Amerykański Dodge powraca do Polski z oficjalnym importerem

Po niemal dekadzie przerwy, amerykańska marka Dodge wraz z podległym jej RAM-em powraca nad Wisłę. Bezkompromisowe, wielkie, paliwożerne i piekielnie mocne samochody będzie można kupić w oficjalnych punktach dealerskich. Swoją działalność właśnie rozpoczyna importer na polski rynek.

To już nie pierwszy raz, kiedy samochody słynnej amerykańskiej marki Dodge będą dostępne w oficjalnej sprzedaży w Polsce. Jeżeli interesowaliście się dostatecznie motoryzacją przed ponad dekadą, część z Was być może pamięta jeszcze takie auto, jak Dodge Caliber. To nietypowe połączenie hatchbacka z crossoverem miało posłużyć w 2006 roku za narzędzie do podbicia serc europejskich klientów.

Amerykanie postanowili wówczas, że pomimo bardzo wymagającej specyfiki Starego Kontynentu, rozpoczną tu budowę oficjalnego przedstawicielstwa. W kolejnych latach, auta Dodge można było oficjalnie kupić m.in. w salonach Chryslera lub Jeepa, a obok Calibera stanął jeszcze duży sedan Avenger, kompaktowy SUV Nitro i wielki vano-crossover Journey.

Jedynie pierwszy z nich, wspomniany Caliber, odniósł względny rynkowy sukces. Dodge był niebywale zadowolony z dużego zainteresowania, które w pewnym momencie przekładało się na wielomiesięczne oczekiwanie na dostawę auta dla klienta. Pomagała konkurencyjna cena. Bazowy Caliber kosztował, uwaga, 59 tysięcy złotych. Już 13 lat temu była to rzadko spotykana wartość w tej klasie.

Szał na Calibera minął jednak szybko, a w międzyczasie Dodge wszedł w skład nowego koncernu powstałego z fuzji Chryslera z Fiatem. Prędko po tym, prezes Sergio Marchionne podjął serię kontrowersyjnych decyzji, mających uporządkować sprawy wokół koncernu.

W 2011 roku postanowiono wycofać Chryslera i Dodge’a z Europy, włączając wybrane modele do… oferty tutejszych, włoskich marek. Chryslery weszły w skład oferty Lancii, a z Dodge’a oszczędzono jedynie model Journey, który po liftingu przeobraził się w Fiata Freemont. Po wycofaniu tego modelu z oferty w 2016 roku, zniknął ostatni ślad po Dodge’u w Europie.

Długo bez Dodge’a jednak nie pożyliśmy. Z wiosną 2019 roku, zarówno Dodge, jak i istniejąca od kilku lat wydzielona z niego marka RAM, powracają nad Wisłę. Oficjalnym importem i dystrybucjom w punktach sprzedaży zajmie się firma KWA.

Firma docelowo chce oferować auta w 6 salonach. Póki co, Dodge’y i RAM-y można kupić w 4 placówkach: w Warszawie, Baranowie k. Poznania, Pszczynie i Wejherowie. Oferta modelowa składa się póki co z 4 samochodów.

Spod znaku Dodge’a dostępny będzie duży sedan Charger (w kilku wariantach), coupe Challenger (kilka odmian) i wielki SUV Durango (tylko w wersji R/T). Jeśli mowa o marce RAM, to polscy klienci będą mogli nabyć flagowego pickupa 1500 najnowszej generacji. Do wyboru – cztery warianty wyposażeniowe.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Amerykański Dodge powraca do Polski z oficjalnym importerem
Amerykański Dodge powraca do Polski z oficjalnym importerem
Amerykański Dodge powraca do Polski z oficjalnym importerem

Po niemal dekadzie przerwy, amerykańska marka Dodge wraz z podległym jej RAM-em powraca nad Wisłę. Bezkompromisowe, wielkie, paliwożerne i piekielnie mocne samochody będzie można kupić w oficjalnych punktach dealerskich. Swoją działalność właśnie rozpoczyna importer na polski rynek.

To już nie pierwszy raz, kiedy samochody słynnej amerykańskiej marki Dodge będą dostępne w oficjalnej sprzedaży w Polsce. Jeżeli interesowaliście się dostatecznie motoryzacją przed ponad dekadą, część z Was być może pamięta jeszcze takie auto, jak Dodge Caliber. To nietypowe połączenie hatchbacka z crossoverem miało posłużyć w 2006 roku za narzędzie do podbicia serc europejskich klientów.

Amerykanie postanowili wówczas, że pomimo bardzo wymagającej specyfiki Starego Kontynentu, rozpoczną tu budowę oficjalnego przedstawicielstwa. W kolejnych latach, auta Dodge można było oficjalnie kupić m.in. w salonach Chryslera lub Jeepa, a obok Calibera stanął jeszcze duży sedan Avenger, kompaktowy SUV Nitro i wielki vano-crossover Journey.

Jedynie pierwszy z nich, wspomniany Caliber, odniósł względny rynkowy sukces. Dodge był niebywale zadowolony z dużego zainteresowania, które w pewnym momencie przekładało się na wielomiesięczne oczekiwanie na dostawę auta dla klienta. Pomagała konkurencyjna cena. Bazowy Caliber kosztował, uwaga, 59 tysięcy złotych. Już 13 lat temu była to rzadko spotykana wartość w tej klasie.

Szał na Calibera minął jednak szybko, a w międzyczasie Dodge wszedł w skład nowego koncernu powstałego z fuzji Chryslera z Fiatem. Prędko po tym, prezes Sergio Marchionne podjął serię kontrowersyjnych decyzji, mających uporządkować sprawy wokół koncernu.

W 2011 roku postanowiono wycofać Chryslera i Dodge’a z Europy, włączając wybrane modele do… oferty tutejszych, włoskich marek. Chryslery weszły w skład oferty Lancii, a z Dodge’a oszczędzono jedynie model Journey, który po liftingu przeobraził się w Fiata Freemont. Po wycofaniu tego modelu z oferty w 2016 roku, zniknął ostatni ślad po Dodge’u w Europie.

Długo bez Dodge’a jednak nie pożyliśmy. Z wiosną 2019 roku, zarówno Dodge, jak i istniejąca od kilku lat wydzielona z niego marka RAM, powracają nad Wisłę. Oficjalnym importem i dystrybucjom w punktach sprzedaży zajmie się firma KWA.

Firma docelowo chce oferować auta w 6 salonach. Póki co, Dodge’y i RAM-y można kupić w 4 placówkach: w Warszawie, Baranowie k. Poznania, Pszczynie i Wejherowie. Oferta modelowa składa się póki co z 4 samochodów.

Spod znaku Dodge’a dostępny będzie duży sedan Charger (w kilku wariantach), coupe Challenger (kilka odmian) i wielki SUV Durango (tylko w wersji R/T). Jeśli mowa o marce RAM, to polscy klienci będą mogli nabyć flagowego pickupa 1500 najnowszej generacji. Do wyboru – cztery warianty wyposażeniowe.