Zbieracz 150 gratów z USA zmuszony do usunięcia swojej “kolekcji”

Zespół zbieractwa to zaburzenie, które potrafi uprzykrzać życie w różnych dziedzinach. Szczególnie trudno, aby umknęło to uwadze, gdy mowa o gromadzeniu wraków starych samochodów na małej powierzchni. Amerykańskie organy państwowe postanowiły rozprawić się z kolekcją 150 takich gratów.

O niecodziennej “kolekcji” samochodów, jaką zgromadzono przy Old York Road w amerykańskiej Filadelfii, lokalne media pisały już jakiś czas temu. W ciągu ostatnich lat, pewien mieszkaniec miasta zebrał tam aż 150 starych, zdezelowanych samochodów i autobusów.

Nadające się w większości do zezłomowania, zebrano na stosunkowo niewielkiej powierzchni. Z czasem zaczęło się robić coraz ciaśniej, aż w końcu działka mieszkańca Filadelfii prawie w całości zapełniła się gratami.

O skali zjawiska dobitnie świadczą zdjęcia satelitarne pozyskane z Google Maps, a także widok placu z perspektywy Street View. Zdaniem właściciela posesji, nie robi on nic złego, posiadając zwykłą kolekcję samochodów. Władze Filadelfii są jednak innego zdania.

Już w 2016 roku rozpoczęto działania egzekucyjne. Jak mówi lokalna policja, działania prowadzone przez mężczyzne są uziążliwe i nie można ich pozostawić bez reakcji. Ostatecznie, w grudniu 2018 roku wydano sądowy nakaz usunięcia wszystkich zgromadzonych na opisywanej działce pojazdów.

Dodatkowo, sąd z Filadelfii zarządził karę grzywny – 2 tysiące dolarów plus 200 dolarów kary za każdy dzień zwłoki. Od końca 2018 roku do marca bieżącego roku właściciel “kolekcji” nie spełnił rządań, dlatego władze miasta wraz z policją zaczęły usuwać samochody samodzielnie.

Pozbycie się 150 pojazdów wymaga ogromnych nakładów pracy i zaangażowania wielu lawet, dlatego – być może – kiedy to czytacie, filadejfiskie władze nadal męczą się z pozbywaniem niecodziennej kolekcji…

źródło: Carscoops

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Zbieracz 150 gratów z USA zmuszony do usunięcia swojej “kolekcji”
Zbieracz 150 gratów z USA zmuszony do usunięcia swojej “kolekcji”
Zbieracz 150 gratów z USA zmuszony do usunięcia swojej “kolekcji”

Zespół zbieractwa to zaburzenie, które potrafi uprzykrzać życie w różnych dziedzinach. Szczególnie trudno, aby umknęło to uwadze, gdy mowa o gromadzeniu wraków starych samochodów na małej powierzchni. Amerykańskie organy państwowe postanowiły rozprawić się z kolekcją 150 takich gratów.

O niecodziennej “kolekcji” samochodów, jaką zgromadzono przy Old York Road w amerykańskiej Filadelfii, lokalne media pisały już jakiś czas temu. W ciągu ostatnich lat, pewien mieszkaniec miasta zebrał tam aż 150 starych, zdezelowanych samochodów i autobusów.

Nadające się w większości do zezłomowania, zebrano na stosunkowo niewielkiej powierzchni. Z czasem zaczęło się robić coraz ciaśniej, aż w końcu działka mieszkańca Filadelfii prawie w całości zapełniła się gratami.

O skali zjawiska dobitnie świadczą zdjęcia satelitarne pozyskane z Google Maps, a także widok placu z perspektywy Street View. Zdaniem właściciela posesji, nie robi on nic złego, posiadając zwykłą kolekcję samochodów. Władze Filadelfii są jednak innego zdania.

Już w 2016 roku rozpoczęto działania egzekucyjne. Jak mówi lokalna policja, działania prowadzone przez mężczyzne są uziążliwe i nie można ich pozostawić bez reakcji. Ostatecznie, w grudniu 2018 roku wydano sądowy nakaz usunięcia wszystkich zgromadzonych na opisywanej działce pojazdów.

Dodatkowo, sąd z Filadelfii zarządził karę grzywny – 2 tysiące dolarów plus 200 dolarów kary za każdy dzień zwłoki. Od końca 2018 roku do marca bieżącego roku właściciel “kolekcji” nie spełnił rządań, dlatego władze miasta wraz z policją zaczęły usuwać samochody samodzielnie.

Pozbycie się 150 pojazdów wymaga ogromnych nakładów pracy i zaangażowania wielu lawet, dlatego – być może – kiedy to czytacie, filadejfiskie władze nadal męczą się z pozbywaniem niecodziennej kolekcji…

źródło: Carscoops