“Polacy nie chcą już kupować niemieckich diesli” – twierdzi Die Welt

Do znudzenia w ostatnich miesiącach powtarzano hasło “Polacy kupują masowo diesle zza zachodniej granicy”. Przerwać tę monotonię postanowił popularny niemiecki dziennik Die Welt. Jego zdaniem, ostatnio jest.. zupełnie na odwrót. Nas – nie przekonali.

Nad silnikami wysokoprężnymi w Niemczech od dłuższego czasu zbierają się ciemne chmury. Kolejne miasta zapowiadają ograniczenia lub całkowity zakaz dla wjazdu diesli do określonych stref.

Ten aspekt, choć istotny, to jednak i tak jeden z wielu czynników wpływających na niekorzystne tendencje dla samochodów napędzanych olejem napędowym w Europie Zachodniej. Efekty nad Odrą są widoczne już dziś.

Pisze o nich popularny dziennik “Die Welt“, opisując coraz większą ilość niemieckich kierowców pozbywających się swoich samochodów z silnikami diesla.

Dotychczas, jak szumiały media także i nad Wisłą, masowo takie samochody znajdowały nabywców wśród Polaków. Warszawski korespondent niemieckiego dziennika stawia jednak tezę, że sytuacja się zmienia. Tezę bardzo odważną.

Pisze on, że polscy kierowcy stają się wobec diesli coraz bardziej nieufni. Za przykład przytacza rozmowę z jednym, z dużych sprzedawców samochodów używanych.

Przemysław Vonau sądzi, że “rynek jest już zaspokojony i rosną zastrzeżenia co do silników wysokoprężnych”. Powtarzane często sformułowanie “milion diesli z Niemiec rocznie” ma zatem – zdaniem autora tekstu – nie znajdować już odzwierciedlenia w przyszłości.

Przyczynić ma się do tego rosnąca świadomość na temat zanieczyszczenia powietrza w miastach, w których fakt – udział mają także samochody, z naciskiem na te z silnikami diesla.

Niestety, nie znaleźliśmy w publikacji Die Welt danych statystycznych na potwierdzenie tego, że Polacy faktycznie tracą na dotychczasowej sympatii do oleju napędowego.

Dlaczego diesle są tak popularne w Polsce? Nic. Dlaczego miałyby już nie być? Nic. Czy dani nabywcy diesli mają dla nich alternatywę? Też nic. Ile diesli ściągnięto do Polski w 2017, a ile w 2018 roku? Pusto.

Nie wspomniano również o horrendalnych cenach tego surowca na stacjach paliw. A nie oszukujmy się, to właśnie ten aspekt – jeśli już – przy dłuższym utrzymaniu się część kierowców faktycznie może do diesli zniechęcić.

Jasne, tekst “Die Welt” to niemiecki punkt widzenia, gdzie znaczenie ma to, kto przyjedzie po używane diesle i jak szybko nasi sąsiedzi się nich pozbędą. Odnosimy jednak wrażenie, że temat został potraktowany trochę opieszale, rzucając odważnie brzmiącą tezę bez konkretów.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

“Polacy nie chcą już kupować niemieckich diesli” – twierdzi Die Welt
“Polacy nie chcą już kupować niemieckich diesli” – twierdzi Die Welt
“Polacy nie chcą już kupować niemieckich diesli” – twierdzi Die Welt

Do znudzenia w ostatnich miesiącach powtarzano hasło “Polacy kupują masowo diesle zza zachodniej granicy”. Przerwać tę monotonię postanowił popularny niemiecki dziennik Die Welt. Jego zdaniem, ostatnio jest.. zupełnie na odwrót. Nas – nie przekonali.

Nad silnikami wysokoprężnymi w Niemczech od dłuższego czasu zbierają się ciemne chmury. Kolejne miasta zapowiadają ograniczenia lub całkowity zakaz dla wjazdu diesli do określonych stref.

Ten aspekt, choć istotny, to jednak i tak jeden z wielu czynników wpływających na niekorzystne tendencje dla samochodów napędzanych olejem napędowym w Europie Zachodniej. Efekty nad Odrą są widoczne już dziś.

Pisze o nich popularny dziennik “Die Welt“, opisując coraz większą ilość niemieckich kierowców pozbywających się swoich samochodów z silnikami diesla.

Dotychczas, jak szumiały media także i nad Wisłą, masowo takie samochody znajdowały nabywców wśród Polaków. Warszawski korespondent niemieckiego dziennika stawia jednak tezę, że sytuacja się zmienia. Tezę bardzo odważną.

Pisze on, że polscy kierowcy stają się wobec diesli coraz bardziej nieufni. Za przykład przytacza rozmowę z jednym, z dużych sprzedawców samochodów używanych.

Przemysław Vonau sądzi, że “rynek jest już zaspokojony i rosną zastrzeżenia co do silników wysokoprężnych”. Powtarzane często sformułowanie “milion diesli z Niemiec rocznie” ma zatem – zdaniem autora tekstu – nie znajdować już odzwierciedlenia w przyszłości.

Przyczynić ma się do tego rosnąca świadomość na temat zanieczyszczenia powietrza w miastach, w których fakt – udział mają także samochody, z naciskiem na te z silnikami diesla.

Niestety, nie znaleźliśmy w publikacji Die Welt danych statystycznych na potwierdzenie tego, że Polacy faktycznie tracą na dotychczasowej sympatii do oleju napędowego.

Dlaczego diesle są tak popularne w Polsce? Nic. Dlaczego miałyby już nie być? Nic. Czy dani nabywcy diesli mają dla nich alternatywę? Też nic. Ile diesli ściągnięto do Polski w 2017, a ile w 2018 roku? Pusto.

Nie wspomniano również o horrendalnych cenach tego surowca na stacjach paliw. A nie oszukujmy się, to właśnie ten aspekt – jeśli już – przy dłuższym utrzymaniu się część kierowców faktycznie może do diesli zniechęcić.

Jasne, tekst “Die Welt” to niemiecki punkt widzenia, gdzie znaczenie ma to, kto przyjedzie po używane diesle i jak szybko nasi sąsiedzi się nich pozbędą. Odnosimy jednak wrażenie, że temat został potraktowany trochę opieszale, rzucając odważnie brzmiącą tezę bez konkretów.