Hakerzy włamali się do Tesli Model 3 – w nagrodę otrzymali od producenta auto

Dzisiejsze samochody w coraz większym stopniu zaczynają przypominać smartfona na kołach. Niesie to sporo udogodnień, ale i ryzyko pod kątem np. ataków hakerskich. Na poważnie do tej kwestii podchodzi Tesla, przewidując dla włamujących się… atrakcyjne nagrody w zamian za informacje o lukach w systemie.

Tesla Motors to jeden z orędowników radykalnych zmian, jakie ich zdaniem są nieuchronne dla samochodów przyszłości. Oprócz elektrycznego napędu i stawiania na sprzedaż online, każda Tesla przypomina dziś smartfona na kołach.

Poza wielkim ekranem dotykowym służącym do sterowania większością funkcji pojazdu, każde auto posiada też oprogramowanie, łączność z internetem i rozbudowaną elektronikę.

Dla człowieka na miarę XXI wieku funkcje, w jakie wyposażone są rozchwytywane modele amerykańskiej marki, są ciekawym udogodnieniem. Łączność z serwisami muzycznymi, nowoczesna nawigacja itd.

Ponadto, sam producent jest w stanie dzięki stałej łączności z internetem np. zwiększać zasięg pojazdów w kryzysowych sytuacjach (jak podczas huraganu Harvey w USA z 2017 roku, gdy uciekały przed nim tysiące Amerykanów) i na bieżąco aktualizować oprogramowanie.

Te, zarówno jak w przypadku smartfonów i komputerów, jak i modeli Tesli i każdego innego nowoczesnego samochodu – ma swoje błędy i wymaga systematycznie wprowadzanych poprawek.

Choć inżynierowie Tesli stale nad nimi pracują, to mistrzowie w niektórych fachach okazują się niekiedy sprytniejsi. Tak jest w przypadku hakerów, którzy od jakiegoś czasu testują zabezpieczenia systemowe.

Tesla jednak podchodzi do tematu w rozsądny sposób. Zamiast się obrazić lub odgrażać, amerykański koncern traktuje takie przypadki jako wartościową naukę na przyszłość.

Tesla stara się współpracować ze środowiskiem hakerskim, zbierając w ten sposób informacje na temat obecnych w oprogramowaniu błędów. Ostatnio, producent z Kalifornii, postanowił wkroczyć na kolejny poziom w działaniach.

Firma Elona Muska postanowiła rzucić rękawicę hakerom, oferując im nagrodę za wskazanie luk w systemie. Nagroda nie byle jaka, bo tym razem zaoferowano nową Teslę Model 3.

Ten konkurs odbył się podczas corocznej konferencji na temat cyberbezpieczeństwa, Pwn2Own. O ile nagrody na tego typu eventach to nic nowego, tak obecność producenta takiej rangi jak Tesla to już spore zaskoczenie.

Ostatecznie, elektryczny samochód Tesli powędrował do dwójki zwycięzców. To, jak się nim podzielą, pozostaje już w ich gestii. Ich zasługi pozostają dla firmy bez wątpienia nieocenione.

źródło: Geekweek

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Hakerzy włamali się do Tesli Model 3 – w nagrodę otrzymali od producenta auto
Hakerzy włamali się do Tesli Model 3 – w nagrodę otrzymali od producenta auto
Hakerzy włamali się do Tesli Model 3 – w nagrodę otrzymali od producenta auto

Dzisiejsze samochody w coraz większym stopniu zaczynają przypominać smartfona na kołach. Niesie to sporo udogodnień, ale i ryzyko pod kątem np. ataków hakerskich. Na poważnie do tej kwestii podchodzi Tesla, przewidując dla włamujących się… atrakcyjne nagrody w zamian za informacje o lukach w systemie.

Tesla Motors to jeden z orędowników radykalnych zmian, jakie ich zdaniem są nieuchronne dla samochodów przyszłości. Oprócz elektrycznego napędu i stawiania na sprzedaż online, każda Tesla przypomina dziś smartfona na kołach.

Poza wielkim ekranem dotykowym służącym do sterowania większością funkcji pojazdu, każde auto posiada też oprogramowanie, łączność z internetem i rozbudowaną elektronikę.

Dla człowieka na miarę XXI wieku funkcje, w jakie wyposażone są rozchwytywane modele amerykańskiej marki, są ciekawym udogodnieniem. Łączność z serwisami muzycznymi, nowoczesna nawigacja itd.

Ponadto, sam producent jest w stanie dzięki stałej łączności z internetem np. zwiększać zasięg pojazdów w kryzysowych sytuacjach (jak podczas huraganu Harvey w USA z 2017 roku, gdy uciekały przed nim tysiące Amerykanów) i na bieżąco aktualizować oprogramowanie.

Te, zarówno jak w przypadku smartfonów i komputerów, jak i modeli Tesli i każdego innego nowoczesnego samochodu – ma swoje błędy i wymaga systematycznie wprowadzanych poprawek.

Choć inżynierowie Tesli stale nad nimi pracują, to mistrzowie w niektórych fachach okazują się niekiedy sprytniejsi. Tak jest w przypadku hakerów, którzy od jakiegoś czasu testują zabezpieczenia systemowe.

Tesla jednak podchodzi do tematu w rozsądny sposób. Zamiast się obrazić lub odgrażać, amerykański koncern traktuje takie przypadki jako wartościową naukę na przyszłość.

Tesla stara się współpracować ze środowiskiem hakerskim, zbierając w ten sposób informacje na temat obecnych w oprogramowaniu błędów. Ostatnio, producent z Kalifornii, postanowił wkroczyć na kolejny poziom w działaniach.

Firma Elona Muska postanowiła rzucić rękawicę hakerom, oferując im nagrodę za wskazanie luk w systemie. Nagroda nie byle jaka, bo tym razem zaoferowano nową Teslę Model 3.

Ten konkurs odbył się podczas corocznej konferencji na temat cyberbezpieczeństwa, Pwn2Own. O ile nagrody na tego typu eventach to nic nowego, tak obecność producenta takiej rangi jak Tesla to już spore zaskoczenie.

Ostatecznie, elektryczny samochód Tesli powędrował do dwójki zwycięzców. To, jak się nim podzielą, pozostaje już w ich gestii. Ich zasługi pozostają dla firmy bez wątpienia nieocenione.

źródło: Geekweek