Zmiana planów – 3-drzwiowy Range Rover SV Coupe nie trafi do produkcji

Range Rover wywołał w zeszłym roku poruszenie swoim niecodziennym projektem 3-drzwiowego SUV-a. Model SV Coupe miał trafić do krótkoseryjnej produkcji jako najbardziej luksusowy i najdroższy model w ofercie. Niestety, marka postanowiła wycofać się z tych planów. Koszty produkcji przegrały z innymi, pilnymi wydatkami.

Przed rokiem był prezentowany z dumą, dzisiaj – trafia do kosza bez zbytniego szumu. Range Rover SV Coupe to projekt 3-drzwiowego, wielkiego i niezwykle luksusowego SUV-a, który miał tymczasowo uświetnić ofertę brytyjskiej marki.

Warty równowartość miliona złotych, miał powstać w limitowanej serii 999 sztuk. Każda wykończona szlachetnymi materiałami, wyposażona w 4 niezależne fotele i 5-litrowe V8 o mocy 557 KM. Do niedawna wydawać się mogło, że samochód niebawem wyjedzie na drogi.

Niestety, plany te pokrzyżowały kłopoty finansowe Jaguara i Land Rovera, które od 10 lat należą do Tata Motors. Jak przekazało szefostwo tej drugiej marki, podjęto trudną decyzję o wycofaniu wszelkich planów związanych z produkcją i sprzedażą SV Coupe.

Brytyjska marka musi zacisnąć pasa po stratach, jakie przyniosła w zeszłym roku. Spadła sprzedaż w Chinach, nadchodzi Brexit, konieczne są redukcje etatu – jednym słowem, nastały nieciekawe czasy dla słynnego producenta SUV-ów.

Ponadto, Land Rover musi zabezpieczyć fundusze na rozwój nowych samochodów, z pojazdami elektrycznymi włącznie. Koszty produkcji SV Coupe okazały się zbytecznym wydatkiem. Przedstawicielstwo marki nie poinformowało co ciekawe, jak prezentował się dotychczasowy popyt na limitowanego SUV-a – i ile z zebranych zamówień trzeba będzie teraz anulować.

źródło: Carscoops

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Zmiana planów – 3-drzwiowy Range Rover SV Coupe nie trafi do produkcji
Zmiana planów – 3-drzwiowy Range Rover SV Coupe nie trafi do produkcji
Zmiana planów – 3-drzwiowy Range Rover SV Coupe nie trafi do produkcji

Range Rover wywołał w zeszłym roku poruszenie swoim niecodziennym projektem 3-drzwiowego SUV-a. Model SV Coupe miał trafić do krótkoseryjnej produkcji jako najbardziej luksusowy i najdroższy model w ofercie. Niestety, marka postanowiła wycofać się z tych planów. Koszty produkcji przegrały z innymi, pilnymi wydatkami.

Przed rokiem był prezentowany z dumą, dzisiaj – trafia do kosza bez zbytniego szumu. Range Rover SV Coupe to projekt 3-drzwiowego, wielkiego i niezwykle luksusowego SUV-a, który miał tymczasowo uświetnić ofertę brytyjskiej marki.

Warty równowartość miliona złotych, miał powstać w limitowanej serii 999 sztuk. Każda wykończona szlachetnymi materiałami, wyposażona w 4 niezależne fotele i 5-litrowe V8 o mocy 557 KM. Do niedawna wydawać się mogło, że samochód niebawem wyjedzie na drogi.

Niestety, plany te pokrzyżowały kłopoty finansowe Jaguara i Land Rovera, które od 10 lat należą do Tata Motors. Jak przekazało szefostwo tej drugiej marki, podjęto trudną decyzję o wycofaniu wszelkich planów związanych z produkcją i sprzedażą SV Coupe.

Brytyjska marka musi zacisnąć pasa po stratach, jakie przyniosła w zeszłym roku. Spadła sprzedaż w Chinach, nadchodzi Brexit, konieczne są redukcje etatu – jednym słowem, nastały nieciekawe czasy dla słynnego producenta SUV-ów.

Ponadto, Land Rover musi zabezpieczyć fundusze na rozwój nowych samochodów, z pojazdami elektrycznymi włącznie. Koszty produkcji SV Coupe okazały się zbytecznym wydatkiem. Przedstawicielstwo marki nie poinformowało co ciekawe, jak prezentował się dotychczasowy popyt na limitowanego SUV-a – i ile z zebranych zamówień trzeba będzie teraz anulować.

źródło: Carscoops