Złe wieści – Audi nie planuje następcy R8

Niemiecki supersamochód obecny jest na rynku już od 12 lat. Doczekał się w międzyczasie statusu jednego z najbardziej pożądanych dzieł niemieckich inżynierów. Z Ingolstadt płyną jednak złe wieści. Niemcy nie planują następcy gdy czas drugiej generacji, produkowanej od 2015 roku, dobiegnie końca.

Podczas rozmowy szefa Audi z portalem Car and Driver Peter Mertens potwierdził spekulacje, jakich ziszczenia się chyba nikt nie chciał. Niestety, Niemcy nie planują w przyszłości dalej oferować modelu R8. Obecna generacja, która zadebiutowała na początku 2015 roku ma planowo dokonać żywota w 2020 roku.

Audi R8 V10 Spyder

Dumny element historii

Model R8, podczas premiery w 2006 roku, wywołał ogromne zainteresowanie na całym świecie. Audi, które wówczas dopiero ugruntowało wizerunek marki premium, zaskoczyło wielu prezentując supersamochód. Opracowanie auta w formacie Lamborghini Gallardo było nie tylko aktem odwagi, ale i popisem możliwości konstruktorów marki z Ingolstadt. Dwuosobowe coupe, przy typowych dla supersamochodów proporcjach, zachowało indywidualny charakter. Było trudne do pomylenia z konkurencją.

Staż rynkowy ekstremalnego Audi trwał aż 9 lat. Przedstawiony w 2015 roku następca zmienił się na zasadach ostrożnej ewolucji. Sprawdzoną koncepcję auta delikatnie przemodelowano, nadano jej więcej kantów i zwieńczono unowocześnionym kokpitem. Obecna postać R8, jak się jednak okazuje, będzie jednocześnie tą ostatnią.

Pierwsze wcielenie R8 zadebiutowało w 2006 roku.

Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść

Produkcja R8 ma zakończyć się w 2020 roku i wtedy auto bezpowrotnie zniknie z gamy. Jedną z przyczyn może być skupienie się przez firmę na rozwoju technologii hybrydowej i elektrycznej, która pochłania ogromną ilość finansów i zasobów firmy. Peter Mertens mówi także o mało zadowalającej sprzedaży i jeszcze jednym aspekcie – auto namieszało na rynku, zrobiło co miało zrobić i wystarczy.

Na miejscu R8 nie pojawi się bezpośredni następca, bo miejsce w fabryce bez wątpienia się nie zmarnuje. W zakładach Neckarsulm od początku przyszłej dekady ma powstawać elektryczny e-tron GT, który w świetle obecnych doniesień po prostu zajmie miejsce R8 na liniach produkcyjnych.

Audi R8 V10 Spyder

Ostatni akcent

Zanim jednak pożegnamy się z Audi R8 Niemcy chcą jeszcze zaprezentować jego nową, bazową wersję. Według doniesień, ma ona otrzymać pod maską silnik V6 Biturbo. Jedynemu takiemu supersamochodowi z Ingolstadt zostały zatem jeszcze 2 lata spokojnego życia. Wszystko się kiedyś kończy.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Złe wieści – Audi nie planuje następcy R8
Złe wieści – Audi nie planuje następcy R8
Złe wieści – Audi nie planuje następcy R8

Niemiecki supersamochód obecny jest na rynku już od 12 lat. Doczekał się w międzyczasie statusu jednego z najbardziej pożądanych dzieł niemieckich inżynierów. Z Ingolstadt płyną jednak złe wieści. Niemcy nie planują następcy gdy czas drugiej generacji, produkowanej od 2015 roku, dobiegnie końca.

Podczas rozmowy szefa Audi z portalem Car and Driver Peter Mertens potwierdził spekulacje, jakich ziszczenia się chyba nikt nie chciał. Niestety, Niemcy nie planują w przyszłości dalej oferować modelu R8. Obecna generacja, która zadebiutowała na początku 2015 roku ma planowo dokonać żywota w 2020 roku.

Audi R8 V10 Spyder

Dumny element historii

Model R8, podczas premiery w 2006 roku, wywołał ogromne zainteresowanie na całym świecie. Audi, które wówczas dopiero ugruntowało wizerunek marki premium, zaskoczyło wielu prezentując supersamochód. Opracowanie auta w formacie Lamborghini Gallardo było nie tylko aktem odwagi, ale i popisem możliwości konstruktorów marki z Ingolstadt. Dwuosobowe coupe, przy typowych dla supersamochodów proporcjach, zachowało indywidualny charakter. Było trudne do pomylenia z konkurencją.

Staż rynkowy ekstremalnego Audi trwał aż 9 lat. Przedstawiony w 2015 roku następca zmienił się na zasadach ostrożnej ewolucji. Sprawdzoną koncepcję auta delikatnie przemodelowano, nadano jej więcej kantów i zwieńczono unowocześnionym kokpitem. Obecna postać R8, jak się jednak okazuje, będzie jednocześnie tą ostatnią.

Pierwsze wcielenie R8 zadebiutowało w 2006 roku.

Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść

Produkcja R8 ma zakończyć się w 2020 roku i wtedy auto bezpowrotnie zniknie z gamy. Jedną z przyczyn może być skupienie się przez firmę na rozwoju technologii hybrydowej i elektrycznej, która pochłania ogromną ilość finansów i zasobów firmy. Peter Mertens mówi także o mało zadowalającej sprzedaży i jeszcze jednym aspekcie – auto namieszało na rynku, zrobiło co miało zrobić i wystarczy.

Na miejscu R8 nie pojawi się bezpośredni następca, bo miejsce w fabryce bez wątpienia się nie zmarnuje. W zakładach Neckarsulm od początku przyszłej dekady ma powstawać elektryczny e-tron GT, który w świetle obecnych doniesień po prostu zajmie miejsce R8 na liniach produkcyjnych.

Audi R8 V10 Spyder

Ostatni akcent

Zanim jednak pożegnamy się z Audi R8 Niemcy chcą jeszcze zaprezentować jego nową, bazową wersję. Według doniesień, ma ona otrzymać pod maską silnik V6 Biturbo. Jedynemu takiemu supersamochodowi z Ingolstadt zostały zatem jeszcze 2 lata spokojnego życia. Wszystko się kiedyś kończy.