Piotr Lisowski

TEST:
Infiniti Q30
ładniejsza wersja Mercedesa GLA

To najtańsze Infiniti w ofercie. Ceny Q30 startują od 99 950 zł. To też tańszy brat bliźniak Mercedesa GLA, którego ceny zaczynają się od 124 300 zł. Zaoszczędzone pieniądze odczujemy przede wszystkim w postaci gorzej działającej skrzyni biegów i słabszych multimediów. Jednak komfort pracy zawieszenia, prowadzenie, jakość wykończenia i wyciszenia stoją na tak samo wysokim poziomie.

3 Sty 21:30

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków

7 stopniowy automat akurat nie jest mocnym punktem q30Jedyna konkretna informacja jaką miałem w głowie przyjeżdżając po odbiór Infiniti Q30S jest taka, że to brat bliźniak Mercedesa GLA, czyli niewielkiego crossovera/suva. No i to, że Nissan-Renault i Daimler współpracują ze sobą od dawna. Efektem tej współpracy jest m.in. Renault Twingo oraz Smart Fortwo jak i Forfour. Kolejny przykład to Nissan Navara oraz Mercedes klasy X, czyli pickup w bardziej luksusowym wydaniu.

Z racji, że Infiniti to marka należąca do Nissana, współpraca poszła w końcu w drugą stronę, a technologia Mercedesa trafiła do Infiniti. Na początek warto wiedzieć, że długość Q30 to w zaokrągleniu 4,43 m. Auto jest więc tylko 1 mm dłuższe od wspomnianego Mercedesa. Jest też cały 1 mm szersze (1,8 m).

Pod względem długości Q30 to bezpośredni konkurent BMW X1, Audi Q3 no i oczywiście Mercedesa GLA. Patrząc na samochody nieco tańsze i nie uznawane za premium, Q30 jest nieco dłuższe niż Nissan Qashqai II. Pod względem wymiarów zbliżony jest także Opel Grandland X, Peugeot 3008, Renault Kadjar, czy Skoda Karoq. Przy czym - moim subiektywnym zdaniem - Infiniti wygląda najlepiej z wszystkich wyżej wymienionych.

Czym się wyróżnia?

Komfort podróżowania

Jakość Mercedesa czuć przede wszystkim w pracy zawieszenia i sposobie prowadzenia. Infiniti Q30S świetnie radzi sobie z nierównościami, a dźwięki z kół docierają do kabiny w śladowych ilościach, niemal dokładnie tak samo jak w autach Mercedesa.

Wykonanie wnętrza

Jeździłem Q50S, teraz wsiadłem do Q30S i moim zdaniem jakość wykonania wnętrza stoi na wyższym poziomie w mniejszym modelu. W środku - w przeciwieństwie do karoserii - da się już wyczuć, który z koncernów włożył więcej swoich części w stworzenie całości - Mercedes.

Auto jest wyposażone np. tylko w jedną dźwignię, z lewej strony kierownicy, która pełni jednocześnie rolę kierunkowskazów oraz manetki wycieraczek. Działa bez zarzutu. Z prawej strony kierownicy w Mercedesach jest zwykle manetka skrzyni biegów. Tutaj nie ma nic, bo skrzynia zawędrowała w standardowe miejsce, znane z większości samochodów. Tak czy inaczej całość pod względem wykonania sprawia znakomite wrażenie.

kierunkowskazy i wycieraczki w jednym, manetka prosto z mercedesaDynamiczny silnik

Jak na 156 KM jest naprawdę dobrze. Infiniti Q30S przyspiesza do 100 km/h w czasie zaledwie 8,9 sekundy, wyprzedanie w trasie nie sprawia więc najmniejszych problemów. Jego wyciszenie też jest całkiem ok i trudno zorientować się, że silnik ma tylko 1.6 pojemności i 4 cylindry. Moment obrotowy 250 Nm nie jest może najwyższy na świecie, zaczyna się za to już od 1250 obr./min i utrzymuje aż do 4000 obr./min.

Napęd w tym przypadku przekazywany był tylko na przednie koła, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zamówić wersję wyposażoną w napęd 4x4, czyli Infiniti QX30.

System unikania kolizji

Dotąd rzadko o tym pisałem, ale odkąd podobny system uratował mi tyłek, szukam go w wyposażeniu każdego samochodu. Gdyby nie ów system, zainstalowany akurat w Hyunaiu i30, miesiąc temu wjechałbym w sznur innych samochodów na obwodnicy Warszawy. Na szczęście auto powstrzymało moje nieogarnięcie i wszystko dobrze się skończyło.

W Infiniti Q30 ów system może być zainstalowany. Działa tak, że najpierw ostrzega wizualnie i dźwiękowo, a jeżeli to nie poskutkuje, samodzielnie zatrzymuje samochód by ocalić nas od wypadku. Ma to pewne zalety.

Co najbardziej razi?

Skrzynia biegów. Nie mam pojęcia dlaczego tak zauważalna różnica dzieli 7 stopniowy, dwusprzęgłowy automat Mercedesa i 7 stopniowy, dwusprzęgłowy automat Infiniti. Podczas gdy skrzynia Mercedesa działa w sposób niezauważalny, a automat z Q30S jest ospały, lubi sobie szarpnąć, albo dziwnie przeciągnąć obroty.

ekranem sterujemy przez ten przycisk, który działa całkiem intuicyjnieW teorii w jednym i drugim aucie siedzi taka sama skrzynia - 7 stopniowy, dwusprzęgłowy automat. Nie jestem mocny w teoriach spiskowych, ale wygląda mi to trochę na przemyślany ruch, który ma sprawić by oba auta jednak czymś się różniły pod względem komfortu prowadzenia. Bo tych różnic naprawdę nie ma tak dużo.

Multimedia to też dzieło Inifniti, w związku z czym można zapomnieć o obsłudze aplikacji ze smartfonów przez Android Auto, czy Apple CarPlay. Ekran też nie jest zbyt duży jak na klasę premium, ma tylko 7 cali, podczas gdy w GLA znaleźć można wyświetlacz 8 calowy. No i obsługa - w jednym i drugim aucie - nie jest dotykowa. Mamy do tego osobne pokrętło. Na szczęście to w Infiniti jest dosyć intuicyjne.

Ceny

Infiniti Q30 to najtańsze auto w ofercie japońskiego producenta, jego ceny startują od 99 950 zł. Za taką kwotę dostaniemy benzynę o mocy 122 KM i podstawowe wyposażenie. Zainstalowanie silnika 1.6 156 KM podnosi kwotę od 125 107 zł. Auto dostępne jest wtedy już w wyższym wyposażeniu - Premium. Dzięki temu dostajemy m.in. 18 calowe felgi, światła do jazdy dziennej LED, czy podgrzewane fotele.

Jest też wyposażenie Premium Tech, do którego trzeba dołożyć 19 609 zł, co daje łącznie 144 716 zł. Mamy wtedy m.in. pełne światła LED, fotele w skórze Nappa i kamerę cofania. Jeżeli ktoś chce, może do tego dorzucić kamerę 360 stopni, czy inteligentny tempomat, co kosztuje kolejne 15 343 zł.

TESTY SAMOCHODÓW

Forum

O nas

Zostaw komentarz