Mercedes klasy A Sedan, czyli najmniejsza limuzyna ze Stuttgartu

Mercedes, zgodnie z zapowiedziami przy okazji premiery nowej Klasy A, zdecydował się poszerzyć ofertę trójbryłowych pojazdów. Na miejsce premiery trudno było wybrać inny kraj. Klasa A Sedan zadebiutowała w Chinach, gdzie takie nadwozia są silne, jak nigdzie indziej.

Jeszcze niedawno obecność prestiżowych producentów w tych segmentach nie była tak oczywista, jak dzisiaj. Ważna i kluczowa klasa kompaktowa zyskała pełną reprezentację niemieckich marek premium dopiero w 2012 roku.

Za miejsce premiery nowej odmiany nadwoziowej w gamie Klasy A Niemcy wybrali Salon w Pekinie.

W dobrą stronę

Musiało minąć aż 15 lat, aby Mercedes zorientował się, jaka forma dla Klasy A będzie najbardziej odpowiednia. Po dwóch generacjach ekscentrycznego, pudełkowatego hatchbacka, nie posiadającego bezpośredniej konkurencji na rynku, Niemcy postanowił obrać mniej kontrowersyjny kierunek.

Przedstawiona w 2012 roku trzecia generacja Klasy A, jako ostatnia z Wielkiej Trójki dołączyła do segmentu C i została konkurentem zadomowionych na rynku Audi A3 i BMW serii 1. Samochód Mercedesa okazał się rynkowym bestsellerem i już po 6 latach produkcji doczekał się następcy.

Klasa A Sedan zostanie najmniejszym tego typu samochodem w gamie marki.

Czwarta generacja Klasy A, zgodnie z oczekiwaniami, okazała być ewolucją dotychczasowego modelu. Poprawiono tylko to, co trzeba dokładając do tego najnowszą technologię marki. Pojawiło się też więcej miejsca na tylnej kanapie, mniej klaustrofobiczna kabina, zdigitalizowany kokpit i design zgodny z najnowszym kierunkiem stylistycznym.

Czas na sedana

Już w zeszłym roku, prezentując ciekawy prototyp w krwistoczerwonym lakierze, Mercedes zapowiedział że tym razem gama nadwoziowa Klasy A – po raz pierwszy w historii – będzie się składać z dwóch nadwozi. Został nim oczywiście sedan, czyli coś czego Mercedesowi brakowało.

W ostatnim czasie bowiem, konkurencyjne, niemieckie marki premium postanowiły poszerzyć swoją ofertę o kompaktowe sedany, wychodząc tym samym na przeciw oczekiwaniom klientów. Audi postanowiło przeznaczyć przedstawione w 2013 roku A3 Sedan także dla rodzimej Europy, BMW z kolei – konstruując serię 1 Sedan – pod uwagę wzięło tylko Chiny.

Mercedes dołącza do gry ponownie jako ostatni, będąc w połowie drogi między taktyką obu firm. Samochód oferowany będzie bowiem na całym świecie, celując jednak głównie w chiński rynek.

Tylna część nadwozia zachowała, podobny do hatchbacka, wyrazisty styl.

Klasa A Sedan w seryjnej formie zadebiutuje na Salonie w Pekinie, gdzie chińska publiczność zobaczyć będzie mogła najmniejszego sedana w ofercie marki, w dwóch wariantach długościowych. Klasycznym i dłuższym (L). Chiny uwielbiają trójbryłowe nadwozia, a szczególnie dające ogrom przestrzeni na nogi. Takie lokalne upodobanie, co robić.

Oficjalnie najmniejszy

Mercedes w ostatnim czasie wyjątkowo namieszał w swoim nazewnictwie, dlatego opisywana Klasa A Sedan jest pierwszą najmniejszą limuzyną marki tylko teoretycznie. De facto bowiem model CLA, nazywany przez markę czterodrzwiowym coupe, to przecież nic innego, jak właśnie… ustępująca, poprzednia Klasa A w wersji sedan, tyle że pod inną nazwą i pozycjonowana jako odrębny model. Aby było ciekawiej, CLA niebawem doczeka się następcy, tym razem o nieco bardziej indywidualnym charakterze…

Pogubiliście się? Dobrze, nie wchodźmy zatem w niuanse i skupmy się na opisywanym aucie. Klasa A w wersji sedan wyróżnia się ciekawymi proporcjami – samochód przy długiej masce zyskał bowiem wyjątkowo krótki tył. Niestety ten nieco karykaturalnie prezentuje się w przypadku przedłużonej wersji.

