Nowy Mercedes CLA Shooting Brake, czyli Kia Proceed dla bogatszych

4 i pół roku od premiery, na stanowisku najmniejszego kombi Mercedesa zaszła zmiana warty. Nowe CLA Shooting Brake kompletuje ofertę dopiero co przedstawionej drugiej generacji, pozostając niszowym graczem na rynku. Jedynym konkurentem sportowo stylizowanego Mercedesa jest tak naprawdę jedynie auto z niższych sfer, czyli… Kia Proceed.

W ostatnich latach w gamie Mercedesa zapanował niemały chaos, który do dzisiaj niemiecka marka musi w pocie czoła sprzątać. Dobitnym przykładem była dotychczasowa odsłona Mercedesa CLA, która w teorii miała być sportowo stylizowanym sedanem w stylu coupe, czymś w rodzaju “mini CLS-a”. W praktyce, była to jedynie Klasa A w wersji sedan lub kombi.

Przedstawiona właśnie druga generacja ma naprawić ten błąd. Klasa A otrzymała klasyczną odmianę sedan, a CLA stało się teraz samochodem o odrębnej tożsamości. W styczniu poznaliśmy kształty wersji sedan, która stała się smuklejsza, bardziej majestatyczna i większa. Dwa miesiące później dołącza do niej odmiana kombi, którą Mercedes woli nazywać Shooting Brake. Dlaczego?

Samochód odznacza się wyjątkowo sportową, jak na kombi, sylwetką. Dzięki lepiej dobranym proporcjom, linia nadwozia stała się teraz lżejsza i płynniejsza. Faktycznie, próżno szukać w klasie premium innego rodzinnego auta w takiej formie, dlatego zabieg z ochrzczeniem tej odmiany CLA mianem “shooting brake” można uznać za zasadny.

Zaglądając do środka, oczom ukazuje się już klasyczna estetyka nowych Mercedesów. Konstruktorzy ze Stuttgartu postanowili nie wysilać się zbytnio z projektem wnętrz w swoich nadchodzących kompaktowych nowościach, dlatego każde auto plasujące się w segmencie C będzie miało taki sam kokpit.

Pierwsza otrzymała do nowa Klasa A. Kolejna była trzecia generacja Klasy B. Teraz przyszedł czas na rodzinę CLA, a w połowie tego roku taki projekt wnętrza zawita jeszcze do kolejnego wcielenia GLA i zupełnie nowego modelu GLB. Znaki szczególne – minimalistyczny projekt deski rozdzielczej, wielki ekran rozciągający się od zegarów po konsolę centralną i potrójne nawiewy.

Nowe CLA Shooting Brake ma wyróżniać się doskonałymi właściwościami jezdnymi, dobrze wybierającym nierówności zawieszeniem i niskim współczynnikiem oporu powietrza. 0,26 to mało, jak na rodzinne auto. Ponadto, nie zabraknie szeregu systemów bezpieczeństwa wspomagających kierowcę, jak Active Distance Assist, Active Steer Assist, Active Lane Change Assist itd.

Pod maskę trafią zarówno benzynowe, jak i wysokoprężne jednostki napędowe. Do wyboru nadal będzie manualna lub automatyczna skrzynia biegów, współpracująca z napędem przednim lub na obie osie. Topowa odmiana silnikowa będzie rozwijać 225 KM mocy.

Pierwsze sztuki nowego Mercedesa CLA Shooting Brake mają trafić do klientów we wrześniu tego roku. Czy marka może liczyć na konkurencję? Jeżeli dla kogoś znaczek i status premium nie mają znaczenia, to szukając sportowo stylizowanego kombi może zerknąć jeszcze na… Kię Proceed. To ciekawe zjawisko, gdy konkurencja z grona premium nie zdecydowała się na opracowanie takiego samochodu, a odwagę w sobie znalazła marka z nieco niższych sfer.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Renault Talisman TCe 225 EDC FAP – TEST

