Poznajcie nowe Audi A6

Marzec tradycyjnie mija pod znakiem wysypu premier. W tym roku tak się złożyło, że czas na zmianę warty dotyczy wielu ważnych modeli znanych producentów. Do tego grona dołącza Audi, które w połowie przyszłego tygodnia przedstawi całkowicie nowe A6. Ale my już teraz przedstawiamy Wam szczegóły sztandarowego produktu z Ingolstadt.

Ofensywa modelowa niemieckiej marki nabiera rozpędu. Po zeszłorocznej premierze nowego wcielenia flagowego A8 i sportowego A7, 2018 rok Audi otwiera kolejną ważną premierą. Piąta generacja jednego z najpopularniejszych modeli klasy wyższej zadebiutuje już w przyszłym tygodniu, na Salonie w Genewie. A już dzisiaj Niemcy udostępnili oficjalne zdjęcia oraz informacje na temat nowej „a-szóstki”.

Trylogia Audi

Stylistycznie ciężko mówić o zaskoczeniu. Także i tym razem zeszłoroczny debiut A7 i A8 zapowiedział najważniejsze cechy wyglądu nowego A6. Z zewnątrz dominującym elementem jest nowy, szerszy grill i agresywniej stylizowane reflektory.


Klasyczną już sylwetkę nieprzerwanie zdobi trójkątne okienko w słupku C, jednak na powierzchni bocznej nieco bardziej widać teraz przetłoczenia. Z tyłu natomiast mamy kolejne nawiązanie do nowego A8 – wąskie lampy łączone aluminiową poprzeczką na całej szerokości klapy bagażnika.

Digitalizacja do bólu

Co w środku? Podobnie jak poprzednio, nowa A6 w całości przejęła kokpit z większego A7. Oznacza to zatem najnowszą, futurystyczną i jednocześnie kontrowersyjną wizję kabiny XXI wieku.

Dominujący element – ekrany. W stosunku do ogólnego trendu w motoryzacji A6 to trzeci model marki, który idzie o krok dalej, bo na jednym ekranie się nie kończy. Pierwszy – pełniący rolę centrum dowodzenia – ma przekątną 12,3 cala i znajduje się w centralnym miejscu konsoli centralnej. Drugi przejął miejsce klasycznych zegarów.

Trzeci dotykowy panel o przekątnej 8,6 cala zastąpił przyciski do obsługi klimatyzacji i opcji wprowadzania tekstu. Nowe A6 to kolejne auto marki, gdzie pojawi się innowacyjny system MMI. Pozwala on zarządzać najważniejszymi funkcjami za pomocą głównego ekranu, który obsługuje nie tylko dotyk, ale i komendy za pomocą gestów. Producent twierdzi, że klientów oczaruje opcja „drag and drop” znana ze smartfonów. Zobaczymy.

Desce rozdzielczej nie można odmówić finezyjnej stylizacji i pięknych materiałów, jednak nadal zastanawiające jest, czy tak szeroka klientela marki przestawi się z łatwością na dominację ekranów dotykowych.

Lekkie hybrydy przyszłością

No dobrze, omówiliśmy już co widać gołym okiem, czas teraz na zajrzenie pod maskę. Na europejskim rynku gamę silników utworzą dwie jednostki napędowe. Pierwsza to turbodoładowane TFSI V6 o pojemności 3 litrów i mocy 340 KM. Druga – 3 litrowy 286-konny diesel.

Jednostki będą współpracować kolejno z 7-biegową skrzynią S Tronic oraz z 8-biegową przekładnią Tiptronic. Oba silniki będą także tzw. lekką hybrydą. Technologia polega na zasilaniu rozrusznika akumulatorem, co pozwala na oszczędne dysponowanie paliwem. System z hamowania może zyskać nawet 12 kW, a między prędkością 55 a 160 km/h auto może „dryfować”. Oznacza to toczenie się z całkowicie odpiętym układem napędowym.

Wymiarowo nastąpiły niewielkie zmiany, które poprawią dwa istotne aspekty. Dzięki temu że auto jest dłuższe, pojawiło się nie tylko więcej miejsca dla nogi dla pasażerów, ale i większy, 530-litrowy bagażnik.

A6 skrojone indywidualnie

Nowe A6 oferowane będzie w 14 kolorach nadwozia i 5 odmianach – basic, sport, design, selection i S-Line. Jak podaje portal autoevolution.com, nowe A6 do sprzedaży w Niemczech trafi już w czerwcu z bazowymi cenami rzędu 58 050 euro, co przy obecnym kursie daje ok. 243 000 zł.

Polska premiera powinna nastąpić niewiele później – z początkiem lata. W tym roku gamę nowego A6 tradycyjnie uzupełni jeszcze wersja kombi, a potem wersje Allroad, S6 i RS6.