Pociesza fakt, że krótka odmiana, wzorem studyjnej zapowiedzi, powinna zachować już zdecydowanie bardziej nienaganne kształty. Podobnie jak hatchback, trójbryłowa Klasa A wyróżnia się dwuczęściowymi tylnymi lampami, w wyrazistym, strzelistym kształcie.

Sylwetka wersji L nie prezentuje się najlepiej…

Kabina pasażerska to wszystko, co znamy już z przedstawionego w Genewie, podstawowego modelu. Mamy zatem oryginalne, minimalistyczne wnętrze z dominującym motywem szerokiego ekranu, podzielonego w połowie na zegary i w połowie na panel nad konsolą centralną. System multimedialny MBUX pozwala na sterowanie głosowe, a także oferuje najnowocześniejszy system nawigacji na rynku, który jako pierwsi przetestują klienci w Chinach.

Garść danych

Dla fanów liczb, przedstawiamy najważniejsze informacje na temat wymiarów i jednostek napędowych trójbryłowej Klasy A. Ma ona o 60 mm większy rozstaw osi – 2789 mm. Sam samochód mierzy 4609 mm długości, z kolei bagażnik zmieści 420 litrów.

Kokpit to wizja nowoczesności w wykonaniu Mercedesa.

Pod maską chińscy klienci będą mogli wybierać z kilku jednostek. Podstawowa ma pojemność 1,33 litra, cztery cylindry i dwa warianty mocy do wyboru – 136 lub 163 KM. Dodatkowo w ofercie będzie 2-litrowy silnik rozwijający moc 190 KM.

Kiedy Klasa A w wersji sedan trafi do macierzystego regionu, czyli Europy? Z tym będziemy musieli poczekać do drugiej połowy bieżącego roku.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Mercedes klasy A Sedan, czyli najmniejsza limuzyna ze Stuttgartu
Mercedes klasy A Sedan, czyli najmniejsza limuzyna ze Stuttgartu
Mercedes klasy A Sedan, czyli najmniejsza limuzyna ze Stuttgartu

Mercedes, zgodnie z zapowiedziami przy okazji premiery nowej Klasy A, zdecydował się poszerzyć ofertę trójbryłowych pojazdów. Na miejsce premiery trudno było wybrać inny kraj. Klasa A Sedan zadebiutowała w Chinach, gdzie takie nadwozia są silne, jak nigdzie indziej.

Jeszcze niedawno obecność prestiżowych producentów w tych segmentach nie była tak oczywista, jak dzisiaj. Ważna i kluczowa klasa kompaktowa zyskała pełną reprezentację niemieckich marek premium dopiero w 2012 roku.

Za miejsce premiery nowej odmiany nadwoziowej w gamie Klasy A Niemcy wybrali Salon w Pekinie.

W dobrą stronę

Musiało minąć aż 15 lat, aby Mercedes zorientował się, jaka forma dla Klasy A będzie najbardziej odpowiednia. Po dwóch generacjach ekscentrycznego, pudełkowatego hatchbacka, nie posiadającego bezpośredniej konkurencji na rynku, Niemcy postanowił obrać mniej kontrowersyjny kierunek.

Przedstawiona w 2012 roku trzecia generacja Klasy A, jako ostatnia z Wielkiej Trójki dołączyła do segmentu C i została konkurentem zadomowionych na rynku Audi A3 i BMW serii 1. Samochód Mercedesa okazał się rynkowym bestsellerem i już po 6 latach produkcji doczekał się następcy.

Klasa A Sedan zostanie najmniejszym tego typu samochodem w gamie marki.

Czwarta generacja Klasy A, zgodnie z oczekiwaniami, okazała być ewolucją dotychczasowego modelu. Poprawiono tylko to, co trzeba dokładając do tego najnowszą technologię marki. Pojawiło się też więcej miejsca na tylnej kanapie, mniej klaustrofobiczna kabina, zdigitalizowany kokpit i design zgodny z najnowszym kierunkiem stylistycznym.

