Za nowe BMW zapłacił bilonem, liczyli wszyscy pracownicy salonu

Dealer BMW w Chinach miał nie lada problem, gdy okazało się, że klient wybrał sobie w jego salonie samochód i przyniósł zaliczkę w kartonowych pudłach. Na filmie widać jak pracownicy żmudnie przeliczają i pakują bilon.

 

Klient gromadził monety przez wiele lat, sam bilon o niskim nominale. W końcu zdecydował się wydać swoje oszczędności i udał się do salonu po nowe BMW. Okazało się, że w pudłach zgromadził równowartość prawie 37 tys. złotych. Pracownicy salonu liczyli monety przez kilka godzin. Łącznie samochód kosztował 170 tys. złotych, na szczęście resztę klient dopłacił już normalnie. A można było przecież iść najpierw do banku i wpłacić wszystko na konto.

 

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Tak wygląda nowa Toyota Supra 2020!

    Do Sieci przeciekły zdjęcia oraz film. Auto ma być bratem bliźniakiem BMW Z4. Pod maską ma pracować m.in. silnik R6 o mocy...
    12 stycznia 2019

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Za nowe BMW zapłacił bilonem, liczyli wszyscy pracownicy salonu
Za nowe BMW zapłacił bilonem, liczyli wszyscy pracownicy salonu
Za nowe BMW zapłacił bilonem, liczyli wszyscy pracownicy salonu

Dealer BMW w Chinach miał nie lada problem, gdy okazało się, że klient wybrał sobie w jego salonie samochód i przyniósł zaliczkę w kartonowych pudłach. Na filmie widać jak pracownicy żmudnie przeliczają i pakują bilon.

 

Klient gromadził monety przez wiele lat, sam bilon o niskim nominale. W końcu zdecydował się wydać swoje oszczędności i udał się do salonu po nowe BMW. Okazało się, że w pudłach zgromadził równowartość prawie 37 tys. złotych. Pracownicy salonu liczyli monety przez kilka godzin. Łącznie samochód kosztował 170 tys. złotych, na szczęście resztę klient dopłacił już normalnie. A można było przecież iść najpierw do banku i wpłacić wszystko na konto.