GŁÓWNA

PRAWY PAS

WSPÓŁPRACA

INSTAGRAM

Piotr Lisowski

13 Lis 12:35

Kupiłeś Audi R8, albo RS6 które się zepsuło? To może oznaczać duży problem

Jest afera. Serwis Audi Polska ignoruje prośby Sportmile Polska o naprawę usterek w R8 i RS6, które wg tunera powinny być usunięte. Warszawscy specjaliści, którzy wyciągają z RS6 moce pod 1000 KM stwierdzają, że mają już dość bezsilności polskiego oddziału Audi i zapowiadają kroki prawne. A jak tam wasze doświadczenia z serwisem Audi w Polsce?

 

{module_contentholder,name="reklama750-300"}

Sportmile Polska to chyba najbardziej znany tuner Audi - choć nie tylko - w naszym kraju, który zasłynął przede wszystkim z wyciskania niemal 1000 KM z modelu RS6. Warszawska firma zdobyła dużo rozgłosu i uznania w Sieci m.in. po publikacji filmów, gdzie stuningowane przez nich rodzinne Audi S6 objeżdża sportowe Lamborghini Gallardo, czy filmem gdzie RS6 bez problemu radzi sobie z Aventadorem na 1/4 mili.

Właściciel firmy opublikował w sobotę post na Facebooku (link poniżej tekstu), z którego wynika, że jest mocno zirytowany tym, jak działa serwis Audi w Polsce. Tuner podkreśla, że oba auta których sprawa dotyczy są seryjne i cierpią na awarie, które powinny być usunięte przez producenta, ale Audi unika jak może naprawy usterek.

Mowa o Audi R8 V10, w którym wypada zapłon na cylindrze 4 lub 5, co dzieje się zazwyczaj w przypadku uszkodzonego wtryskiwacza. Jednak Audi zamiast usunąć usterkę, wymienił filtr powietrza, zmienił przepustnice miejscami, zmienił świece miejscami, cewki i wtryskiwacze, a problem występuje dalej.

Drugi samochód, z naprawą którego Audi nie może sobie poradzić, to RS6. Awaria została zgłaszana 4 razy, ale mimo to z układu napędowego wydobywają się wibracje przenoszone na całe auto. RS6 przeszło także przegląd za 7500 zł, podczas którego zgłoszono wspomnianą usterkę, ale nic to nie dało. Przy okazji okazuje się, że mechanicy Audi zapomnieli uszczelnić miski olejowej, więc z auta ubywało 0,5 litra oleju na dobę. Właściciel auta poirytowany sytuacją stwierdził, że nie ma już siły i własne auta naprawi samemu, skoro serwis sobie nie radzi.

Sportmile Polska dodaje, że "to kwestia związanych Waszych rąk na wyższym szczeblu czy o co chodzi? Przecież Wy na naprawach także zarabiacie. Osobiście jestem psychicznie zmęczony bezsilnością, gdzie nawet znajomosci na wyższej płaszczyźnie nic nie zmienia" i szykuje pisma od prawników. A jak wasze doświadczenia z serwisem Audi w Polsce?

źródło: facebook.com/sportmile

 

zobacz także: