Dość korków? Będzie tylko gorzej – w ciągu roku w Polsce przybyło 1,6 mln aut

Choć mieszkańcy wielu polskich miast mogą odnieść wrażenie, że limit samochodów na metr kwadratowy już dawno został wyczerpany, to ich liczba stale rośnie. W samym 2018 roku przybyło w Polsce niemal 1,6 miliona aut. Nie wydaje się, aby ta tendencja miała się zmienić.

Liczba samochodów osobowych i dostawczych poruszających się po polskich drogach stale rośnie. W ostatnich latach odnieść można wrażenie, że tym zjawiskiem dotychczasowa infrastruktura zdaje sobie nie już nie radzić lub też to aut jest za dużo i nie ma na nich już miejsca – kwestia sporna. Argumentów obu stron nawet nie próbujemy przytaczać, bo to kwestia na odrębną rozmowę.

Faktem jest jednak, że z samochodowymi utrapieniami polskich miast, czyli korkami, brakiem miejsc parkingowych i “rozjeżdżaniem” trawników, prędko się nie rozstaniemy. W samym zeszłym, 2018 roku, w Polsce zarejestrowano 521 704 nowe samochody osobowe (10,5% wzrost) i 66 602 pojazdy dostawcze (13,8% wzrost).

Gdy doliczyć do tego blisko milion samochodów używanych sprowadzonych spoza granic Polski, wychodzi już ponad półtora miliona dodatkowych pojazdów na terenie Polski w zeszłym roku. Lwia część ze sprowadzonych aut wyjechała na drogi i została tutaj zarejestrowana, choć dokładnego odsetka – w raporcie Pulsu Biznesu nie podano.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Dość korków? Będzie tylko gorzej – w ciągu roku w Polsce przybyło 1,6 mln aut
Dość korków? Będzie tylko gorzej – w ciągu roku w Polsce przybyło 1,6 mln aut
Dość korków? Będzie tylko gorzej – w ciągu roku w Polsce przybyło 1,6 mln aut

Choć mieszkańcy wielu polskich miast mogą odnieść wrażenie, że limit samochodów na metr kwadratowy już dawno został wyczerpany, to ich liczba stale rośnie. W samym 2018 roku przybyło w Polsce niemal 1,6 miliona aut. Nie wydaje się, aby ta tendencja miała się zmienić.

Liczba samochodów osobowych i dostawczych poruszających się po polskich drogach stale rośnie. W ostatnich latach odnieść można wrażenie, że tym zjawiskiem dotychczasowa infrastruktura zdaje sobie nie już nie radzić lub też to aut jest za dużo i nie ma na nich już miejsca – kwestia sporna. Argumentów obu stron nawet nie próbujemy przytaczać, bo to kwestia na odrębną rozmowę.

Faktem jest jednak, że z samochodowymi utrapieniami polskich miast, czyli korkami, brakiem miejsc parkingowych i “rozjeżdżaniem” trawników, prędko się nie rozstaniemy. W samym zeszłym, 2018 roku, w Polsce zarejestrowano 521 704 nowe samochody osobowe (10,5% wzrost) i 66 602 pojazdy dostawcze (13,8% wzrost).

Gdy doliczyć do tego blisko milion samochodów używanych sprowadzonych spoza granic Polski, wychodzi już ponad półtora miliona dodatkowych pojazdów na terenie Polski w zeszłym roku. Lwia część ze sprowadzonych aut wyjechała na drogi i została tutaj zarejestrowana, choć dokładnego odsetka – w raporcie Pulsu Biznesu nie podano.