Srebrny listek dla kierowców-seniorów? Sprawa budzi kontrowersje

Od kilku lat z powodzeniem można spotkać się z praktyką naklejania zielonych listków na tylną szybę samochodów. Mają one sygnalizować, że za kierownicą znajduje się młody, niedoświadczony kierowca, który szlifuje swoje umiejętności. Województwo śląskie szykuje nowe rozwiązanie z tej serii – srebrny listek dla kierowców-seniorów. Czy dobry pomysł?

W ostatni czwartek, 23 sierpnia, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego zainicjował niecodzienną akcję pod tytułem “Łączymy pokolenia”. W jej ramach kierowcom w podeszłym wieku wręczane są naklejki w postaci srebrnego listka, które należy nakleić na tylną szybę wzorem zielonego listka dla młodych kierowców. Jaka jest rola tego oznaczenia? Ma ono informować innych kierowców, że za kierownicą znajduje się osoba starsza. W efekcie może ona odznaczać się słabszym refleksem lub opóźnioną reakcją na bodźce zewnętrzne, np. zapalenie się zielonego światła albo upewnienie się, że droga jest pusta.

Ta inicjatywa zrodziła się w wyniku rozmów z seniorami. Często widzimy osoby starsze, które mają problem na drodze. Warto oznaczyć samochody takimi naklejkami, bo widząc je, niektórzy zastanowią się, czy warto reagować agresją, czy lepiej zachować cierpliwość, a może pomóc starszym odnaleźć się na drodze. Jesteśmy coraz starsi, a wiek nie musi oznaczać konieczności pożegnania się z autem, dlatego chcemy edukować i doszkalać seniorów, bo oni są pełnoprawnymi użytkownikami dróg

– powiedział Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.

Każdy senior ze Śląska, który jest kierowcą i chciałby umieścić na swoim samochodzie omawianą naklejkę, może się ubiegać o nią w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu i Policji. Ponadto, Urząd Marszałkowski zadeklarował się, że naklejki będą rozdawane na każdej imprezie senioralnej zorganizowanej przez organ.

Kontrowersje

Akcja, poza głosami poparcia, spotkała się też z krytyką. Słychać głosy, że osoby nie będące w stanie bezpiecznie o poruszać się po drogach, nie powinny dalej posiadać uprawnień kierowcy. Będą w ten sposób tylko stwarzać zagrożenie dla siebie i innych. Organizatorzy akcji argumentują z kolei, że podeszły wiek nie może być uzasadniać eliminacji z dróg osób starszych. Pogorszona reakcja na bodźce nie dyskwalifikuje z prawa do poruszania się po ulicach, a przecież każdy z nas będzie kiedyś w tej sytuacji.

Dodają, że będą zachęcać zarządy galerii handlowych i władze gminne, aby tworzyły dedykowane miejsca parkingowe dla seniorów. Byłyby one oznaczone na srebrno i znajdowałyby się bliżej budynków, wzorem niebieskich miejsc dla niepełnosprawnych i różowych stref parkowania dla matek z dziećmi.

źródło: o autach

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Najmocniejszy Seat Tarraco FR to 241-konna hybryda

    Rok światowej premierze największego SUV-a Seata, hiszpańska marka zaprezentowała najszybszą i zarazem bardzo ekonomiczną odmianę. 241-konne Tarraco FR to, zgodnie z trendami,...
    29 sierpnia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Srebrny listek dla kierowców-seniorów? Sprawa budzi kontrowersje
Srebrny listek dla kierowców-seniorów? Sprawa budzi kontrowersje
Srebrny listek dla kierowców-seniorów? Sprawa budzi kontrowersje

Od kilku lat z powodzeniem można spotkać się z praktyką naklejania zielonych listków na tylną szybę samochodów. Mają one sygnalizować, że za kierownicą znajduje się młody, niedoświadczony kierowca, który szlifuje swoje umiejętności. Województwo śląskie szykuje nowe rozwiązanie z tej serii – srebrny listek dla kierowców-seniorów. Czy dobry pomysł?

W ostatni czwartek, 23 sierpnia, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego zainicjował niecodzienną akcję pod tytułem “Łączymy pokolenia”. W jej ramach kierowcom w podeszłym wieku wręczane są naklejki w postaci srebrnego listka, które należy nakleić na tylną szybę wzorem zielonego listka dla młodych kierowców. Jaka jest rola tego oznaczenia? Ma ono informować innych kierowców, że za kierownicą znajduje się osoba starsza. W efekcie może ona odznaczać się słabszym refleksem lub opóźnioną reakcją na bodźce zewnętrzne, np. zapalenie się zielonego światła albo upewnienie się, że droga jest pusta.

Ta inicjatywa zrodziła się w wyniku rozmów z seniorami. Często widzimy osoby starsze, które mają problem na drodze. Warto oznaczyć samochody takimi naklejkami, bo widząc je, niektórzy zastanowią się, czy warto reagować agresją, czy lepiej zachować cierpliwość, a może pomóc starszym odnaleźć się na drodze. Jesteśmy coraz starsi, a wiek nie musi oznaczać konieczności pożegnania się z autem, dlatego chcemy edukować i doszkalać seniorów, bo oni są pełnoprawnymi użytkownikami dróg

– powiedział Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.

Każdy senior ze Śląska, który jest kierowcą i chciałby umieścić na swoim samochodzie omawianą naklejkę, może się ubiegać o nią w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu i Policji. Ponadto, Urząd Marszałkowski zadeklarował się, że naklejki będą rozdawane na każdej imprezie senioralnej zorganizowanej przez organ.

Kontrowersje

Akcja, poza głosami poparcia, spotkała się też z krytyką. Słychać głosy, że osoby nie będące w stanie bezpiecznie o poruszać się po drogach, nie powinny dalej posiadać uprawnień kierowcy. Będą w ten sposób tylko stwarzać zagrożenie dla siebie i innych. Organizatorzy akcji argumentują z kolei, że podeszły wiek nie może być uzasadniać eliminacji z dróg osób starszych. Pogorszona reakcja na bodźce nie dyskwalifikuje z prawa do poruszania się po ulicach, a przecież każdy z nas będzie kiedyś w tej sytuacji.

Dodają, że będą zachęcać zarządy galerii handlowych i władze gminne, aby tworzyły dedykowane miejsca parkingowe dla seniorów. Byłyby one oznaczone na srebrno i znajdowałyby się bliżej budynków, wzorem niebieskich miejsc dla niepełnosprawnych i różowych stref parkowania dla matek z dziećmi.

źródło: o autach