Właściciel oddał Maserati do pomalowania – lakiernik przywłaszczył i ukrył auto

Pewien właściciel Maserati zechciał dokonać drobnej modyfikacji w jego Quattroporte. Lakiernik, który miał być zaufanym fachowcem, okazał się być oszustem-recydywistą. Włoskie auto tak mu przypadło do gustu podczas wykonywania zlecenia, że postanowił je przywłaszczyć i ukryć w garażu.

Krakowski właściciel Maserati postanowił dokonać w swoim samochodzie drobnej, aczkolwiek trudnej do przeoczenia modyfikacji. Biały samochód po wizycie u lakiernika miał zyskać nową, kontrastową barwę zderzaków – intensywną czerń.

Aby przemalować te części, mężczyzna rozpoczął poszukiwania kompetentnego fachowca specjalizującego się w samochodach z wyższej półki. Jego zaufanie wzbudziło ogłoszenie 46-latka z Niepołomic, który reklamował swoje usługi jako profesjonalne i wyspecjalizowane.

Samochód przekazał mu na ulicy, po czym umówił się na odbiór pojazdu po kilku dniach. Gdy Krakowianin zechciał skontaktować się w sprawie lakierowania Maserati, najpierw usłyszał zbywające i wymijające odpowiedzi. Ostatecznie, 46-letni “specjalista” przestał w ogóle odbierać telefony.

Właściciel auta stracił w tym momencie jakiekolwiek złudzenia. Postanowił on udać się na komisariat policji, zgłaszając funkcjonariuszom przywłaszczenie jego samochodu.

Policja przeszła potem do namierzenia tożsamości “specjalisty” i miejsca, gdzie może się on aktualnie znajdować. Wynik poszukiwań okazał się zaskakujący.

Oszust podający się za wyspecjalizowanego blacharza okazał się recydywistą, poszukiwanym 3 listami gończymi za wcześniejsze oszustwa. Trafił do zakładu karnego, gdzie może spędzić dodatkowe 5 lat za popełnienie przestępstwa przywłaszczenia mienia.

A co z Maserati? Samochód odnaleziono w garażu na terenie podkrakowskich Krzeszowic. Co ciekawe – zlecenie dotyczące zderzaków zostało wykonane. Właściciel auta jednak bez wątpienia nie będzie dobrze wspominał okoliczności, w jakich jego Quattroporte zmieniło swoje oblicze…

źródło: Policja

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Właściciel oddał Maserati do pomalowania – lakiernik przywłaszczył i ukrył auto
Właściciel oddał Maserati do pomalowania – lakiernik przywłaszczył i ukrył auto
Właściciel oddał Maserati do pomalowania – lakiernik przywłaszczył i ukrył auto

Pewien właściciel Maserati zechciał dokonać drobnej modyfikacji w jego Quattroporte. Lakiernik, który miał być zaufanym fachowcem, okazał się być oszustem-recydywistą. Włoskie auto tak mu przypadło do gustu podczas wykonywania zlecenia, że postanowił je przywłaszczyć i ukryć w garażu.

Krakowski właściciel Maserati postanowił dokonać w swoim samochodzie drobnej, aczkolwiek trudnej do przeoczenia modyfikacji. Biały samochód po wizycie u lakiernika miał zyskać nową, kontrastową barwę zderzaków – intensywną czerń.

Aby przemalować te części, mężczyzna rozpoczął poszukiwania kompetentnego fachowca specjalizującego się w samochodach z wyższej półki. Jego zaufanie wzbudziło ogłoszenie 46-latka z Niepołomic, który reklamował swoje usługi jako profesjonalne i wyspecjalizowane.

Samochód przekazał mu na ulicy, po czym umówił się na odbiór pojazdu po kilku dniach. Gdy Krakowianin zechciał skontaktować się w sprawie lakierowania Maserati, najpierw usłyszał zbywające i wymijające odpowiedzi. Ostatecznie, 46-letni “specjalista” przestał w ogóle odbierać telefony.

Właściciel auta stracił w tym momencie jakiekolwiek złudzenia. Postanowił on udać się na komisariat policji, zgłaszając funkcjonariuszom przywłaszczenie jego samochodu.

Policja przeszła potem do namierzenia tożsamości “specjalisty” i miejsca, gdzie może się on aktualnie znajdować. Wynik poszukiwań okazał się zaskakujący.

Oszust podający się za wyspecjalizowanego blacharza okazał się recydywistą, poszukiwanym 3 listami gończymi za wcześniejsze oszustwa. Trafił do zakładu karnego, gdzie może spędzić dodatkowe 5 lat za popełnienie przestępstwa przywłaszczenia mienia.

A co z Maserati? Samochód odnaleziono w garażu na terenie podkrakowskich Krzeszowic. Co ciekawe – zlecenie dotyczące zderzaków zostało wykonane. Właściciel auta jednak bez wątpienia nie będzie dobrze wspominał okoliczności, w jakich jego Quattroporte zmieniło swoje oblicze…

źródło: Policja