Oto Jaguar I-Pace – elektryczny crossover przyszłości

Brytyjczycy przez rok podkręcali napięcie aby wreszcie przedstawić z hukiem swoją najważniejszą od lat premierę . Oto I-Pace, czyli w pełni elektryczny, niekonwencjonalny crossover przyszłości. Tesla będzie mieć coraz trudniej.

Pierwszym sygnałem ogłaszającym plany Jaguara w klasie aut elektrycznych było pokazanie prototypu I-Pace Concept w listopadzie 2016 roku na Salonie w Los Angeles. Studium wzbudziło ogromne zainteresowanie, a jednym z najczęstszych pytań rzucanych w stronę szefów marki było wtedy „czy wprowadzicie ten samochód do produkcji?”.

Szybko okazało się, że jesienna premiera nie była na darmo, a seryjna wersja auta jest w już w zaawansowanym stadium rozwoju. Niecałe pół roku po premierze prototypu na drogach przyłapano zamaskowany prototyp seryjnej wersji elektrycznego crossovera. Po miesiącach spekulacji wreszcie jest – 1 marca Jaguar wybrał na, pierw wirtualną, premierę swojego innowacyjnego auta. Na żywo samochód do zobaczenia będzie w Genewie.

Pierwszy taki w rodzinie

I-Pace to trzeci model z młodej serii Jaguara. Człon „-Pace” zarezerwowany jest dla SUV-ów i crossoverów, które niegdyś były czymś niewyobrażalnym w gamie Jaguara. Dziś są filarem oferty brytyjskiej marki i będzie ich coraz więcej. W przeciwieństwie do bardziej bulwarowego F-Pace i E-Pace trzeci model z serii to klasyczny przykład crossovera, który nawet nie próbuje udawać auta terenowego.

Na uznanie zasługuje design seryjnego I-Pace, który jest niemal identyczny w stosunku do prototypu z 2016 roku. Odważne i futurystyczne linie powodują, że elektryczna nowość Jaguara jest nie do pomylenia z żadnym innym samochodem. Krótki przód przy szerokim oraz niskim nadwoziu nadają sylwetce dynamizmu.

Przełomowy model

Tak odważnie wyglądające auto to niebywała rewolucja biorąc pod uwagę dotychczasową linię stylistyczną marki. Największy przełom zaszedł jednak od strony technicznej – I-Pace to bowiem pierwszy w pełni elektryczny Jaguar w historii.

Zasilanego prądem crossovera napędzają dwa silniki elektryczne. Wytwarzają one moment obrotowy 696 Nm przy mocy 395 KM. Producent deklaruje, że na jednorazowym ładowaniu I-Pace może przejechać 475 KM. Obiecująco prezentuje się przyspieszenie od 0 do 100 km/h – według danych fabrycznych elektrycznemu Jaguarowi ma to zająć 4,8 sekundy.

Przełomowy Jaguar chce celować w klientelę Tesli, a w przyszłości zmierzy się m.in. także z produktami przyszłej linii elektrycznych Mercedesów. Niezmiernie ciekawi nas jak rynek przyjmie brytyjską interpretację samochodu przyszłości. Patrząc na koniunkturę panującą na rynku – Jaguar raczej nie musi się martwić o niedostateczną ilość zamówień. Spodziewamy się, że klientów nie odstraszy nawet cena, która w przeliczeniu na złotówki wyniesie ok. 300 tysięcy złotych.

źródło: media.jaguar.com

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Oto Jaguar I-Pace – elektryczny crossover przyszłości
Oto Jaguar I-Pace – elektryczny crossover przyszłości
Oto Jaguar I-Pace – elektryczny crossover przyszłości

Brytyjczycy przez rok podkręcali napięcie aby wreszcie przedstawić z hukiem swoją najważniejszą od lat premierę . Oto I-Pace, czyli w pełni elektryczny, niekonwencjonalny crossover przyszłości. Tesla będzie mieć coraz trudniej.

Pierwszym sygnałem ogłaszającym plany Jaguara w klasie aut elektrycznych było pokazanie prototypu I-Pace Concept w listopadzie 2016 roku na Salonie w Los Angeles. Studium wzbudziło ogromne zainteresowanie, a jednym z najczęstszych pytań rzucanych w stronę szefów marki było wtedy „czy wprowadzicie ten samochód do produkcji?”.

Szybko okazało się, że jesienna premiera nie była na darmo, a seryjna wersja auta jest w już w zaawansowanym stadium rozwoju. Niecałe pół roku po premierze prototypu na drogach przyłapano zamaskowany prototyp seryjnej wersji elektrycznego crossovera. Po miesiącach spekulacji wreszcie jest – 1 marca Jaguar wybrał na, pierw wirtualną, premierę swojego innowacyjnego auta. Na żywo samochód do zobaczenia będzie w Genewie.

Pierwszy taki w rodzinie

I-Pace to trzeci model z młodej serii Jaguara. Człon „-Pace” zarezerwowany jest dla SUV-ów i crossoverów, które niegdyś były czymś niewyobrażalnym w gamie Jaguara. Dziś są filarem oferty brytyjskiej marki i będzie ich coraz więcej. W przeciwieństwie do bardziej bulwarowego F-Pace i E-Pace trzeci model z serii to klasyczny przykład crossovera, który nawet nie próbuje udawać auta terenowego.

Na uznanie zasługuje design seryjnego I-Pace, który jest niemal identyczny w stosunku do prototypu z 2016 roku. Odważne i futurystyczne linie powodują, że elektryczna nowość Jaguara jest nie do pomylenia z żadnym innym samochodem. Krótki przód przy szerokim oraz niskim nadwoziu nadają sylwetce dynamizmu.

Przełomowy model

Tak odważnie wyglądające auto to niebywała rewolucja biorąc pod uwagę dotychczasową linię stylistyczną marki. Największy przełom zaszedł jednak od strony technicznej – I-Pace to bowiem pierwszy w pełni elektryczny Jaguar w historii.

Zasilanego prądem crossovera napędzają dwa silniki elektryczne. Wytwarzają one moment obrotowy 696 Nm przy mocy 395 KM. Producent deklaruje, że na jednorazowym ładowaniu I-Pace może przejechać 475 KM. Obiecująco prezentuje się przyspieszenie od 0 do 100 km/h – według danych fabrycznych elektrycznemu Jaguarowi ma to zająć 4,8 sekundy.

Przełomowy Jaguar chce celować w klientelę Tesli, a w przyszłości zmierzy się m.in. także z produktami przyszłej linii elektrycznych Mercedesów. Niezmiernie ciekawi nas jak rynek przyjmie brytyjską interpretację samochodu przyszłości. Patrząc na koniunkturę panującą na rynku – Jaguar raczej nie musi się martwić o niedostateczną ilość zamówień. Spodziewamy się, że klientów nie odstraszy nawet cena, która w przeliczeniu na złotówki wyniesie ok. 300 tysięcy złotych.

źródło: media.jaguar.com