Zapomniany prototyp Ford Shelby GR-1 trafi do produkcji po… 14 latach

Niektóre projekty samochodowe rodzą się, aby potem prędko umrzeć. Tak dzieje się z prototypami, które po chwili chwały odchodzą w zapomnienie. Niespodziewany zwrot akcji trafił się jednak studium Ford Shelby GR-1 z 2005 roku. Po 14 latach, samochód trafi jednak do produkcji. Nigdy nie mów nigdy. Choć Ford nie ma tu nic do rzeczy.

Doskonale narysowany prototyp sportowego coupe Shelby GR-1 robił furorę na styczniowym Salonie w Detroit dokładnie 14 lat temu. Muskularne coupe błyszczące od aluminiowego nadwozia, choć nosiło na sobie wszystkie potrzebne elementy seryjnego samochodu, to nie doczekało się produkcyjnej formy. Zdaniem Forda, projekt nie miał szans na powodzenie.

Nieco inaczej na sprawę patrzy kalifornijski producent m.in. replik samochodowych, Superformance. Przedstawiciele tego przedsiębiorstwa nie mogli pogodzić się z faktem, że tak udany projekt samochodu sygnowanego logiem Shelby “kurzy się” i popada w coraz większe zapomnienie. Z tego względu, przez ostatnie 6 lat zabiegali o prawa do wdrożenia tego modelu do seryjnej produkcji.

Z początkiem nowego roku – udało się! W 14 urodziny Forda Shelby GR-1, Superformance ogłosiło swój plan stworzenia wiernej, jeżdżącej repliki tego samochodu. Wstępnie planowane jest opracowanie od 100 do 200 sztuk modelu, choć nie wiadomo, pod jaką nazwą odrodzony projekt będzie niebawem sprzedawany.

Co pod maską? Według portalu Motor1, Shelby ma być napędzane 6,1-litrowym V10 o mocy 700 KM. Jeżeli plotki te ziszczą się, to będzie to ta sama jednostka, jaka napędzała oryginalne studium z 2005 roku. Rzeczywistość potrafi zaskakiwać.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Zapomniany prototyp Ford Shelby GR-1 trafi do produkcji po… 14 latach
Zapomniany prototyp Ford Shelby GR-1 trafi do produkcji po… 14 latach
Zapomniany prototyp Ford Shelby GR-1 trafi do produkcji po… 14 latach

Niektóre projekty samochodowe rodzą się, aby potem prędko umrzeć. Tak dzieje się z prototypami, które po chwili chwały odchodzą w zapomnienie. Niespodziewany zwrot akcji trafił się jednak studium Ford Shelby GR-1 z 2005 roku. Po 14 latach, samochód trafi jednak do produkcji. Nigdy nie mów nigdy. Choć Ford nie ma tu nic do rzeczy.

Doskonale narysowany prototyp sportowego coupe Shelby GR-1 robił furorę na styczniowym Salonie w Detroit dokładnie 14 lat temu. Muskularne coupe błyszczące od aluminiowego nadwozia, choć nosiło na sobie wszystkie potrzebne elementy seryjnego samochodu, to nie doczekało się produkcyjnej formy. Zdaniem Forda, projekt nie miał szans na powodzenie.

Nieco inaczej na sprawę patrzy kalifornijski producent m.in. replik samochodowych, Superformance. Przedstawiciele tego przedsiębiorstwa nie mogli pogodzić się z faktem, że tak udany projekt samochodu sygnowanego logiem Shelby “kurzy się” i popada w coraz większe zapomnienie. Z tego względu, przez ostatnie 6 lat zabiegali o prawa do wdrożenia tego modelu do seryjnej produkcji.

Z początkiem nowego roku – udało się! W 14 urodziny Forda Shelby GR-1, Superformance ogłosiło swój plan stworzenia wiernej, jeżdżącej repliki tego samochodu. Wstępnie planowane jest opracowanie od 100 do 200 sztuk modelu, choć nie wiadomo, pod jaką nazwą odrodzony projekt będzie niebawem sprzedawany.

Co pod maską? Według portalu Motor1, Shelby ma być napędzane 6,1-litrowym V10 o mocy 700 KM. Jeżeli plotki te ziszczą się, to będzie to ta sama jednostka, jaka napędzała oryginalne studium z 2005 roku. Rzeczywistość potrafi zaskakiwać.