Prima Aprilis, czyli przegląd bardziej i mniej udanych motożartów na 1 kwietnia

Pierwszy dzień kwietnia to wyjątkowy dzień w roku, kiedy to ze wzmożoną ostrożnością należy podchodzić do wielu informacji. Słowo klucz – Prima Aprilis. Na gruncie motoryzacji, producenci samochodowi, jak co roku, nie próżnują. Zebraliśmy kilka bardziej (lub mniej) udanych motożartów z okazji tej doskonale odnajdującej się w realiach internetu, świeckiej tradycji.

Tradycja celowego opowiadania nieprawdziwych i zmyślonych informacji w 1 kwietnia jest długa zarówno w Polsce, jak i na świecie. Święto Prima Aprilis dobrze odnajduje się też na gruncie internetu, gdzie od kilku lat tego dnia natknąć się można na bardziej lub mniej wyrafinowane żarty.

Tym roku obficie obrodziło pod tym względem w półświatku motoryzacyjnym. Zarówno na portalach informacyjnych, jak i stronach facebookowych producentów samochodów pojawiło się pełno zmyślonych informacji. Choć większość już na pierwszy rzut oka wygląda na oczywisty żart, to warto docenić marketingowców firm i autorów oczywiście nieprawdziwych informacji za samą kreatywność.

Oto, jak wyglądało Prima Aprilis w motoryzacyjnym wydaniu w tym roku.

Lamborghini i dedykowana przyczepa

Porsche Taycan otrzyma specjalne logo z kodem QR

Jeep poszerza ofertę o sedana

Hyundai N Roadster

Volkswagen wznawia produkcję Tarpana w Poznaniu

Toyota HiAce Convertible, czyli dostawczak bez dachu

Land Rover wybuduje najodleglejszy punkt do ładowania

Kia Stinger Convertible

Toyota RAV4 także jako limuzyna

Ocenę tego, na ile dane żarty udały się autorom, pozostawiamy już Wam.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Prima Aprilis, czyli przegląd bardziej i mniej udanych motożartów na 1 kwietnia
Prima Aprilis, czyli przegląd bardziej i mniej udanych motożartów na 1 kwietnia
Prima Aprilis, czyli przegląd bardziej i mniej udanych motożartów na 1 kwietnia

Pierwszy dzień kwietnia to wyjątkowy dzień w roku, kiedy to ze wzmożoną ostrożnością należy podchodzić do wielu informacji. Słowo klucz – Prima Aprilis. Na gruncie motoryzacji, producenci samochodowi, jak co roku, nie próżnują. Zebraliśmy kilka bardziej (lub mniej) udanych motożartów z okazji tej doskonale odnajdującej się w realiach internetu, świeckiej tradycji.

Tradycja celowego opowiadania nieprawdziwych i zmyślonych informacji w 1 kwietnia jest długa zarówno w Polsce, jak i na świecie. Święto Prima Aprilis dobrze odnajduje się też na gruncie internetu, gdzie od kilku lat tego dnia natknąć się można na bardziej lub mniej wyrafinowane żarty.

Tym roku obficie obrodziło pod tym względem w półświatku motoryzacyjnym. Zarówno na portalach informacyjnych, jak i stronach facebookowych producentów samochodów pojawiło się pełno zmyślonych informacji. Choć większość już na pierwszy rzut oka wygląda na oczywisty żart, to warto docenić marketingowców firm i autorów oczywiście nieprawdziwych informacji za samą kreatywność.

Oto, jak wyglądało Prima Aprilis w motoryzacyjnym wydaniu w tym roku.

Lamborghini i dedykowana przyczepa

Porsche Taycan otrzyma specjalne logo z kodem QR

Jeep poszerza ofertę o sedana

Hyundai N Roadster

Volkswagen wznawia produkcję Tarpana w Poznaniu

Toyota HiAce Convertible, czyli dostawczak bez dachu

Land Rover wybuduje najodleglejszy punkt do ładowania

Kia Stinger Convertible

Toyota RAV4 także jako limuzyna

Ocenę tego, na ile dane żarty udały się autorom, pozostawiamy już Wam.