{module_contentholder, name="wrz17_U359251_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="wrz17_U359266_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="wrz17_U359250_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="wrz17_U359268_BP_infinity"}

Paweł Bijata

W jaki sposób tanio i skutecznie

20 wrz 15:35

zregenerować reflektory

Plastikowe klosze z czasem matowieją i żółkną przez co drastycznie tracą na przejrzystości. Przywrócenie im dawnego wyglądu w wyspecjalizowanych warsztatach kosztuje od 150 do 200 zł. Dzięki naszym poradom zrobisz to pod domem za 30-50 zł.

po

przed

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków

{module_contentholder,name="reklama750"}

Lampy w naszych samochodach są wystawione na wiele czynników, które z czasem powodują ich zmatowienie, utratę przejrzystości, zmianę koloru oraz drobne uszkodzenia mechaniczne. W rezultacie okazuje się, że światła nie spełniają w 100% swojego zadania, pogarsza się chociażby doświetlenie drogi po zmroku, co znacząco zmniejsza nasze bezpieczeństwo podróżowania. Ponadto zniszczone klosze wyglądają bardzo brzydko i auto sprawia wrażenie starszego niż jest w rzeczywistości.

Czego potrzebujesz, aby samodzielnie odnowić swoje lampy

Zanim rozpoczniesz kosmetykę swoich kloszy musisz zaopatrzyć się w papier wodny o granulacji P1000, P1500 i P2000. Jeżeli Twoje lampy są w bardzo złym stanie przyda się również papier P500. Potrzebujesz tak naprawdę po kawałku (10x10 cm) każdego rodzaju papieru wodnego. Koszt nie powinien przekroczyć 10 zł.

Klosze lamp musisz wypolerować przy użyciu specjalnej pasty, jednak nie daj się skusić na polerki ręczne, musisz to zrobić maszynowo, ponieważ żeby efektywnie wykorzystać możliwości środka polerskiego wymagane są wysokie obroty (co najmniej 1500 obr./min) czego nie da się w żaden sposób uzyskać polerując ręcznie.

Jeżeli nie masz w domu polerki możesz zakupić dysk polerski, można nim pracować na każdej wiertarce lub wkrętarce. Taki dysk kosztuje 5-6 zł. Na dysk założysz później filc polerski z rzepem, koszt - 3 zł.

Zamiast dysku i filcu możesz spróbować wykorzystać zwykłe białe skarpety bawełniane, które wciśniesz w uchwyt wiertarski. Tutaj jednak musisz bardzo uważać, żeby nie pracować na zbyt dużych obrotach oraz aby materiał się nie zsunął a metal nie uszkodził plastikowej powierzchni klosza.

Pozostaje już tylko zakup pasty polerskiej, znajdziesz ją w wielu sklepach branżowych oraz na platformie aukcyjnej, ceny zaczynają się od 7 zł za niewielką tubkę, warto jednak zainwestować w pastę z ochroną przed promieniami UV (wydłuży to efekt Twojej pracy). Pojemnik za 30 zł starczy na wypolerowanie kilkunastu par kloszy.

Masz już wszystko, teraz tylko pół godziny pracy

Przed przystąpieniem do regeneracji dokładnie umyj a następnie osusz reflektor. Zabezpiecz zwykła taśmą malarską powierzchnie lakierowane bądź plastikowe wokół lampy. Namocz papier o gradacji P500 lub P1000 w wodzie i zacznij szlifowanie reflektora.

Wykonuj okrężne ruchy, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zmień papier na P1500 i powtórz czynność, następnie użyj papieru P2000. Zrób to dokładnie, bo od tej czynności zależy efekt końcowy, który uzyskasz. Gdy zakończysz ten etap spłucz wodą dokładnie reflektor i wytrzyj go.

Możesz przystąpić do polerowania

Zamontuj pad/dysk polerski na wiertarce, szlifierce lub polerce. Nanieś niewielką ilość środka polerskiego na dysk i rozprowadź po powierzchni reflektora (jeszcze bez włączania urządzenia). Rozpocznij polerowanie.

Pamiętaj aby nie przekraczać 2000 obr./min oraz nie naciskać mocno na reflektor. Czynność wykonujesz aż do uzyskania zadowalającego efektu, zazwyczaj 2-3 minuty. Jeżeli zakupiłeś pastę ze składnikiem zabezpieczającym, to już koniec twojej pracy. Jeżeli natomiast użyłeś zwykłej pasty warto nałożyć jeszcze środek konserwujący. Polerujesz w sposób analogiczny jak środkiem polerskim.

efekt finalny