Honda Civic 4D Executive 1.5 turbo, 182 KM – mocno niedoceniony konkurent Škody Octavii – TEST

No to tak. O Hondzie Civic pisałem już parokrotnie, na przykład tutaj oraz tutaj i moje zdanie po kolejnej styczności z tym samochodem się nie zmienia. Jest to świetny konkurent Skody Octavii, tyle że tańszy i krótszy o zaledwie 2,2 cm.

Zasadnicza różnica polega na tym, że Skoda Octavia w 2018 roku była numerem jeden pod względem sprzedaży w Polsce. Znalazła 21 125 nabywców. Natomiast Civica (jak i żadnej innej Hondy) nie ma nawet w pierwszej dwudziestce najpopularniejszych modeli.

Wracając do cen – Hondę Civic 4D w wypasionej wersji kupić można obecnie za 106 200 zł, z silnikiem 1.5 turbo o mocy 182 KM oraz skrzynią automatyczną. Octavii z silnikiem 190 KM i podobnym wyposażeniem nie dostaniemy za takie pieniądze. Trzeba będzie dorzucić co najmniej 20 tys. zł.

To zaskakująco duże auto

Nie wszyscy wiedzą jak duży jest Civic 4D. Bez problemu mógłby nazywać się Accordem, którego obecnie w ofercie Hondy brak. Auto w odmianie 4D ma 4,65 m długości. To aż 13 cm więcej od Hondy Civic 5D oraz aż 27,8 cm więcej od poprzedniego Civica w hatchbacku. Poprzedni sedan też był zresztą znacznie krótszy – o 10,3 cm.

To sprawia, że Honda Civic 4D ma bardzo duży bagażnik o pojemności 516 litrów oraz dużo miejsca dla pasażerów na tylnej kanapie. I mówię to z perspektywy osoby o wzroście ponad 1,9 m.

Świetne wrażenia z jazdy

Pozytywnie wyróżnia się też praca zawieszenia na nierównościach, które wybierane są gładko i cicho. Jeżeli ktoś miał styczność z poprzednimi modelami Hondy, może to być dużym zaskoczeniem. Poprzednie modele były bowiem twarde i umiarkowanie komfortowe.

Nie mam też najmniejszych zastrzeżeń do prowadzenia przy prędkościach autostradowych – Civic 4D jedzie bardzo pewnie. Jest też przy tym dosyć cicho. Może nie tak cicho, jak w autach premium, ale Honda i tak trzyma dobry poziom.

Bardzo dynamiczne przyspieszenie

Pod maską mamy naprawdę przyjemny silnik, czyli benzynę 1.5 turbo, 4 cylindrową, o mocy 182 KM z momentem obrotowym 240 Nm od 1900 do 5100 obr./min, czyli w bardzo szerokim zakresie.

Wrażenia z jazdy – bardzo dobre. A na tle poprzedniego Civica z silnikiem 1.8 – wręcz rewelacyjne.

Auto przyspiesza do 100 km/h bardzo sprawnie, bo w 8,6 sekundy – ze skrzynią manualną. Akurat z taką był egzemplarz testowy. Ale moim zdaniem stanowczo lepiej wybrać wersję z automatem CVT, który pracuje bez zarzutu, pomimo faktu że opinia o tych skrzyniach jest taka sobie. Wtedy auto przyspiesza do 100 km/h w 8,2 s.

W każdym razie ów silnik pozwala na pochłanianie autostrad z prędkościami w granicach 200 km/h. Auto ma wtedy jeszcze 20 km/h zapasu do prędkości maksymalnej.

Do zużycia paliwa też nie można mieć najmniejszych uwag. Nawet ciśnięcie samochodu pod wspomniane 200 km/h przed dłuższy czas nie spowoduje, że spalanie przekroczy 12-13 litrów na 100 km. Natomiast przy 90 km/h zużycie paliwa oscyluje w granicach 5 litrów na 100 km.

Wyposażenie

Multimedia są takie sobie, ale wszystko nadrabia fakt, że obsługują Android Auto, więc można korzystać z Map Google i Spotify przez ekran samochodu. Dzięki temu z multimediów fabrycznych korzystać praktycznie nie trzeba.

Kierowca ma też do dyspozycji system ograniczający skutki kolizji. Po pierwsze – mamy aktywny tempomat, który utrzymuje odległość przed samochodem przed nami. Ów system potrafi też zahamować samoczynnie, jeżeli wykryje że my nie zdążyliśmy zareagować.