    Trochę się bałem tego testu, bo jakieś 3 lata temu jeździłem Talismanem z początku produkcji i auto okazało się przeciętniakiem. Piękne nadwozie...
    19 maja 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowy Mercedes CLA Shooting Brake, czyli Kia Proceed dla bogatszych
Nowy Mercedes CLA Shooting Brake, czyli Kia Proceed dla bogatszych
Nowy Mercedes CLA Shooting Brake, czyli Kia Proceed dla bogatszych

4 i pół roku od premiery, na stanowisku najmniejszego kombi Mercedesa zaszła zmiana warty. Nowe CLA Shooting Brake kompletuje ofertę dopiero co przedstawionej drugiej generacji, pozostając niszowym graczem na rynku. Jedynym konkurentem sportowo stylizowanego Mercedesa jest tak naprawdę jedynie auto z niższych sfer, czyli… Kia Proceed.

W ostatnich latach w gamie Mercedesa zapanował niemały chaos, który do dzisiaj niemiecka marka musi w pocie czoła sprzątać. Dobitnym przykładem była dotychczasowa odsłona Mercedesa CLA, która w teorii miała być sportowo stylizowanym sedanem w stylu coupe, czymś w rodzaju “mini CLS-a”. W praktyce, była to jedynie Klasa A w wersji sedan lub kombi.

Przedstawiona właśnie druga generacja ma naprawić ten błąd. Klasa A otrzymała klasyczną odmianę sedan, a CLA stało się teraz samochodem o odrębnej tożsamości. W styczniu poznaliśmy kształty wersji sedan, która stała się smuklejsza, bardziej majestatyczna i większa. Dwa miesiące później dołącza do niej odmiana kombi, którą Mercedes woli nazywać Shooting Brake. Dlaczego?

Samochód odznacza się wyjątkowo sportową, jak na kombi, sylwetką. Dzięki lepiej dobranym proporcjom, linia nadwozia stała się teraz lżejsza i płynniejsza. Faktycznie, próżno szukać w klasie premium innego rodzinnego auta w takiej formie, dlatego zabieg z ochrzczeniem tej odmiany CLA mianem “shooting brake” można uznać za zasadny.

Zaglądając do środka, oczom ukazuje się już klasyczna estetyka nowych Mercedesów. Konstruktorzy ze Stuttgartu postanowili nie wysilać się zbytnio z projektem wnętrz w swoich nadchodzących kompaktowych nowościach, dlatego każde auto plasujące się w segmencie C będzie miało taki sam kokpit.

Pierwsza otrzymała do nowa Klasa A. Kolejna była trzecia generacja Klasy B. Teraz przyszedł czas na rodzinę CLA, a w połowie tego roku taki projekt wnętrza zawita jeszcze do kolejnego wcielenia GLA i zupełnie nowego modelu GLB. Znaki szczególne – minimalistyczny projekt deski rozdzielczej, wielki ekran rozciągający się od zegarów po konsolę centralną i potrójne nawiewy.

Nowe CLA Shooting Brake ma wyróżniać się doskonałymi właściwościami jezdnymi, dobrze wybierającym nierówności zawieszeniem i niskim współczynnikiem oporu powietrza. 0,26 to mało, jak na rodzinne auto. Ponadto, nie zabraknie szeregu systemów bezpieczeństwa wspomagających kierowcę, jak Active Distance Assist, Active Steer Assist, Active Lane Change Assist itd.

Pod maskę trafią zarówno benzynowe, jak i wysokoprężne jednostki napędowe. Do wyboru nadal będzie manualna lub automatyczna skrzynia biegów, współpracująca z napędem przednim lub na obie osie. Topowa odmiana silnikowa będzie rozwijać 225 KM mocy.

Pierwsze sztuki nowego Mercedesa CLA Shooting Brake mają trafić do klientów we wrześniu tego roku. Czy marka może liczyć na konkurencję? Jeżeli dla kogoś znaczek i status premium nie mają znaczenia, to szukając sportowo stylizowanego kombi może zerknąć jeszcze na… Kię Proceed. To ciekawe zjawisko, gdy konkurencja z grona premium nie zdecydowała się na opracowanie takiego samochodu, a odwagę w sobie znalazła marka z nieco niższych sfer.