{module_contentholder, name="sie17_U359251_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="sie17_U359266_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="sie17_U359250_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="sie17_U359268_BP_infinity"}

Piotr Lisowski

Continental wymyślił koło od nowa

Hamulce zostały zintegrowane z felgą, dzięki czemu można było zastosować znacznie większe tarcze, a klocki zamontować od środka. Zapewnia to lepszą skuteczność hamowania, niższą masę, lepsze chłodzenie, a trwałość - pomimo że tarcze są wykonane z aluminium - ma wystarczyć na cały okres eksploatacji samochodu. Biorąc pod uwagę żywotność cena też będzie niższa.

Kiedy wydawać by się mogło, że w pewnych kategoriach nic lepszego już się nie wymyśli, firma Continental postanowiła usprawnić jeden z oczywistych elementów samochodu, czyli koło. Celem projektu nie są jednak samochody z silnikami spalinowymi, a pojazdy elektryczne.

Wszystko zostało stworzone po to, by zwiększyć skuteczność hamowania, a jednocześnie zmniejszyć masę i poprawić chłodzenie. Co więcej tarcza hamulcowa w nowych kołach została wykonana z aluminium. Continental zapewnia jednak, że wybrano do tego specjalny stop, który charakteryzuje się większą wytrzymałością.

Dlaczego aluminium? Dużo lepiej odprowadza ciepło, więc rozgrzane tarcze hamulcowe szybciej stygną, co obniża ryzyko ich przegrzania. Ponadto nowa koncepcja rozwiązuje problem skorodowanych tarczy hamulcowych, co znacznie ogranicza skuteczność konwencjonalnych hamulców.

Koło firmy Continental składa się z aluminiowej felgi do której jest przykręcona tarcza hamulcowa. Dzięki temu, że zaciski montowane są nie od zewnątrz, a od wewnątrz tarczy, ta może mieć znacznie większe rozmiary, a przez to większą skuteczność i trwałość. Na tyle dużą, że koło ma wystarczyć na cały okres eksploatacji samochodu. Continental twierdzi także, że New Wheel Concept jest też lżejszy od standardowego koła, a biorąc pod uwagę większą żywotność, będzie też znacznie tańszy od standardowych felg i hamulców.

Jest jeszcze kilka pozytywów. Ponieważ klocki znajdują się wewnątrz tarczy, zaciski mogą być mniejsze i lżejsze. Do tego siła przenoszona jest bardziej symetrycznie w stosunku do osi, a to znowu przekłada się na mniej hałasu podczas hamowania. Wszystko to ma sprawić, że samochody elektryczne będą uzyskiwały większy zasięg i przyjemniej się prowadziły. Pozostaje jeszcze kwestia klocków hamulcowych, które trzeba będzie zmieniać raz na jakiś czas. Producent zaznacza, że ten proces będzie prostszy, niż w przypadku standardowego rozwiązania.

Jeżeli ktoś chce zobaczyć nowy wynalazek na żywo, to oficjalny pokaz hamulców odbędzie się na targach IAA Cars, które rozpoczną się w dniach 14-24 września we Frankfurcie nad Menem. Póki co producent nie zdradza kiedy nowe hamulce zobaczymy w produkcyjnych samochodach elektrycznych.

ŹRÓDŁA:

continental-corporation.com (For the first time, Continental introduces an innovative wheel and braking concept for electric vehicles)

19 SIE 13:00