MAN opracował dla Porsche w pełni elektryczną ciężarówkę

Napęd elektryczny powoli wkrada się też do transportu ciężkiego. Na własne potrzeby logistyczne, Porsche zamówiło u MAN-a ciężarówkę napędzaną prądem. To pierwszy pojazd o takim napędzie, jaki w seryjnej formie opuścił niemieckie zakłady produkcyjne.

Na początku 2019 roku flota ciężarówek, które obsługują zakłady Porsche w Zuffenhausen, zostanie poszerzona o model z nietypowym napędem. Będzie to całkowicie elektryczny MAN eTGM, który powstał specjalnie na zamówienie bratniej marki samochodów sportowych (Porsche i MAN to koncern VW).

Jak sama nazwa wskazuje, eTGM to przystosowany do napędu elektrycznego dobrze znany model TGM. Rozwija on moc 361 KM przy masie 32 ton (z naczepą), a jego napęd składa się z litowo-jonowych akumulatorów o łącznej pojemności 149 kWh. Zasięg nie imponuje – wynosi zaledwie 130 KM.

MAN eTGM stworzony został zatem do poruszania się na krótkich dystansach, choć dla Porsche nie ma być to przeszkodą. Opisywana ciężarówka ma jeździć bowiem tylko na 19-kilometrowym odcinku ze Stuttgartu do Freiberg am Neckar i z powrotem

Ile czasu zajmie ładowanie? Aby pojazd mógł przejechać kolejne 100 kilometrów, potrzebne będzie ok. 45 minut. Tyle ma wystarczyć przy mocy wynoszącej 150 kWh, jaką oferują nowe stacje ładowania skonstruowane przez Porsche.

Przedstawiciele producenta nie ukrywają, że pojazd ten to przede wszystkim zobrazowanie kierunku, jaki w przyszłości obierze MAN i zarazem wstęp do ważnego rozdziału.

Firma chce bowiem wprowadzić w przyszłości do sprzedaży zeroemisyjne ciężarówki, które powstawać miałyby w możliwie najmniej szkodliwych środowisku okolicznościach. Piękne słowa, ale o co konkretnie chodzi? Albrecht Reimold ma tutaj na myśli posiłkowanie się energią wyłącznie ze źródeł odnawialnych.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Renault Talisman TCe 225 EDC FAP – TEST

    Trochę się bałem tego testu, bo jakieś 3 lata temu jeździłem Talismanem z początku produkcji i auto okazało się przeciętniakiem. Piękne nadwozie...
    19 maja 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

MAN opracował dla Porsche w pełni elektryczną ciężarówkę
MAN opracował dla Porsche w pełni elektryczną ciężarówkę
MAN opracował dla Porsche w pełni elektryczną ciężarówkę

Napęd elektryczny powoli wkrada się też do transportu ciężkiego. Na własne potrzeby logistyczne, Porsche zamówiło u MAN-a ciężarówkę napędzaną prądem. To pierwszy pojazd o takim napędzie, jaki w seryjnej formie opuścił niemieckie zakłady produkcyjne.

Na początku 2019 roku flota ciężarówek, które obsługują zakłady Porsche w Zuffenhausen, zostanie poszerzona o model z nietypowym napędem. Będzie to całkowicie elektryczny MAN eTGM, który powstał specjalnie na zamówienie bratniej marki samochodów sportowych (Porsche i MAN to koncern VW).

Jak sama nazwa wskazuje, eTGM to przystosowany do napędu elektrycznego dobrze znany model TGM. Rozwija on moc 361 KM przy masie 32 ton (z naczepą), a jego napęd składa się z litowo-jonowych akumulatorów o łącznej pojemności 149 kWh. Zasięg nie imponuje – wynosi zaledwie 130 KM.

MAN eTGM stworzony został zatem do poruszania się na krótkich dystansach, choć dla Porsche nie ma być to przeszkodą. Opisywana ciężarówka ma jeździć bowiem tylko na 19-kilometrowym odcinku ze Stuttgartu do Freiberg am Neckar i z powrotem

Ile czasu zajmie ładowanie? Aby pojazd mógł przejechać kolejne 100 kilometrów, potrzebne będzie ok. 45 minut. Tyle ma wystarczyć przy mocy wynoszącej 150 kWh, jaką oferują nowe stacje ładowania skonstruowane przez Porsche.

Przedstawiciele producenta nie ukrywają, że pojazd ten to przede wszystkim zobrazowanie kierunku, jaki w przyszłości obierze MAN i zarazem wstęp do ważnego rozdziału.

Firma chce bowiem wprowadzić w przyszłości do sprzedaży zeroemisyjne ciężarówki, które powstawać miałyby w możliwie najmniej szkodliwych środowisku okolicznościach. Piękne słowa, ale o co konkretnie chodzi? Albrecht Reimold ma tutaj na myśli posiłkowanie się energią wyłącznie ze źródeł odnawialnych.