Chińska marka zapłaci Range Roverowi odszkodowanie za kopię Evoque

O symbolicznym triumfie może mówić Range Rover, który w Chinach wygrał batalię z lokalną marką Lanwind. Sąd w Pekinie zgodził się z zarzutami, że model X7 to kopia Evoque. Chiński producent zapłaci Brytyjczykom odszkodowanie, a także będzie musiał wstrzymać sprzedaż swojej podróbki.

O tym, że Chińczycy to specjaliści w kopiowaniu rozwiązań europejskich, amerykańskich, koreańskich i japońskich producentów, wiadomo nie od dziś. W podrabianiu sprawdzonych rozwiązań wprawieni są nie tylko konstruktorzy w sektorze technologicznym, ale i motoryzacyjnym.

Lista chińskich kopii na czterech kółkach wydaje się nie mieć końca. Niektóre naśladują wybrane rozwiązania stylistyczne (kształty lamp, zderzaków, nadwozi), a niektóre w zuchwały sposób niemal dokładnie kopiują samochody od dachu po koła.

Za poczynaniami mnożących się jak grzyby po deszczu chińskich przedsiębiorstw niekiedy ciężko nadążyć, jednak niektórzy producenci – choćby symbolicznie – starają się walczyć z podrabianiem ich pomysłów.

Przed laty zrobiło tak BMW, które ciągało po sądach markę Shuanghuan za podrobienie SUV-a X5. Model CEO był nawet przez chwilę sprzedawany w Europie. Niestety, ostatecznie oddalono pozwy bawarskiej marki, a zuchwali Chińczycy triumfowali. Podobnie było z Fiatem, któremu nie udało się udowodnić, że Great Wall Peri to podróbka Fiata Pandy.

Ponownie ukręcić nosa nieuczciwym praktykom chińskich marek spróbował ostatnio Jaguar-Land Rover. 2014 roku kontrowersje wywołał bowiem nowy model marki Landwind, X7, który w szokujący sposób przypominał kompaktowego SUV-a Range Rover Evoque.

Samochód miał niemal taki sam kształt nadwozia, linii okien, lamp, reflektorów, maski, a nawet przetłoczeń i nadkoli.

Zbulwersowani Brytyjczycy złożyli w 2016 roku pozew do sądu w Pekinie, oskarżając Landwinda o skopiowanie unikalnych rozwiązań stylistycznych z Range Rovera Evoque. Ich zdaniem, mogło to wprowadzać w błąd konsumentów.

Co ciekawe, chiński sąd wydał precedensowy wyrok. Organ przyznał właśnie rację europejskiej marce, zarządzając wypłatę odszkodowania na rzecz Jaguara-Land Rovera.

Ponadto, Landwind ma obowiązek wstrzymania sprzedaży i reklamowania modelu X7. Kwota odszkodowania nie jest znana.

źródło: Reuters

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Chińska marka zapłaci Range Roverowi odszkodowanie za kopię Evoque
Chińska marka zapłaci Range Roverowi odszkodowanie za kopię Evoque
Chińska marka zapłaci Range Roverowi odszkodowanie za kopię Evoque

O symbolicznym triumfie może mówić Range Rover, który w Chinach wygrał batalię z lokalną marką Lanwind. Sąd w Pekinie zgodził się z zarzutami, że model X7 to kopia Evoque. Chiński producent zapłaci Brytyjczykom odszkodowanie, a także będzie musiał wstrzymać sprzedaż swojej podróbki.

O tym, że Chińczycy to specjaliści w kopiowaniu rozwiązań europejskich, amerykańskich, koreańskich i japońskich producentów, wiadomo nie od dziś. W podrabianiu sprawdzonych rozwiązań wprawieni są nie tylko konstruktorzy w sektorze technologicznym, ale i motoryzacyjnym.

Lista chińskich kopii na czterech kółkach wydaje się nie mieć końca. Niektóre naśladują wybrane rozwiązania stylistyczne (kształty lamp, zderzaków, nadwozi), a niektóre w zuchwały sposób niemal dokładnie kopiują samochody od dachu po koła.

Za poczynaniami mnożących się jak grzyby po deszczu chińskich przedsiębiorstw niekiedy ciężko nadążyć, jednak niektórzy producenci – choćby symbolicznie – starają się walczyć z podrabianiem ich pomysłów.

Przed laty zrobiło tak BMW, które ciągało po sądach markę Shuanghuan za podrobienie SUV-a X5. Model CEO był nawet przez chwilę sprzedawany w Europie. Niestety, ostatecznie oddalono pozwy bawarskiej marki, a zuchwali Chińczycy triumfowali. Podobnie było z Fiatem, któremu nie udało się udowodnić, że Great Wall Peri to podróbka Fiata Pandy.

Ponownie ukręcić nosa nieuczciwym praktykom chińskich marek spróbował ostatnio Jaguar-Land Rover. 2014 roku kontrowersje wywołał bowiem nowy model marki Landwind, X7, który w szokujący sposób przypominał kompaktowego SUV-a Range Rover Evoque.

Samochód miał niemal taki sam kształt nadwozia, linii okien, lamp, reflektorów, maski, a nawet przetłoczeń i nadkoli.

Zbulwersowani Brytyjczycy złożyli w 2016 roku pozew do sądu w Pekinie, oskarżając Landwinda o skopiowanie unikalnych rozwiązań stylistycznych z Range Rovera Evoque. Ich zdaniem, mogło to wprowadzać w błąd konsumentów.

Co ciekawe, chiński sąd wydał precedensowy wyrok. Organ przyznał właśnie rację europejskiej marce, zarządzając wypłatę odszkodowania na rzecz Jaguara-Land Rovera.

Ponadto, Landwind ma obowiązek wstrzymania sprzedaży i reklamowania modelu X7. Kwota odszkodowania nie jest znana.

źródło: Reuters