poprzednik z… 1987 roku. Oto nowy-stary 405.

Z europejskiego punktu widzenia samochód, który pozostaje w produkcji od 8-9 lat to pojazd określany często “przestarzałym” i “proszącym się o następcę”. Sugeruje to często podstarzała stylistyka, coraz mniej zaawansowana technologia i – dziś coraz częściej – niespełnianie aktualnych norm bezpieczeństwa i emisji spalin.

Istnieją jednak państwa, gdzie bieg za zaawansowaniem technologicznym i bezpieczeństwem jest o wiele mniejszy. Kierowcy są przy tym mniej wybredni i dysponują mniejszymi kwotami, jakie są w stanie wydać na samochód. Producenci, chcąc nie chcąc, do takich tendencji się starają dopasować.

Do grona takich krajów należy m.in. region Bliskiego Wschodu, a także państw byłego ZSRR. Na granicy tych dwóch światów znajduje się postradziecki Azerbejdżan. Przez lata mieszkańcy tego kraju byli skazani na wynalazki rodzimych, tj. sowieckich konstruktorów.

Do dzisiaj, po drogach niepodległego od niemal trzech dekad kraju, toczą się dziesiątki wysłużonych Ład i Wołg, które w sporej części pamiętają jeszcze czasy Breżniewa. Lokalne przedsiębiorstwo, we współpracy z irańskim Iran Khodro, postanowiło przesiąść Azerów do nieco nowszych pojazdów. Nowszych przynajmniej pod względem roku produkcji.

W świeżo wybudowanych zakładach produkcyjnych pod stołecznym Baku właśnie ruszyła produkcja popularnego modelu Peugeota średniej wielkości. Co mamy na myśli? Poprzednie 508? 407? Bo chyba nie wiekowe 406? Lepiej.

Od tego roku, po 32 latach od premiery, w Azerbejdżanie odbywać się będzie produkcja kultowego Peugeota 405. Samochód zniknął z produkcji we Francji w 1997 roku po dekadzie kariery rynkowej, jednak przez kolejne lata z powodzeniem urządził się na rynku Iranu.

Wspomniane Iran Khodro kupiło licencję od Peugeota na dalszą produkcję 405. W 2001 roku samochód przeszedł gruntowny lifting (nowy grill, tył i kokpit), zmieniając przy okazji nazwę na Peugeot Pars. Choć od tamtego momentu minęło już 18 lat, to samochód dalej zjeżdża z irańskich taśm, znajdując dziesiątki nabywców. Nowe-stare 405 radzi sobie tak dobrze, że zainwestowano nawet m.in. w kolejne fabryki poza Iranem: w Egipcie, Senegalu czy Iraku. Teraz – czas na Azerbejdżan.

W tym kraju samochód będzie nosić nazwę Peugeot 406 Khazar. Z zewnątrz, auto będzie identyczne względem irańskiego pierwowzoru francuskiego oryginału (co za incepcja). Kokpit dla odmiany, to zupełnie nowy projekt, naszpikowany… nowoczesnymi rozwiązaniami.

Na bogate wyposażenie azerskiego Peugeota będzie się składać m.in. elektrycznie regulowane fotele, automatyczna klimatyzacja, welurowa tapicerka oraz radio z CD i USB. Dostępna będzie także automatyczna skrzynia biegów, a pod maską znajdzie się 1,8-litrowy silnik benzynowy o mocy 100 KM lub 1,6-litrowy diesel o mocy 105 KM. Downsizing? A co to takiego?

Ceny Peugeota 406 Khazar mają być wyjątkowo atrakcyjne. Bazowy model można kupić za 17,5 tysiąca manatów, co w przeliczeniu na złotówki wynosi niecałe 40 tysięcy złotych. W tym roku zakłady pod Baku ma opuścić 3 tysiące samochodów. Przez kolejne lata, rocznie ma ich powstawać co najmniej 10 tysięcy. Wszystko wskazuje na to, że kultowe 405 ma szansę dożyć 40., a może i nawet 50. urodzin.

https://www.francuskie.pl/peugeot-405-ma-32-lata-i-ponownie-trafil-do-produkcji/