Oto Porsche Panamera od Mercedesa, AMG GT4 zaprezentowany

Od czasu zakończonych porządków w gamie Mercedesa marka sukcesywnie rozwija swoje dwie dewizy – AMG i Maybach. Ta pierwsza właśnie rozrosła się o nowy model – pięciodrzwiowe gran tourismo. Model GT4, który debiutuje właśnie w Genewie, z miejsca został jednym z najszybszych aut z dwoma parami drzwi.

Dziś, dokładnie o 12:30 na stoisku Mercedesa, zaprezentowano jedną z ciekawszych premier marki ostatnich lat. To długo oczekiwany model, opracowany od podstaw przez sportową sekcję AMG, który otrzymał drugą parę drzwi i poszerzył grono wizytówek producenta ze Stuttgartu.

GT do kwadratu

Od strony designu pojawiły się charakterystyczne elementy aktualnego języka stylistycznego Mercedesa. Najlepiej widoczne są oczywiście nawiązania do bratniego modelu GT. Ekstremalne coupe zadebiutowało w 2014 roku. Dotychczas było jedynym oferowanym modelem Mercedesa opracowanym od podstaw przez AMG – bez “cywilnego” odpowiednika.

Mercedes GT 4 to fastback – klapa bagażnika otwiera się razem z szybą.

GT4 otrzymało ogromne wloty powietrza współgrające z równie wyraźnie naznaczonym grillem. Najważniejszym elementem smukłej sylwetki jest łagodnie opadająca linia dachu, czyli jak na rasowe gran tourismo przystało. Tył zdominowały podłużne, wąskie lampy oraz spoiler. Wygląd GT4 generalnie nie powinien być wielką niespodzianką dla tych, którzy pamiętają przedstawiony rok temu prototyp Mercedes-AMG GT Concept. Studyjna zapowiedź, jak się okazało, wyjątkowo wiernie oddała najważniejsze cechy przyszłego seryjnego modelu.

Deska rozdzielcza to rozwinięcie projektu, coraz bardziej oklepanego wraz z upływającymi latami, obecnego w takich modelach, jak Klasa E, Klasa S, czy też CLS. Mamy zatem cyfrowe wskaźniki, ogromny ekran jako centrum dowodzenia i finezyjnie zaprojektowany tunel środkowy, zdobiony przez pokrętło do wyboru trybu jazdy. Oczywiście GT 4, jak sama nazwa wskazuje, jest samochodem czteromiejscowym.

Kolejna taka deska rozdzielcza w gamie Mercedesa nadal prezentuje się futurystycznie.

Flagowa rakieta

Podstawowy model, czyli GT 53, napędzać będzie jednostka napędowa znana z trzech innych modeli AMG – E Coupe, E Cabrio oraz CLS. Sześciocylindrowy silnik o pojemności 3 litrów będzie tzw. lekką hybrydą. Rozwijać ma 435 KM + dodatkowe 22 KM generowane przez silnik elektryczny. Osiągi? Maksymalna prędkość 285 km/h i sprint do 100 km/h w 4,5 sekundy. Trzeba przyznać, że parametry tej wersji robią wrażenie, a to dopiero bazowa odmiana!

Pod maską wersji GT 63 znajdzie się 4-litrowe V8 biturbo rozwijające 585 KM. Prędkość maksymalna wyniesie 310 km/h, co pozwoli rozpędzić się do 100 km/h w 3,4 sekundy. Wymagający klienci otrzymają do wyboru jeszcze odmianę o pół oczka wyżej, czyli GT 63S. Jej v-max wyniesie o 5 km/h więcej, a do 100 km/h rozpędzi się w 3,2 sekundy.

Gama silnikowa w przyszłości może objąć jednostkę rozwijającą ponad 800 KM.

Czy to wszystko? Na razie tak, ale w przyszłości gamę GT 4 zwieńczy jeszcze jedna, najbardziej ekstremalna odmiana. Rozwinie ona ponad 800 KM i według Dietera Zetsche, szefa Daimlera, jej czas nadejdzie już niebawem.

Gdzie jest miejsce GT 4?

GT 4 to auto o podobnym charakterze do modelu CLS, ale tylko pozornie. W istocie jednak uplasuje się w gamie na szczycie z wszystkich aut z dwoma parami drzwi. Warto też wspomnieć, że klapa bagażnika w GT 4 otwierać się będzie z szybą czyniąc nowy model Mercedesa-AMG fastbackiem. Głównym konkurentem GT 4 będzie m.in. Porsche Panamera Turbo S i nadchodzące drugie wcielenie Audi RS7.