Jest też system utrzymywania pasa ruchu, który sam kręci kierownicą, jeżeli wykryje próbę zjechania z pasa bez kierunkowskazu. Moim zdaniem to dwa bardzo użyteczne gadżety, które mi osobiście ratowały już tyłek w przypadku chwili nieuwagi.

Wady

Siedzi się prawie na ziemi, więc wsiadanie i wysiadanie z auta jest bardziej karkołomnym wyzwaniem, niż w pierwszym lepszym SUV-ie, crossoverze, czy nawet minivanie. W zamian za to auto lepiej prowadzi się przy szybkiej jeździe.

Jeżeli masz 1,9 m wzrostu, jak ja, to by wygodnie zmieścić prawe kolano, będziesz musiał opuścić fotel do samego dołu i mocno go odsunąć. W przeciwnym razie w twoje kolano wbijać się będzie w wystający fragment konsoli centralnej. A to powoduje, że robi się mało miejsca za wysokim kierowcą.

Ceny

Honda ma cudowne cenniki. Najwyższa wersja wyposażenia oznacza po prostu najwyższe wyposażenie. Natomiast w przypadku większości innych producentów najwyższa wersja wyposażenia ma jeszcze długą listę płatnych opcji, które ostatecznie windują cenę samochodu w kosmos.

I tak Hondę Civic 4D można obecnie kupić za 82 400 zł i to już z silnikiem o mocy 182 KM, ale w podstawowym wyposażeniu i ze skrzynią manualną. Wersja Executive z automatem CVT kosztuje 106 200 zł.

No dobra, są dwa pakiety opcjonalne. Jeden nazywa się Sport i sprawia, że niektóre chromowane elementy nadwozia stają się czarne. Moim zdaniem – dobra sprawa. Jest też opcjonalny hak holowniczy. Ale to już wszystko z płatnych dodatków.

Reasumując, jeżeli nawet nie jesteś przekonany do tego auta, powinieneś chociaż wybrać się na jazdę testową i dać szansę Hondzie Civic 4D.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Honda Civic 4D Executive 1.5 turbo, 182 KM – mocno niedoceniony konkurent Škody Octavii – TEST
Honda Civic 4D Executive 1.5 turbo, 182 KM – mocno niedoceniony konkurent Škody Octavii – TEST
Honda Civic 4D Executive 1.5 turbo, 182 KM – mocno niedoceniony konkurent Škody Octavii – TEST

No to tak. O Hondzie Civic pisałem już parokrotnie, na przykład tutaj oraz tutaj i moje zdanie po kolejnej styczności z tym samochodem się nie zmienia. Jest to świetny konkurent Skody Octavii, tyle że tańszy i krótszy o zaledwie 2,2 cm.

Zasadnicza różnica polega na tym, że Skoda Octavia w 2018 roku była numerem jeden pod względem sprzedaży w Polsce. Znalazła 21 125 nabywców. Natomiast Civica (jak i żadnej innej Hondy) nie ma nawet w pierwszej dwudziestce najpopularniejszych modeli.

Wracając do cen – Hondę Civic 4D w wypasionej wersji kupić można obecnie za 106 200 zł, z silnikiem 1.5 turbo o mocy 182 KM oraz skrzynią automatyczną. Octavii z silnikiem 190 KM i podobnym wyposażeniem nie dostaniemy za takie pieniądze. Trzeba będzie dorzucić co najmniej 20 tys. zł.

To zaskakująco duże auto

Nie wszyscy wiedzą jak duży jest Civic 4D. Bez problemu mógłby nazywać się Accordem, którego obecnie w ofercie Hondy brak. Auto w odmianie 4D ma 4,65 m długości. To aż 13 cm więcej od Hondy Civic 5D oraz aż 27,8 cm więcej od poprzedniego Civica w hatchbacku. Poprzedni sedan też był zresztą znacznie krótszy – o 10,3 cm.

To sprawia, że Honda Civic 4D ma bardzo duży bagażnik o pojemności 516 litrów oraz dużo miejsca dla pasażerów na tylnej kanapie. I mówię to z perspektywy osoby o wzroście ponad 1,9 m.

Świetne wrażenia z jazdy

Pozytywnie wyróżnia się też praca zawieszenia na nierównościach, które wybierane są gładko i cicho. Jeżeli ktoś miał styczność z poprzednimi modelami Hondy, może to być dużym zaskoczeniem. Poprzednie modele były bowiem twarde i umiarkowanie komfortowe.