Czas na sedana

Już w zeszłym roku, prezentując ciekawy prototyp w krwistoczerwonym lakierze, Mercedes zapowiedział że tym razem gama nadwoziowa Klasy A – po raz pierwszy w historii – będzie się składać z dwóch nadwozi. Został nim oczywiście sedan, czyli coś czego Mercedesowi brakowało.

W ostatnim czasie bowiem, konkurencyjne, niemieckie marki premium postanowiły poszerzyć swoją ofertę o kompaktowe sedany, wychodząc tym samym na przeciw oczekiwaniom klientów. Audi postanowiło przeznaczyć przedstawione w 2013 roku A3 Sedan także dla rodzimej Europy, BMW z kolei – konstruując serię 1 Sedan – pod uwagę wzięło tylko Chiny.

Mercedes dołącza do gry ponownie jako ostatni, będąc w połowie drogi między taktyką obu firm. Samochód oferowany będzie bowiem na całym świecie, celując jednak głównie w chiński rynek.

Tylna część nadwozia zachowała, podobny do hatchbacka, wyrazisty styl.

Klasa A Sedan w seryjnej formie zadebiutuje na Salonie w Pekinie, gdzie chińska publiczność zobaczyć będzie mogła najmniejszego sedana w ofercie marki, w dwóch wariantach długościowych. Klasycznym i dłuższym (L). Chiny uwielbiają trójbryłowe nadwozia, a szczególnie dające ogrom przestrzeni na nogi. Takie lokalne upodobanie, co robić.

Oficjalnie najmniejszy

Mercedes w ostatnim czasie wyjątkowo namieszał w swoim nazewnictwie, dlatego opisywana Klasa A Sedan jest pierwszą najmniejszą limuzyną marki tylko teoretycznie. De facto bowiem model CLA, nazywany przez markę czterodrzwiowym coupe, to przecież nic innego, jak właśnie… ustępująca, poprzednia Klasa A w wersji sedan, tyle że pod inną nazwą i pozycjonowana jako odrębny model. Aby było ciekawiej, CLA niebawem doczeka się następcy, tym razem o nieco bardziej indywidualnym charakterze…

Pogubiliście się? Dobrze, nie wchodźmy zatem w niuanse i skupmy się na opisywanym aucie. Klasa A w wersji sedan wyróżnia się ciekawymi proporcjami – samochód przy długiej masce zyskał bowiem wyjątkowo krótki tył. Niestety ten nieco karykaturalnie prezentuje się w przypadku przedłużonej wersji.

Pociesza fakt, że krótka odmiana, wzorem studyjnej zapowiedzi, powinna zachować już zdecydowanie bardziej nienaganne kształty. Podobnie jak hatchback, trójbryłowa Klasa A wyróżnia się dwuczęściowymi tylnymi lampami, w wyrazistym, strzelistym kształcie.

Sylwetka wersji L nie prezentuje się najlepiej…

Kabina pasażerska to wszystko, co znamy już z przedstawionego w Genewie, podstawowego modelu. Mamy zatem oryginalne, minimalistyczne wnętrze z dominującym motywem szerokiego ekranu, podzielonego w połowie na zegary i w połowie na panel nad konsolą centralną. System multimedialny MBUX pozwala na sterowanie głosowe, a także oferuje najnowocześniejszy system nawigacji na rynku, który jako pierwsi przetestują klienci w Chinach.

Garść danych

Dla fanów liczb, przedstawiamy najważniejsze informacje na temat wymiarów i jednostek napędowych trójbryłowej Klasy A. Ma ona o 60 mm większy rozstaw osi – 2789 mm. Sam samochód mierzy 4609 mm długości, z kolei bagażnik zmieści 420 litrów.

Kokpit to wizja nowoczesności w wykonaniu Mercedesa.

Pod maską chińscy klienci będą mogli wybierać z kilku jednostek. Podstawowa ma pojemność 1,33 litra, cztery cylindry i dwa warianty mocy do wyboru – 136 lub 163 KM. Dodatkowo w ofercie będzie 2-litrowy silnik rozwijający moc 190 KM.

Kiedy Klasa A w wersji sedan trafi do macierzystego regionu, czyli Europy? Z tym będziemy musieli poczekać do drugiej połowy bieżącego roku.