Drogi Jaguarze, jak zostać projektantem samochodowym?

Ciekawym przykładem jak przewrotne są koleje losu jest historia pewnego Szkota. 50 lat temu 13-letni Ian Callum wysłał pocztą pytanie do centrali Jaguara w Coventry prosząc o radę. Zapytał jak zostać projektantem samochodowym i załączył kilka swoich rysunków, ku swojemu zaskoczeniu, otrzymał odpowiedź od samego wiceszefa marki. Aktualnie Callum już od dwóch dekad odpowiada za kształt wszystkich Jaguarów, które wyjechały na drogi w obecnym stuleciu.

Branża designerska to sektor świata motoryzacji, do którego dostęp nie jest najłatwiejszy. Projektanci odpowiedzialni za wygląd samochodów najważniejszych marek zwykle przechodzą długą i trudną drogę konkurując z wieloma równie utalentowanymi kolegami po fachu, aby trafić do świata dającego nie tylko ogromną satysfakcję zawodową, ale i prestiż i uznanie. Szczególnie, gdy tworzymy na prawdę dobrze wyglądające auta.

Mistrz fachu

Nie da się ukryć, że poza talentem istotnym czynnikiem jest też łut szczęścia i determinacja. Dobrym przykładem jest jedna, z najbardziej cenionych obecnie postaci samochodowego designu, czyli Ian Callum. Pochodzący ze Szkocji 63-latek od niemal dwudziestu lat jest szefem designu w brytyjskim Jaguarze i to właśnie on odpowiada m.in za wygląd jednego, z najpiękniejszych samochodów nowożytnej motoryzacji, czyli model F-Type.

Jaguar F-Type Coupe; źródło: media-jaguar.com

Historia dokonań Calluma w świecie designu jest jest imponująca, a jej początki miały miejsce wcześniej, niż można się spodziewać. 1 marca 2018, czyli w ostatni czwartek Jaguar przedstawił jeden, z ważniejszych samochodów ostatnich lat, czyli pierwszy w pełni elektryczny model. Średniej wielkości crossover I-Pace zaprezentowano oficjalnie w bardzo symboliczny dzień.

Drogi Ianie

1 marca minęło bowiem 50 lat od ważnego momentu w karierze Calluma. To tego dnia w 1968 roku na list wówczas nastoletniego Szkota odpowiedział ówczesny wiceszef Jaguara, Bill Heynes. Co warto docenić, czołowa postać Jaguara lat 60. pisząc odpowiedź przyłożyła się do niej z należytą powagą i włożyła w nią serce. Heynes poradził młodemu Callumowi szczegóły, jakie należy poprawić w załączonych rysunkach. Był także pod uznaniem jego talentu i zalecił mu ścieżkę rozwoju, która pozwoli mu rozwijać umiejętności. Po latach Callum ukończył renomowane londyńskie Royal College of Art i chwilę potem zdobył pracę u Forda. Przebrnął jeszcze przez Aston Martina aby wreszcie trafić w 1999 roku do firmy, która widocznie była mu przeznaczona – do Jaguara. W jubileusz wyjątkowego wydarzenia z dzieciństwa Calluma Szkot wspomniał o nim na swoim koncie na Twitterze załączając zdjęcie ważnego listu z centrali w Coventry.

źródło: iancallum.com

Na stronie internetowej projektanta znaleźliśmy także rysunki, jakie 13-letni Callum załączył w swoim liście. Chwała mu, że zachował konsekwencję przy rozwijaniu swojego talentu. Czas pokazał, że było warto. Świat motoryzacji dzięki Ianowi Callumowi bez wątpienia jest trochę piękniejszy.

źródło: twitter.com i jalopnik.com

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Drogi Jaguarze, jak zostać projektantem samochodowym?
Drogi Jaguarze, jak zostać projektantem samochodowym?
Drogi Jaguarze, jak zostać projektantem samochodowym?

Ciekawym przykładem jak przewrotne są koleje losu jest historia pewnego Szkota. 50 lat temu 13-letni Ian Callum wysłał pocztą pytanie do centrali Jaguara w Coventry prosząc o radę. Zapytał jak zostać projektantem samochodowym i załączył kilka swoich rysunków, ku swojemu zaskoczeniu, otrzymał odpowiedź od samego wiceszefa marki. Aktualnie Callum już od dwóch dekad odpowiada za kształt wszystkich Jaguarów, które wyjechały na drogi w obecnym stuleciu.

Branża designerska to sektor świata motoryzacji, do którego dostęp nie jest najłatwiejszy. Projektanci odpowiedzialni za wygląd samochodów najważniejszych marek zwykle przechodzą długą i trudną drogę konkurując z wieloma równie utalentowanymi kolegami po fachu, aby trafić do świata dającego nie tylko ogromną satysfakcję zawodową, ale i prestiż i uznanie. Szczególnie, gdy tworzymy na prawdę dobrze wyglądające auta.

Mistrz fachu

Nie da się ukryć, że poza talentem istotnym czynnikiem jest też łut szczęścia i determinacja. Dobrym przykładem jest jedna, z najbardziej cenionych obecnie postaci samochodowego designu, czyli Ian Callum. Pochodzący ze Szkocji 63-latek od niemal dwudziestu lat jest szefem designu w brytyjskim Jaguarze i to właśnie on odpowiada m.in za wygląd jednego, z najpiękniejszych samochodów nowożytnej motoryzacji, czyli model F-Type.

Jaguar F-Type Coupe; źródło: media-jaguar.com

Historia dokonań Calluma w świecie designu jest jest imponująca, a jej początki miały miejsce wcześniej, niż można się spodziewać. 1 marca 2018, czyli w ostatni czwartek Jaguar przedstawił jeden, z ważniejszych samochodów ostatnich lat, czyli pierwszy w pełni elektryczny model. Średniej wielkości crossover I-Pace zaprezentowano oficjalnie w bardzo symboliczny dzień.

Drogi Ianie

1 marca minęło bowiem 50 lat od ważnego momentu w karierze Calluma. To tego dnia w 1968 roku na list wówczas nastoletniego Szkota odpowiedział ówczesny wiceszef Jaguara, Bill Heynes. Co warto docenić, czołowa postać Jaguara lat 60. pisząc odpowiedź przyłożyła się do niej z należytą powagą i włożyła w nią serce. Heynes poradził młodemu Callumowi szczegóły, jakie należy poprawić w załączonych rysunkach. Był także pod uznaniem jego talentu i zalecił mu ścieżkę rozwoju, która pozwoli mu rozwijać umiejętności. Po latach Callum ukończył renomowane londyńskie Royal College of Art i chwilę potem zdobył pracę u Forda. Przebrnął jeszcze przez Aston Martina aby wreszcie trafić w 1999 roku do firmy, która widocznie była mu przeznaczona – do Jaguara. W jubileusz wyjątkowego wydarzenia z dzieciństwa Calluma Szkot wspomniał o nim na swoim koncie na Twitterze załączając zdjęcie ważnego listu z centrali w Coventry.

źródło: iancallum.com

Na stronie internetowej projektanta znaleźliśmy także rysunki, jakie 13-letni Callum załączył w swoim liście. Chwała mu, że zachował konsekwencję przy rozwijaniu swojego talentu. Czas pokazał, że było warto. Świat motoryzacji dzięki Ianowi Callumowi bez wątpienia jest trochę piękniejszy.

źródło: twitter.com i jalopnik.com