Amerykanka przejechała swoim Hyundaiem milion mil w jedynie 5 lat

Duży przebieg to jedna z najbardziej względnych wartości w świecie motoryzacji. Dla niektórych, duży przebieg to słynne 200 tysięcy kilometrów. U innych, pół miliona. Dla jeszcze innych – milion. Wartości te kojarzą się najczęściej jednocześnie ze starszymi samochodami, tymczasem pewna Amerykanka osiągnęła milion w jedynie 5 lat. I to w milach!

Wpływ handlarzy samochodami z importu na rynek aut używanych, którzy lubują się w fałszowaniu liczników, poważnie zakrzywił podejście wielu kierowców do kwestii przebiegu aut. Przeglądając ogłoszenia w internecie, można odnieść wrażenie, że samochody niezależnie od wieku rzadko przekraczają “astronomiczną” wartość 200 tysięcy kilometrów.

Wartości wyższe, to już w ogóle nie do pomyślenia. No może ewentualnie w przypadku 20-letnich Mercedesów. Ale na pewno nie samochodów zza zachodniej granicy!

200 tysięcy to dużo? Tak, ale w 6, a nie 15 lat

Jak jest naprawdę, na szczęście coraz więcej osób zdaje się to innym uświadamiać. Miliony kierowców samochody używa jako woły robocze, eksploatując je intensywnie każdego dnia. Jeśli ich praca wymaga nieustannych podróży, to tym dalej od fabrycznego stanu samochodu, zatracanego w krótkim czasie.

200 tysięcy na liczniku w 10-letnim samochodzie to dużo? To wartość, którą coraz częściej osiągają kilkuletnie samochody. W państwach takich jak Niemcy i Holandia, granica 200-300 tysięcy kilometrów na liczniku w 7-8, a nawet mniej lat to chleb powszedni. Przekonajcie się sami przeglądając ogłoszenia na np. AutoScout24 albo mobile.de.

Amerykanka zawstydziła polskie floty

Polscy kierowcy szczególnie od tego trendu nie odstają. Flotowe Skody i Ople, a nawet i zwykłe prywatne auta, które codziennie mijają nas na obwodnicach i drogach dojazdowych, potrzebują podobnie krótkiego czasu, aby osiągnąć sześciocyfrowe przebiegi, które szybko zyskują kolejne cyfry z przodu. Rekordzista przejechał ostatnio ponoć 700 tysięcy 6-letnią Skodą Rapid. Można? Można.

Wartość ta jednak i tak blednie przy tym, czego dokonała pewna mieszkanka Stanów Zjednoczonych. Swoim Hyundaiem Elantrą z 2013 roku, kobieta przejechała do dzisiaj, uwaga, milion mil. W kilometrach, to ok. 1,6 miliona!

5 lat spędzone w Hyundaiu

Wartość, która imponuje w przypadku 20 i 30-letnich samochodów, tutaj została osiągnięta zaledwie w 5 lat. Nic dziwnego, że zaintrygowani tym imponującym rekordem wzięli w ręce kalkulatory i zaczęli liczyć – ile musiała robić rocznie, ile miesięcznie, ile tygodniowo, dziennie…

Jedno jest pewne. Kobieta musiała spędzić za kółkiem swojej Elantry większość czasu podczas każdego z ostatnich 5 lat, rocznie pokonując ok. 200 tys. mil. Choć może to brzmieć nieprawdopodobnie, to kobieta zaznaczyła, że do takiego trybu życia zmusza ją praca. I całkowicie jej to nie przeszkadza.

Nagroda od producenta

W nagraniu możemy także usłyszeć, że koreański sedan zachował oryginalny układ napędowy i silnik. Jak z poszyciem nadwozia – nie wiadomo. Zgadujemy jednak, że na jego kondycji musi właścicielce zależeć. Z przodu zamontowała w końcu masywne orurowanie ochronne znane z samochodów terenowych.

Amerykański oddział Hyundaia postanowił wyróżnić właścicielkę Elantry za niecodzienne osiągnięcie i wręczył jej dwa upominki. Jeden, to ozdobna, złota ramka dla tablicy rejestracyjnej z podpisem “1 million mile club”. Druga, to dodanie znacznika 1M na tablicy przyrządów. O co chodzi? Fabryczny licznik Elantry kończy się bowiem na wartości 999 999 mil.

