Oddanie A1 cały czas się opóźnia, włoskie konsorcjum prawdopodobnie znowu się nie wyrobi

W założeniach (o czym już pisaliśmy rok temu) 20-kilometrowy odcinek autostrady A1, będący obwodnicą Częstochowy, miał zostać oddany do użytku jesienią 2018 roku, potem w 2019, dzisiaj okazuje się, że i ten termin nie zostanie dotrzymany. W realizacji są 4 odcinki, ten jest kluczowy z perspektywy całej inwestycji.

Zadanie na A1 zostało podzielone na 4 odcinki realizacyjne. Termin realizacji poszczególnych odcinków miał przypadać na maj, czerwiec i lipiec 2019 roku. Już wiemy, że odcinek F, zaznaczony na mapie kwadratem, będzie miał spore opóźnienie. Reszta prac idzie zgodnie z planem.

  • Odcinek F: węzeł Rząsawa (z węzłem) – węzeł Blachownia (z węzłem) o długości 22,27 km wraz z budową włączenia autostrady A1 do istniejącego przekroju drogi krajowej nr 1.
  • Odcinek G: węzeł Blachownia (bez węzła) – węzeł Zawodzie (z węzłem) o długości 4,7 km
  • Odcinek H: węzeł Zawodzie (bez węzła) – węzeł Woźniki (z węzłem) o długości 16,7 km
  • Odcinek I: węzeł Woźniki (bez węzła) – węzeł Pyrzowice (bez węzła) o długości 15,15 km.

Włosi cały czas w lesie, odcinek F zniknął z wykazu inwestycji przewidzianych do zakończenia przed końcem grudnia.

GDDKiA cały czas twierdzi, że ten odcinek da się ukończyć przed końcem grudnia 2019 roku. “Ale taki scenariusz wydaje się mało realny. W zeszłym roku udało się jedynie oddać prawą jezdnię na wiadukcie budowanego węzła Rząsawa dla kontynuowania prac budowlanych przy jezdni lewej. Za to GDDKiA zaczęła dokładnie monitorować przepływ płatności dla zatrudnionych przez Włochów firm podwykonawczych – pisze Rzeczpospolita. Stan realizacji opóźnionej obwodnicy Częstochowy wynosił jednak na koniec 2018 r. 49 proc. Katowicki oddział GDDKiA przekazał jednak, że dla odcinka F zaawansowanie robót wyniosło po tym roku 48,84 proc., w tym: drogowych 33,09 proc., mostowych 71,14 proc. i branżowych 43,34 proc.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk twierdzi natomiast, że firma “wzięła się do pracy” i realizuje inwestycje. Największy problem mają mieszkańcy Częstochowy i kierowcy, którzy często podróżują tą trasą. Nowa autostradowa obwodnica miała przejąć ruch z drogi krajowej nr 1, którą teraz przepływa główny ruch tranzytowy. Jesienią zacznie się jej remont! Oby nie!

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Oddanie A1 cały czas się opóźnia, włoskie konsorcjum prawdopodobnie znowu się nie wyrobi
Oddanie A1 cały czas się opóźnia, włoskie konsorcjum prawdopodobnie znowu się nie wyrobi
Oddanie A1 cały czas się opóźnia, włoskie konsorcjum prawdopodobnie znowu się nie wyrobi

W założeniach (o czym już pisaliśmy rok temu) 20-kilometrowy odcinek autostrady A1, będący obwodnicą Częstochowy, miał zostać oddany do użytku jesienią 2018 roku, potem w 2019, dzisiaj okazuje się, że i ten termin nie zostanie dotrzymany. W realizacji są 4 odcinki, ten jest kluczowy z perspektywy całej inwestycji.

Zadanie na A1 zostało podzielone na 4 odcinki realizacyjne. Termin realizacji poszczególnych odcinków miał przypadać na maj, czerwiec i lipiec 2019 roku. Już wiemy, że odcinek F, zaznaczony na mapie kwadratem, będzie miał spore opóźnienie. Reszta prac idzie zgodnie z planem.

  • Odcinek F: węzeł Rząsawa (z węzłem) – węzeł Blachownia (z węzłem) o długości 22,27 km wraz z budową włączenia autostrady A1 do istniejącego przekroju drogi krajowej nr 1.
  • Odcinek G: węzeł Blachownia (bez węzła) – węzeł Zawodzie (z węzłem) o długości 4,7 km
  • Odcinek H: węzeł Zawodzie (bez węzła) – węzeł Woźniki (z węzłem) o długości 16,7 km
  • Odcinek I: węzeł Woźniki (bez węzła) – węzeł Pyrzowice (bez węzła) o długości 15,15 km.

Włosi cały czas w lesie, odcinek F zniknął z wykazu inwestycji przewidzianych do zakończenia przed końcem grudnia.

GDDKiA cały czas twierdzi, że ten odcinek da się ukończyć przed końcem grudnia 2019 roku. “Ale taki scenariusz wydaje się mało realny. W zeszłym roku udało się jedynie oddać prawą jezdnię na wiadukcie budowanego węzła Rząsawa dla kontynuowania prac budowlanych przy jezdni lewej. Za to GDDKiA zaczęła dokładnie monitorować przepływ płatności dla zatrudnionych przez Włochów firm podwykonawczych – pisze Rzeczpospolita. Stan realizacji opóźnionej obwodnicy Częstochowy wynosił jednak na koniec 2018 r. 49 proc. Katowicki oddział GDDKiA przekazał jednak, że dla odcinka F zaawansowanie robót wyniosło po tym roku 48,84 proc., w tym: drogowych 33,09 proc., mostowych 71,14 proc. i branżowych 43,34 proc.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk twierdzi natomiast, że firma “wzięła się do pracy” i realizuje inwestycje. Największy problem mają mieszkańcy Częstochowy i kierowcy, którzy często podróżują tą trasą. Nowa autostradowa obwodnica miała przejąć ruch z drogi krajowej nr 1, którą teraz przepływa główny ruch tranzytowy. Jesienią zacznie się jej remont! Oby nie!