Nowy Fiat 500 zadebiutuje już w 2020 roku i będzie autem elektrycznym

Jeszcze niedawno kwestia przyszłości Fiata 500 była dość niejasna. Niby wydawało się oczywiste, że tak udana i popularna konstrukcja otrzyma następcę. Dopiero po 12 latach od debiutu wiadomo jednak coś więcej na jego temat. Nowy Fiat 500 trafi na rynek już za rok i będzie oferowany tylko… jako samochód elektryczny. Odważne.

Wprowadzenie do sprzedaży nowożytnej interpretacji Fiata 500 w 2007 roku to zdecydowanie najlepsza decyzja, jaką podjęła włoska marka w ciągu ostatnich lat. Miejskie auto o ponadczasowym wyglądzie okazało się rynkowym hitem. W maju zeszłego roku tyskie taśmy montażowe opuścił dwumilionowy egzemplarz.

Popyt na miejskiego Fiata utrzymuje się na zaskakująco dobrym poziomie, choć od premiery auta w tym roku mija już 12 lat. Jednak nawet najbardziej udane samochody dochodzą w końcu do momentu, kiedy ich chwała przemija.

Z tego względu, już od dwóch lat natknąć się można na spekulacje wokół następcy Fiata 500. Włosi długo wydawali się nie przejmować upływem czasu, jednak w końcu nadszedł czas na zajęcie konkretnego stanowiska.

Druga generacja Fiata 500 trafi na rynek już w przyszłym roku. Pod względem stylistyki, należy oczekiwać ewolucji i drobnych, pragmatycznych zmian w udanym projekcie nadwozia. Jeżeli jednak spojrzeć na kwestie techniczne, to nowa “Pięćsetka” ma przejść rewolucję.

Najmniejszy model Fiata ma stać się bowiem samochodem wyłącznie elektrycznym. Nie jako opcja, nie jako dodatkowa odmiana, lecz jako jedyne źródło napędu. Ta niezwykle odważna decyzja jest zarazem obarczona dużym ryzykiem. Owszem, popyt na samochody elektryczne stale rośnie.

Nadal jednak trudno mówić tutaj o tym, aby pojazdy na prąd stawały masowym środkiem transportu zagrażającym pozycji pojazdów spalinowych. Na przeszkodzie stają nie tylko wysokie ceny, ale i kulejąca infrastruktura w wielu europejskich państwach. Ponadto, wielu kierowców zwyczajnie nie czuje się przekonana do takich pojazdów z powodu np. zasięgu lub kwestii kosztów wymiany baterii.

Z tego względu uzasadnione wydają się wątpliwości, czy aby wyłącznie elektryczny nowy Fiat 500 będzie w stanie powtórzyć sukces poprzednika, jednego z najpopularniejszych aut w Europie. Co na to Fiat?

Okazuje się, że sam Fiat też ma świadomość, że skacze na głęboką wodę. Z tego względu obecne, spalinowe wcielenie “Pięćsetki” od przyszłego roku ma być przez jakiś czas oferowane równolegle z następcą. Na wypadek, gdyby optymistyczne prognozy co do lawinowego wzrostu popytu na auta elektryczne zderzyły się ze ścianą.

źródło: Carscoops

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowy Fiat 500 zadebiutuje już w 2020 roku i będzie autem elektrycznym
Nowy Fiat 500 zadebiutuje już w 2020 roku i będzie autem elektrycznym
Nowy Fiat 500 zadebiutuje już w 2020 roku i będzie autem elektrycznym

Jeszcze niedawno kwestia przyszłości Fiata 500 była dość niejasna. Niby wydawało się oczywiste, że tak udana i popularna konstrukcja otrzyma następcę. Dopiero po 12 latach od debiutu wiadomo jednak coś więcej na jego temat. Nowy Fiat 500 trafi na rynek już za rok i będzie oferowany tylko… jako samochód elektryczny. Odważne.

Wprowadzenie do sprzedaży nowożytnej interpretacji Fiata 500 w 2007 roku to zdecydowanie najlepsza decyzja, jaką podjęła włoska marka w ciągu ostatnich lat. Miejskie auto o ponadczasowym wyglądzie okazało się rynkowym hitem. W maju zeszłego roku tyskie taśmy montażowe opuścił dwumilionowy egzemplarz.

Popyt na miejskiego Fiata utrzymuje się na zaskakująco dobrym poziomie, choć od premiery auta w tym roku mija już 12 lat. Jednak nawet najbardziej udane samochody dochodzą w końcu do momentu, kiedy ich chwała przemija.

Z tego względu, już od dwóch lat natknąć się można na spekulacje wokół następcy Fiata 500. Włosi długo wydawali się nie przejmować upływem czasu, jednak w końcu nadszedł czas na zajęcie konkretnego stanowiska.

Druga generacja Fiata 500 trafi na rynek już w przyszłym roku. Pod względem stylistyki, należy oczekiwać ewolucji i drobnych, pragmatycznych zmian w udanym projekcie nadwozia. Jeżeli jednak spojrzeć na kwestie techniczne, to nowa “Pięćsetka” ma przejść rewolucję.

Najmniejszy model Fiata ma stać się bowiem samochodem wyłącznie elektrycznym. Nie jako opcja, nie jako dodatkowa odmiana, lecz jako jedyne źródło napędu. Ta niezwykle odważna decyzja jest zarazem obarczona dużym ryzykiem. Owszem, popyt na samochody elektryczne stale rośnie.

Nadal jednak trudno mówić tutaj o tym, aby pojazdy na prąd stawały masowym środkiem transportu zagrażającym pozycji pojazdów spalinowych. Na przeszkodzie stają nie tylko wysokie ceny, ale i kulejąca infrastruktura w wielu europejskich państwach. Ponadto, wielu kierowców zwyczajnie nie czuje się przekonana do takich pojazdów z powodu np. zasięgu lub kwestii kosztów wymiany baterii.

Z tego względu uzasadnione wydają się wątpliwości, czy aby wyłącznie elektryczny nowy Fiat 500 będzie w stanie powtórzyć sukces poprzednika, jednego z najpopularniejszych aut w Europie. Co na to Fiat?

Okazuje się, że sam Fiat też ma świadomość, że skacze na głęboką wodę. Z tego względu obecne, spalinowe wcielenie “Pięćsetki” od przyszłego roku ma być przez jakiś czas oferowane równolegle z następcą. Na wypadek, gdyby optymistyczne prognozy co do lawinowego wzrostu popytu na auta elektryczne zderzyły się ze ścianą.

źródło: Carscoops