Nie mam też najmniejszych zastrzeżeń do prowadzenia przy prędkościach autostradowych – Civic 4D jedzie bardzo pewnie. Jest też przy tym dosyć cicho. Może nie tak cicho, jak w autach premium, ale Honda i tak trzyma dobry poziom.

Bardzo dynamiczne przyspieszenie

Pod maską mamy naprawdę przyjemny silnik, czyli benzynę 1.5 turbo, 4 cylindrową, o mocy 182 KM z momentem obrotowym 240 Nm od 1900 do 5100 obr./min, czyli w bardzo szerokim zakresie.

Wrażenia z jazdy – bardzo dobre. A na tle poprzedniego Civica z silnikiem 1.8 – wręcz rewelacyjne.

Auto przyspiesza do 100 km/h bardzo sprawnie, bo w 8,6 sekundy – ze skrzynią manualną. Akurat z taką był egzemplarz testowy. Ale moim zdaniem stanowczo lepiej wybrać wersję z automatem CVT, który pracuje bez zarzutu, pomimo faktu że opinia o tych skrzyniach jest taka sobie. Wtedy auto przyspiesza do 100 km/h w 8,2 s.

W każdym razie ów silnik pozwala na pochłanianie autostrad z prędkościami w granicach 200 km/h. Auto ma wtedy jeszcze 20 km/h zapasu do prędkości maksymalnej.

Do zużycia paliwa też nie można mieć najmniejszych uwag. Nawet ciśnięcie samochodu pod wspomniane 200 km/h przed dłuższy czas nie spowoduje, że spalanie przekroczy 12-13 litrów na 100 km. Natomiast przy 90 km/h zużycie paliwa oscyluje w granicach 5 litrów na 100 km.

Wyposażenie

Multimedia są takie sobie, ale wszystko nadrabia fakt, że obsługują Android Auto, więc można korzystać z Map Google i Spotify przez ekran samochodu. Dzięki temu z multimediów fabrycznych korzystać praktycznie nie trzeba.

Kierowca ma też do dyspozycji system ograniczający skutki kolizji. Po pierwsze – mamy aktywny tempomat, który utrzymuje odległość przed samochodem przed nami. Ów system potrafi też zahamować samoczynnie, jeżeli wykryje że my nie zdążyliśmy zareagować.

Jest też system utrzymywania pasa ruchu, który sam kręci kierownicą, jeżeli wykryje próbę zjechania z pasa bez kierunkowskazu. Moim zdaniem to dwa bardzo użyteczne gadżety, które mi osobiście ratowały już tyłek w przypadku chwili nieuwagi.

Wady

Siedzi się prawie na ziemi, więc wsiadanie i wysiadanie z auta jest bardziej karkołomnym wyzwaniem, niż w pierwszym lepszym SUV-ie, crossoverze, czy nawet minivanie. W zamian za to auto lepiej prowadzi się przy szybkiej jeździe.

Jeżeli masz 1,9 m wzrostu, jak ja, to by wygodnie zmieścić prawe kolano, będziesz musiał opuścić fotel do samego dołu i mocno go odsunąć. W przeciwnym razie w twoje kolano wbijać się będzie w wystający fragment konsoli centralnej. A to powoduje, że robi się mało miejsca za wysokim kierowcą.

Ceny

Honda ma cudowne cenniki. Najwyższa wersja wyposażenia oznacza po prostu najwyższe wyposażenie. Natomiast w przypadku większości innych producentów najwyższa wersja wyposażenia ma jeszcze długą listę płatnych opcji, które ostatecznie windują cenę samochodu w kosmos.

I tak Hondę Civic 4D można obecnie kupić za 82 400 zł i to już z silnikiem o mocy 182 KM, ale w podstawowym wyposażeniu i ze skrzynią manualną. Wersja Executive z automatem CVT kosztuje 106 200 zł.

No dobra, są dwa pakiety opcjonalne. Jeden nazywa się Sport i sprawia, że niektóre chromowane elementy nadwozia stają się czarne. Moim zdaniem – dobra sprawa. Jest też opcjonalny hak holowniczy. Ale to już wszystko z płatnych dodatków.

Reasumując, jeżeli nawet nie jesteś przekonany do tego auta, powinieneś chociaż wybrać się na jazdę testową i dać szansę Hondzie Civic 4D.