Właścicielka Elantry deklaruje, że jest jej z tym samochodem dobrze. Na tyle dobrze, że jest gotowa na spędzenie za jego kółkiem kolejnych lat i osiągnięcie drugiego miliona. A potem, może i kolejnych.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Amerykanka przejechała swoim Hyundaiem milion mil w jedynie 5 lat
Amerykanka przejechała swoim Hyundaiem milion mil w jedynie 5 lat
Amerykanka przejechała swoim Hyundaiem milion mil w jedynie 5 lat

Duży przebieg to jedna z najbardziej względnych wartości w świecie motoryzacji. Dla niektórych, duży przebieg to słynne 200 tysięcy kilometrów. U innych, pół miliona. Dla jeszcze innych – milion. Wartości te kojarzą się najczęściej jednocześnie ze starszymi samochodami, tymczasem pewna Amerykanka osiągnęła milion w jedynie 5 lat. I to w milach!

Wpływ handlarzy samochodami z importu na rynek aut używanych, którzy lubują się w fałszowaniu liczników, poważnie zakrzywił podejście wielu kierowców do kwestii przebiegu aut. Przeglądając ogłoszenia w internecie, można odnieść wrażenie, że samochody niezależnie od wieku rzadko przekraczają “astronomiczną” wartość 200 tysięcy kilometrów.

Wartości wyższe, to już w ogóle nie do pomyślenia. No może ewentualnie w przypadku 20-letnich Mercedesów. Ale na pewno nie samochodów zza zachodniej granicy!

200 tysięcy to dużo? Tak, ale w 6, a nie 15 lat

Jak jest naprawdę, na szczęście coraz więcej osób zdaje się to innym uświadamiać. Miliony kierowców samochody używa jako woły robocze, eksploatując je intensywnie każdego dnia. Jeśli ich praca wymaga nieustannych podróży, to tym dalej od fabrycznego stanu samochodu, zatracanego w krótkim czasie.

200 tysięcy na liczniku w 10-letnim samochodzie to dużo? To wartość, którą coraz częściej osiągają kilkuletnie samochody. W państwach takich jak Niemcy i Holandia, granica 200-300 tysięcy kilometrów na liczniku w 7-8, a nawet mniej lat to chleb powszedni. Przekonajcie się sami przeglądając ogłoszenia na np. AutoScout24 albo mobile.de.

Amerykanka zawstydziła polskie floty

Polscy kierowcy szczególnie od tego trendu nie odstają. Flotowe Skody i Ople, a nawet i zwykłe prywatne auta, które codziennie mijają nas na obwodnicach i drogach dojazdowych, potrzebują podobnie krótkiego czasu, aby osiągnąć sześciocyfrowe przebiegi, które szybko zyskują kolejne cyfry z przodu. Rekordzista przejechał ostatnio ponoć 700 tysięcy 6-letnią Skodą Rapid. Można? Można.

Wartość ta jednak i tak blednie przy tym, czego dokonała pewna mieszkanka Stanów Zjednoczonych. Swoim Hyundaiem Elantrą z 2013 roku, kobieta przejechała do dzisiaj, uwaga, milion mil. W kilometrach, to ok. 1,6 miliona!

5 lat spędzone w Hyundaiu

Wartość, która imponuje w przypadku 20 i 30-letnich samochodów, tutaj została osiągnięta zaledwie w 5 lat. Nic dziwnego, że zaintrygowani tym imponującym rekordem wzięli w ręce kalkulatory i zaczęli liczyć – ile musiała robić rocznie, ile miesięcznie, ile tygodniowo, dziennie…

Jedno jest pewne. Kobieta musiała spędzić za kółkiem swojej Elantry większość czasu podczas każdego z ostatnich 5 lat, rocznie pokonując ok. 200 tys. mil. Choć może to brzmieć nieprawdopodobnie, to kobieta zaznaczyła, że do takiego trybu życia zmusza ją praca. I całkowicie jej to nie przeszkadza.

Nagroda od producenta

W nagraniu możemy także usłyszeć, że koreański sedan zachował oryginalny układ napędowy i silnik. Jak z poszyciem nadwozia – nie wiadomo. Zgadujemy jednak, że na jego kondycji musi właścicielce zależeć. Z przodu zamontowała w końcu masywne orurowanie ochronne znane z samochodów terenowych.

Amerykański oddział Hyundaia postanowił wyróżnić właścicielkę Elantry za niecodzienne osiągnięcie i wręczył jej dwa upominki. Jeden, to ozdobna, złota ramka dla tablicy rejestracyjnej z podpisem “1 million mile club”. Druga, to dodanie znacznika 1M na tablicy przyrządów. O co chodzi? Fabryczny licznik Elantry kończy się bowiem na wartości 999 999 mil.

Właścicielka Elantry deklaruje, że jest jej z tym samochodem dobrze. Na tyle dobrze, że jest gotowa na spędzenie za jego kółkiem kolejnych lat i osiągnięcie drugiego miliona. A potem, może i kolejnych.