źródło: media.daimler.com

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Oto Porsche Panamera od Mercedesa, AMG GT4 zaprezentowany
Oto Porsche Panamera od Mercedesa, AMG GT4 zaprezentowany
Oto Porsche Panamera od Mercedesa, AMG GT4 zaprezentowany

Od czasu zakończonych porządków w gamie Mercedesa marka sukcesywnie rozwija swoje dwie dewizy – AMG i Maybach. Ta pierwsza właśnie rozrosła się o nowy model – pięciodrzwiowe gran tourismo. Model GT4, który debiutuje właśnie w Genewie, z miejsca został jednym z najszybszych aut z dwoma parami drzwi.

Dziś, dokładnie o 12:30 na stoisku Mercedesa, zaprezentowano jedną z ciekawszych premier marki ostatnich lat. To długo oczekiwany model, opracowany od podstaw przez sportową sekcję AMG, który otrzymał drugą parę drzwi i poszerzył grono wizytówek producenta ze Stuttgartu.

GT do kwadratu

Od strony designu pojawiły się charakterystyczne elementy aktualnego języka stylistycznego Mercedesa. Najlepiej widoczne są oczywiście nawiązania do bratniego modelu GT. Ekstremalne coupe zadebiutowało w 2014 roku. Dotychczas było jedynym oferowanym modelem Mercedesa opracowanym od podstaw przez AMG – bez “cywilnego” odpowiednika.

Mercedes GT 4 to fastback – klapa bagażnika otwiera się razem z szybą.

GT4 otrzymało ogromne wloty powietrza współgrające z równie wyraźnie naznaczonym grillem. Najważniejszym elementem smukłej sylwetki jest łagodnie opadająca linia dachu, czyli jak na rasowe gran tourismo przystało. Tył zdominowały podłużne, wąskie lampy oraz spoiler. Wygląd GT4 generalnie nie powinien być wielką niespodzianką dla tych, którzy pamiętają przedstawiony rok temu prototyp Mercedes-AMG GT Concept. Studyjna zapowiedź, jak się okazało, wyjątkowo wiernie oddała najważniejsze cechy przyszłego seryjnego modelu.

Deska rozdzielcza to rozwinięcie projektu, coraz bardziej oklepanego wraz z upływającymi latami, obecnego w takich modelach, jak Klasa E, Klasa S, czy też CLS. Mamy zatem cyfrowe wskaźniki, ogromny ekran jako centrum dowodzenia i finezyjnie zaprojektowany tunel środkowy, zdobiony przez pokrętło do wyboru trybu jazdy. Oczywiście GT 4, jak sama nazwa wskazuje, jest samochodem czteromiejscowym.

Kolejna taka deska rozdzielcza w gamie Mercedesa nadal prezentuje się futurystycznie.

Flagowa rakieta

Podstawowy model, czyli GT 53, napędzać będzie jednostka napędowa znana z trzech innych modeli AMG – E Coupe, E Cabrio oraz CLS. Sześciocylindrowy silnik o pojemności 3 litrów będzie tzw. lekką hybrydą. Rozwijać ma 435 KM + dodatkowe 22 KM generowane przez silnik elektryczny. Osiągi? Maksymalna prędkość 285 km/h i sprint do 100 km/h w 4,5 sekundy. Trzeba przyznać, że parametry tej wersji robią wrażenie, a to dopiero bazowa odmiana!

Pod maską wersji GT 63 znajdzie się 4-litrowe V8 biturbo rozwijające 585 KM. Prędkość maksymalna wyniesie 310 km/h, co pozwoli rozpędzić się do 100 km/h w 3,4 sekundy. Wymagający klienci otrzymają do wyboru jeszcze odmianę o pół oczka wyżej, czyli GT 63S. Jej v-max wyniesie o 5 km/h więcej, a do 100 km/h rozpędzi się w 3,2 sekundy.

Gama silnikowa w przyszłości może objąć jednostkę rozwijającą ponad 800 KM.

Czy to wszystko? Na razie tak, ale w przyszłości gamę GT 4 zwieńczy jeszcze jedna, najbardziej ekstremalna odmiana. Rozwinie ona ponad 800 KM i według Dietera Zetsche, szefa Daimlera, jej czas nadejdzie już niebawem.

Gdzie jest miejsce GT 4?

GT 4 to auto o podobnym charakterze do modelu CLS, ale tylko pozornie. W istocie jednak uplasuje się w gamie na szczycie z wszystkich aut z dwoma parami drzwi. Warto też wspomnieć, że klapa bagażnika w GT 4 otwierać się będzie z szybą czyniąc nowy model Mercedesa-AMG fastbackiem. Głównym konkurentem GT 4 będzie m.in. Porsche Panamera Turbo S i nadchodzące drugie wcielenie Audi RS7.

źródło: media.daimler.com