Nadchodzi najbardziej francuski Opel Corsa w historii – premiera jesienią

Nowy Opel Corsa zadebiutuje z ogromnym opóźnieniem, bo gdy był już prawie gotowy, nowy właściciel marki postanowił… zbudować go od nowa. Oto pierwsza, francuska Corsa. Po 2 latach spekulacji, zadebiutuje wreszcie jesienią.

Obecna oferta modelowa Opla prezentuje się całkiem świeżo. Większość modeli ma na karku średnio 4-5 lat, z czego reprezentacja tych nowszych konstrukcji coraz silniej przeważa. Z jednym wyjątkiem.

Corsa – najstarszy model w klasie

Miejska Corsa to prawdziwy weteran nie tylko na tle innych modeli Opla, ale i w ogóle w swojej klasie. Niech nie zmyli Was zabieg, jakiego niemiecka marka dokonała w 2014 roku prezentując model “E”. Wbrew pozorom, nie była to nowa generacja, tylko gruntowna modernizacja dotychczasowej konstrukcji z 2006 roku.

Opel zdawał sobie z tego coraz silniej sprawę, dlatego już w 2017 roku światło dzienne miała ujrzeć zupełnie nowa generacja zbudowana od podstaw. Nowocześniejsza, większa, wygodniejsza i przede wszystkim technologicznie bliższa obecnej, aniżeli ubiegłej dekadzie.

Na przeszkodzie stanął jednak nagły zwrot akcji z maja 2017 roku. Po blisko stuleciu władania, General Motors postanowiło pozbyć się Opla ze swojego portfolio. Niemiecka marka została sprzedana francuskiemu PSA, wchodząc w zupełnie nową epokę.

Francuskie porządki

Francuzi prędko zarządzili porządki. Opracowano plan redukcji kosztów produkcji w celu wypracowania zysków. Udało się – w połowie zeszłego roku Opel pierwszy raz od 20 lat był na plusie.

Krótko po przejęciu, PSA uznało też, że nie ma sensu wprowadzać do sprzedaży samochodu opracowanego jeszcze przez GM. Zbyt wiele zbędnych kosztów, inna platforma, obca technologia. Wystarczy już Insignia, która zadebiutowała tuż przed zmianą właściciela Opla.

Nowa Corsa? Jeszcze raz, od nowa!

Ogłoszono, że nowa Corsa… zostanie opracowana jeszcze raz, od nowa. Tym razem, na platformie nowego Peugeota 208, z wykorzystaniem najnowocześniejszej technologii francuskiego koncernu.

Dotychczasowy projekt nowej Corsy wyrzucono do kosza. Czy jest po czy płakać? Sami oceńcie. GM zaopiekowało się bowiem odrzuconym projektem, przekazując go chińskim klientom.

Od zeszłego roku niedoszłą nową Corsę można tam kupić w formie sedana, jako Buick Excelle…

Oto i ona – nareszcie

PSA dało dwa lata na powstanie nowej, tym razem “francuskiej” Corsy i wszystko wskazuje na to, że słowa dotrzymano. Na drogach Skandynawii przyłapano właśnie zamaskowany egzemplarz prawie gotowego modelu.

Już po sylwetce dobrze widać pokrewieństwo z nowym Peugeotem 208, który również szykuje się do debiutu w formie drugiej generacji. Nowa Corsa ma być większa, przestronniejsza i doskonale dostosowana do dzisiejszych realiów.

Z tego względu, oprócz wersji z konwencjonalnym napędem gamę z czasem uzupełni także całkowicie elektryczny wariant o nazwie eCorsa.

