Po poważnym wypadku Tesla wprowadzi zmiany w Modelu 3

Kalifornijska Tesla przywykła już do wzmożonej uwagi mediów wokół jej produktów, która rośnie zwłaszcza, gdy ulegają one wypadkom. Tym razem sam Elon Musk obiecał poprawić najnowszy model marki po zapoznaniu się ze skutkami ostatniego wypadku Modelu 3.

Tesla w ostatnich latach wyrosła na szczególny obiekt zainteresowania mediów nie tylko motoryzacyjnych, ale i tych zajmujących się gadżetami i innowacyjnymi technologiami. Istotnie, kalifornijska marka samochodów elektrycznych poniekąd łączy w swoich samochodach te trzy ważne kategorie i ciężko odmówić jej przełomowości.


Twórca Tesli, Elon Musk, dobrze wie jak zwrócić uwagę na kolejne osiągnięcia młodego przedsiębiorstwa, jednak wierne grono obserwatorów i ogromna popularność Tesli w sieci łączy się także z nieustannym patrzeniem tej firmie na ręce.

Często nagłaśniane są zatem także i wypadki, jakimi ulegają różne modele firmy z Kalifornii. Niektóre wywołują skandale, jak na przykład zeszłoroczne przypadek, gdy wskutek awarii autopilota w Modelu S doszło do śmiertelnego wypadku. Wiele zdarzeń z modelami Tesli analizowane są osobiście przez inżynierów marki i samego Elona Muska, przez co firma niekiedy wprowadza poprawki w oprogramowaniu swoich produktów.

Tym razem w groźnie wyglądającym wypadku brał udział amerykański właściciel Modelu 3 wraz z pasażerem. Przy prędkości niemal 100 km/h uderzył w stojący samochód. Stosunkowo niewielkie obrażenia kierowca osobiście zawdzięcza bezpieczeństwu swojej Tesli i ciężko nie przyznać mu racji. Dopracowanie konstrukcji auta pod kątem bezpieczeństwa z pewnością miało zasługę dla uniknięcia dramatycznych konsekwencji tego zdarzenia.

Dwa istotne problemy

O ile kierowca wyszedł z wypadku jedynie z drobnym urazem prawej nogi, to pasażer nie może mówić już o takim szczęściu. W skutek kolizji uderzył łokciem w ekran (centrum dowodzenia), który rozprysł się i odłamkami poważnie zranił go w rękę. Kierowca z kolei odczuł problem z brakiem fizycznego przycisku otwierania schowku pasażera, który wskutek wypadku zablokował się i uniemożliwił dostęp do schowanych tam dokumentów pojazdu.

Kierowca na portalu reddit.com zaapelował do Tesli, aby dopracowała wnętrze Modelu 3 w celu uniknięcia takich problemów przez innych kierowców w przyszłości. Ku jego zaskoczeniu, na apel odpowiedziało szefostwo Tesli z Elonem Muskiem na czele. Ogłosili oni, że firma pracuje już nad uaktualnieniem systemu auta, dzięki któremu na skutek wypadku w przyszłości schowek pasażera otworzy się automatycznie. Firma chce także poprawić strukturę ekranu dotykowego w konsoli centralnej – rozważane jest dołożenie cienkiego kawałka plastiku, aby uniknąć ryzyka rozpryśnięcia się kawałków ekranu po ewentualnym pęknięciu.

Wypadek nie zniechęcił właściciela opisywanego pechowego modelu do marki – planuje on kupić już nowy egzemplarz Modelu 3.

Źródło: Carscoops

Twój adres email nie zostanie opublikowany.