Oto nowy Mercedes-Benz GLS, czyli Klasa S wśród SUV-ów

Choć nazwa “GLS” została powołana do życia dopiero 4 lata temu, to konstrukcja flagowego SUV-a Mercedesa liczy sobie już 7 lat. To najwyższy czas na prezentację następcy, który światową premierę będzie świętować już w tym tygodniu na New York Auto Show. Oto największy i najbardziej luksusowy SUV ze Stuttgartu na miarę 2019 roku.

Ofensywa modelowa Mercedesa trwa. Już w ten weekend w Nowym Jorku zostanie przedstawiona kolejna generacja największego SUV-a w gamie, który zrodził się w 2006 roku pod nazwą GL, a w 2012 roku doczekał się kontynuacji. Przy okazji modernizacji z 2015 roku, GL stał się GLS-em i w tej formie trwał w ofercie Mercedesa aż do wiosny bieżącego roku.

Zupełnie nowy Mercedes GLS kontynuuje drogę po utartym szlaku. Ponownie bazuje on na mniejszym GLE i ponownie jest tak naprawdę jego powiększoną wersją. Obrazują to podobne kształty przedniej części nadwozia i identyczny kokpit, który wyróżnia się poczwórnymi nawiewami i dużym ekranem stanowiącym jedność z zegarami.

Jest masywnie i bezkompromisowo – zupełnie jak z zewnątrz. GLS wyróżnia się bardziej kanciastą, w stosunku do GLE, sylwetką. Nie zabrakło też podłużnych, dwuczęściowych tylnych lamp, które zdobią teraz tył każdego Mercedesa. Dosłownie – każdego.

Dzięki dłuższemu rozstawowi osi, nowy GLS ma oferować więcej przestrzeni dla pasażerów tylnego rzędu siedzeń. Przestronniej ma być też w bagażniku, gdzie wygospodarowano miejsce na dodatkowy, trzeci rząd siedzeń dla niezbyt rosłych, dwóch osób.

Mercedes-Benz GLS drugiej generacji ma być oferowany w dwóch pakietach stylistycznych. Poza klasycznym, bardziej eleganckim, nie zabraknie też wersji AMG. Jak spekuluje Carscoops, pod maską może się znaleźć tam 4-litrowe V8. W najbliższych miesiącach ofertę ma ponadto rozbudować wariant sygnowany logiem Maybacha.

Sprzedaż nowego GLS-a powinna ruszyć jeszcze przed wakacjami. Tanio nie będzie – cennik rozpoczynać się będzie prawdopodobnie od wartości rzędu 380-390 tysięcy złotych. Konkurencja? Range Rover, Bentley Bentayga i zeszłoroczna nowość – BMW X7.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Renault Talisman TCe 225 EDC FAP – TEST

    Trochę się bałem tego testu, bo jakieś 3 lata temu jeździłem Talismanem z początku produkcji i auto okazało się przeciętniakiem. Piękne nadwozie...
    19 maja 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Oto nowy Mercedes-Benz GLS, czyli Klasa S wśród SUV-ów
Oto nowy Mercedes-Benz GLS, czyli Klasa S wśród SUV-ów
Oto nowy Mercedes-Benz GLS, czyli Klasa S wśród SUV-ów

Choć nazwa “GLS” została powołana do życia dopiero 4 lata temu, to konstrukcja flagowego SUV-a Mercedesa liczy sobie już 7 lat. To najwyższy czas na prezentację następcy, który światową premierę będzie świętować już w tym tygodniu na New York Auto Show. Oto największy i najbardziej luksusowy SUV ze Stuttgartu na miarę 2019 roku.

Ofensywa modelowa Mercedesa trwa. Już w ten weekend w Nowym Jorku zostanie przedstawiona kolejna generacja największego SUV-a w gamie, który zrodził się w 2006 roku pod nazwą GL, a w 2012 roku doczekał się kontynuacji. Przy okazji modernizacji z 2015 roku, GL stał się GLS-em i w tej formie trwał w ofercie Mercedesa aż do wiosny bieżącego roku.

Zupełnie nowy Mercedes GLS kontynuuje drogę po utartym szlaku. Ponownie bazuje on na mniejszym GLE i ponownie jest tak naprawdę jego powiększoną wersją. Obrazują to podobne kształty przedniej części nadwozia i identyczny kokpit, który wyróżnia się poczwórnymi nawiewami i dużym ekranem stanowiącym jedność z zegarami.

Jest masywnie i bezkompromisowo – zupełnie jak z zewnątrz. GLS wyróżnia się bardziej kanciastą, w stosunku do GLE, sylwetką. Nie zabrakło też podłużnych, dwuczęściowych tylnych lamp, które zdobią teraz tył każdego Mercedesa. Dosłownie – każdego.

Dzięki dłuższemu rozstawowi osi, nowy GLS ma oferować więcej przestrzeni dla pasażerów tylnego rzędu siedzeń. Przestronniej ma być też w bagażniku, gdzie wygospodarowano miejsce na dodatkowy, trzeci rząd siedzeń dla niezbyt rosłych, dwóch osób.

Mercedes-Benz GLS drugiej generacji ma być oferowany w dwóch pakietach stylistycznych. Poza klasycznym, bardziej eleganckim, nie zabraknie też wersji AMG. Jak spekuluje Carscoops, pod maską może się znaleźć tam 4-litrowe V8. W najbliższych miesiącach ofertę ma ponadto rozbudować wariant sygnowany logiem Maybacha.

Sprzedaż nowego GLS-a powinna ruszyć jeszcze przed wakacjami. Tanio nie będzie – cennik rozpoczynać się będzie prawdopodobnie od wartości rzędu 380-390 tysięcy złotych. Konkurencja? Range Rover, Bentley Bentayga i zeszłoroczna nowość – BMW X7.