BYD e6 – Czesi testowali chiński samochód elektryczny [WIDEO]

Chiński BYD (Build Your Dreams) oferował już swoje samochody osobowe na rynku europejskim. Niestety poniósł porażkę i wycofał się ze starego kontynentu. Obecnie oferuje tylko autobusy elektryczne. Czy auto powróci za sprawą niemieckiego Fenecon?

BYD e6 został pierwszy raz zaprezentowany na targach w Pekinie w 2008r. Pierwszych kilkadziesiąt aut trafiło na ulice w Shenzhen jako taksówki. Samochód obsługuje technologię V2G czyli za pomocą jego akumultorów możemy naładować inne auto elektryczne lub oddać energię do gospodarstwa domowego. Chińska firma specjalizuje się w produkcji baterii i akumulatorów od 1995 roku. Obecnie jest światowym liderem w tej dziedzinie i od wielu lat inwestuje w przemysł motoryzacyjny.

 

BYD e6 – DANE TECHNICZNE

Do napędu wykorzystano silnik elektryczny o zerowej emisji CO2. Maksymalna moc motoru 90 kW (122 KM) jest czerpana z baterii litowo-żelazowo-fosforanowych. Napęd przenoszony jest na koła przednie. Maksymalny moment obrotowy wynosi 450 Nm. Pojazd przyspiesza do setki w 8 sekund, co przy wadze ponad 2 ton stanowi niezły wynik. Prędkość ograniczono do 160 km/h. Na jednym ładowaniu auto przejeżdża według producenta ponad 400 kilometrów, na zewnętrznych testach zasięg wyniósł około 300 kilometrów. Auto wyposażone jest w port ładowania Mennekes (Typ 2).

 

 

BYD E6 JEST ZA DROGI

Z testu dowiadujemy się, że auto w Czechach kosztuje prawie 270 tys. złotych (testowany egzemplarz). W Polsce za Nissana LEAF (za baterią 30 kWh) musimy zapłacić około 133 tys. złotych. Natomiast Hyundai IONIQ electric kosztuje około 150 tys. złotych.

 

 

ZABAWNY TEST CHERY TIAGO

Chińczycy cały czas szykują się do ekspansji na rynku europejskim ze swoimi produktami. Na targach we Frankfurcie można zobaczyć najnowszą propozycję koncernu Chery. Zobaczcie co się stało jak rosyjski Youtuber postanowił wcisnąć gaz w podłogę. Made in China nabiera nowego wymiaru. Akcja od 2:50 minuty.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

BYD e6 – Czesi testowali chiński samochód elektryczny [WIDEO]
BYD e6 – Czesi testowali chiński samochód elektryczny [WIDEO]
BYD e6 – Czesi testowali chiński samochód elektryczny [WIDEO]

Chiński BYD (Build Your Dreams) oferował już swoje samochody osobowe na rynku europejskim. Niestety poniósł porażkę i wycofał się ze starego kontynentu. Obecnie oferuje tylko autobusy elektryczne. Czy auto powróci za sprawą niemieckiego Fenecon?

BYD e6 został pierwszy raz zaprezentowany na targach w Pekinie w 2008r. Pierwszych kilkadziesiąt aut trafiło na ulice w Shenzhen jako taksówki. Samochód obsługuje technologię V2G czyli za pomocą jego akumultorów możemy naładować inne auto elektryczne lub oddać energię do gospodarstwa domowego. Chińska firma specjalizuje się w produkcji baterii i akumulatorów od 1995 roku. Obecnie jest światowym liderem w tej dziedzinie i od wielu lat inwestuje w przemysł motoryzacyjny.

 

BYD e6 – DANE TECHNICZNE

Do napędu wykorzystano silnik elektryczny o zerowej emisji CO2. Maksymalna moc motoru 90 kW (122 KM) jest czerpana z baterii litowo-żelazowo-fosforanowych. Napęd przenoszony jest na koła przednie. Maksymalny moment obrotowy wynosi 450 Nm. Pojazd przyspiesza do setki w 8 sekund, co przy wadze ponad 2 ton stanowi niezły wynik. Prędkość ograniczono do 160 km/h. Na jednym ładowaniu auto przejeżdża według producenta ponad 400 kilometrów, na zewnętrznych testach zasięg wyniósł około 300 kilometrów. Auto wyposażone jest w port ładowania Mennekes (Typ 2).

 

 

BYD E6 JEST ZA DROGI

Z testu dowiadujemy się, że auto w Czechach kosztuje prawie 270 tys. złotych (testowany egzemplarz). W Polsce za Nissana LEAF (za baterią 30 kWh) musimy zapłacić około 133 tys. złotych. Natomiast Hyundai IONIQ electric kosztuje około 150 tys. złotych.

 

 

ZABAWNY TEST CHERY TIAGO

Chińczycy cały czas szykują się do ekspansji na rynku europejskim ze swoimi produktami. Na targach we Frankfurcie można zobaczyć najnowszą propozycję koncernu Chery. Zobaczcie co się stało jak rosyjski Youtuber postanowił wcisnąć gaz w podłogę. Made in China nabiera nowego wymiaru. Akcja od 2:50 minuty.