Zupełnie nowa Corsa ma zadebiutować jesienią na Salonie Samochodowym we Frankfurcie. Sprzedaż wersji spalinowej ruszy na przełomie 2019 i 2020 roku, a elektryczny wariant zasili gamę pół roku później Czas pokaże, na ile udane są nowe, francuskie Ople nowej ery.

zdjęcia: Carscoops

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nadchodzi najbardziej francuski Opel Corsa w historii – premiera jesienią
Nadchodzi najbardziej francuski Opel Corsa w historii – premiera jesienią
Nadchodzi najbardziej francuski Opel Corsa w historii – premiera jesienią

Nowy Opel Corsa zadebiutuje z ogromnym opóźnieniem, bo gdy był już prawie gotowy, nowy właściciel marki postanowił… zbudować go od nowa. Oto pierwsza, francuska Corsa. Po 2 latach spekulacji, zadebiutuje wreszcie jesienią.

Obecna oferta modelowa Opla prezentuje się całkiem świeżo. Większość modeli ma na karku średnio 4-5 lat, z czego reprezentacja tych nowszych konstrukcji coraz silniej przeważa. Z jednym wyjątkiem.

Corsa – najstarszy model w klasie

Miejska Corsa to prawdziwy weteran nie tylko na tle innych modeli Opla, ale i w ogóle w swojej klasie. Niech nie zmyli Was zabieg, jakiego niemiecka marka dokonała w 2014 roku prezentując model “E”. Wbrew pozorom, nie była to nowa generacja, tylko gruntowna modernizacja dotychczasowej konstrukcji z 2006 roku.

Opel zdawał sobie z tego coraz silniej sprawę, dlatego już w 2017 roku światło dzienne miała ujrzeć zupełnie nowa generacja zbudowana od podstaw. Nowocześniejsza, większa, wygodniejsza i przede wszystkim technologicznie bliższa obecnej, aniżeli ubiegłej dekadzie.

Na przeszkodzie stanął jednak nagły zwrot akcji z maja 2017 roku. Po blisko stuleciu władania, General Motors postanowiło pozbyć się Opla ze swojego portfolio. Niemiecka marka została sprzedana francuskiemu PSA, wchodząc w zupełnie nową epokę.

Francuskie porządki

Francuzi prędko zarządzili porządki. Opracowano plan redukcji kosztów produkcji w celu wypracowania zysków. Udało się – w połowie zeszłego roku Opel pierwszy raz od 20 lat był na plusie.

Krótko po przejęciu, PSA uznało też, że nie ma sensu wprowadzać do sprzedaży samochodu opracowanego jeszcze przez GM. Zbyt wiele zbędnych kosztów, inna platforma, obca technologia. Wystarczy już Insignia, która zadebiutowała tuż przed zmianą właściciela Opla.

Nowa Corsa? Jeszcze raz, od nowa!

Ogłoszono, że nowa Corsa… zostanie opracowana jeszcze raz, od nowa. Tym razem, na platformie nowego Peugeota 208, z wykorzystaniem najnowocześniejszej technologii francuskiego koncernu.

Dotychczasowy projekt nowej Corsy wyrzucono do kosza. Czy jest po czy płakać? Sami oceńcie. GM zaopiekowało się bowiem odrzuconym projektem, przekazując go chińskim klientom.

Od zeszłego roku niedoszłą nową Corsę można tam kupić w formie sedana, jako Buick Excelle…

Oto i ona – nareszcie

PSA dało dwa lata na powstanie nowej, tym razem “francuskiej” Corsy i wszystko wskazuje na to, że słowa dotrzymano. Na drogach Skandynawii przyłapano właśnie zamaskowany egzemplarz prawie gotowego modelu.

Już po sylwetce dobrze widać pokrewieństwo z nowym Peugeotem 208, który również szykuje się do debiutu w formie drugiej generacji. Nowa Corsa ma być większa, przestronniejsza i doskonale dostosowana do dzisiejszych realiów.

Z tego względu, oprócz wersji z konwencjonalnym napędem gamę z czasem uzupełni także całkowicie elektryczny wariant o nazwie eCorsa.

Zupełnie nowa Corsa ma zadebiutować jesienią na Salonie Samochodowym we Frankfurcie. Sprzedaż wersji spalinowej ruszy na przełomie 2019 i 2020 roku, a elektryczny wariant zasili gamę pół roku później Czas pokaże, na ile udane są nowe, francuskie Ople nowej ery.

zdjęcia: Carscoops