Piotr Lisowski

11 LIP 10:30

TEST

Peugeot 3008

1.6 / 165 KM / 240 Nm / EAT6 / 0-100 8,9 s

Po pierwsze Peugeoty i Citroëny w ostatnich latach naprawdę się wyrobiły na tle konkurencji, a po drugie Peugeot 3008 jest jednym z najnowocześniejszych samochodów koncernu PSA. Po tysiącach kilometrów za kierownicą niemal wszystkich modeli tego producenta mogłem w końcu zasiąść za kierownicą najlepszego z nich. No prawie, bo od niedawna w ofercie pojawił się jeszcze wyższy model - 5008 - ale jeszcze nie miałem okazji nim jeździć.

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków

{module_contentholder,name="reklama750"}
{module_contentholder, name="lip17_U359251_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="lip17_U359266_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="lip17_U359250_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="lip17_U359268_BP_infinity"}

Z drugiej strony moje pozytywne nastawienie zakłócała gorliwa wiara w to, że SUV-y nie mają sensu. Taką samą przestrzeń dla pasażerów oferują minivany, które mają bardziej ścięte przody, przez co są bardziej aerodynamiczne i oszczędne. Gdy odbierałem 3008, tuż obok stał zaparkowany Grand C4 Picasso. Linia obu samochodów jest bardzo podobna, a największą różnicą jest właśnie przód - w Citroenie ścięty, podczas gdy w 3008 maska poprowadzona jest znacznie wyżej. Efekt jest taki, że z minivana zrobił się SUV. Szyby są przy tym niższe, co też nie jest praktyczne, ale dzięki temu auto faktycznie wygląda lepiej.

Minusem modniejszej karoserii samochodu jest zużycie paliwa. Auto przy 90 km/h potrzebuje 6 litrów na 100 km, a przy 140 km/h robi się ponad 9 litrów, podczas gdy niewiele krótszy C4 Picasso - z tym samym silnikiem - potrzebował pół litra mniej. A przy tym - moim zdaniem - C4 Picasso, zwłaszcza w ciemnoszarym kolorze, wygląda znacznie lepiej od 3008.t

ZALETY

Ale największy bajer w 3008 to przede wszystkim wnętrze. Jego prawdziwy klimat pojawia się w nocy dzięki subtelnemu podświetleniu ambientowemu. Podświetlone są drzwi, konsola centralna i przede wszystkim wielki, otwierany, panoramiczny dach. Takie coś widziałem tylko w nowym BMW 750 no i... Peugeocie 208.

Kolejna sprawa to gigantyczny ekran LCD (12,3") zamiast klasycznych liczników - to naprawdę robi dobre wrażenie. Można tam wyświetlać liczniki w dowolnej formie, a także mapę nawigacji. Jest też nieco mniejszy, 8 calowy ekran dotykowy na konsoli centralnej. Obraz jest znacznie wyraźniejszy niż np. w C4 Cactus, a całość wygląda naprawdę estetycznie i działa płynnie.

Najważniejsza dla mnie sprawa to obsługa Android Auto i Apple CarPlay. Oznacza to, że po podłączeniu telefonu kablem USB, mogłem wyświetlić Mapy Google i Spotify na ekranie samochodu. Niestety wiele innych aplikacji, jak choćby Audioteka i Yanosik nie obsługują jeszcze tego systemu.

Mała kierownica, czyli standardowy patent Peugeota, to też cudowna sprawa. Ile razy przesiadam się z Peugeota na coś innego, czuje się trochę dziwnie. Nie rozumiem po co wszyscy inni producenci robią tak wielkie kierownice. Mniejszym kołem zwyczajnie jest mniej roboty przy każdym skręcaniu.

Fotel kierowcy i pasażera miał wbudowany masaż i to dosyć przyjemny, co rzadko spotyka się w autach za podobne pieniądze. Trzeba wydać na to 4000 zł, pod warunkiem że zdecydujemy się na wyposażenie Allure. Kolejny bajer który widziałem tylko w tych droższych samochodach, to możliwość ustawienia 3 różnych zapachów w kabinie, które zmieniamy używając ekranu dotykowego.

Są też światła Full LED. Czyli nie tylko dzienne, ale też mijania i drogowe, o tylnych reflektorach nie wspominając. Największą ich zaletą jest to, że świecą dużo jaśniej od wszystkich halogenów i ksenonów z jakimi miałem do czynienia.

Mocy nie brakuje. 165 KM i 240 Nm od 1400 obr./min powoduje, że autem - nawet w 4 osoby na pokładzie- wyprzedza się pewnie i bezstresowo. Zaś 6 stopniowy automat, montowany w większości aut PSA, to naprawdę przyjemna skrzynia biegów. Nie przeciąga obrotów i nie każe długo na siebie czekać. Choć przydałoby się jeszcze jedno, dłuższe przełożenie, żeby choć trochę uciąć spalanie przy wyższych prędkościach.

Na papierze sprint do setki zajmuje 8,9 sekundy, czyli dynamicznie. Tak samo przyspiesza 2 litrowy diesel o mocy 180 KM, który w dodatku lepiej zbiera się podczas wyprzedzania, w przedziale 80-120 km/h. Wersja benzynowa 165 KM rozpędza się wtedy w 6,1 sekundy, a diesel potrzebuje tylko 5,5 sekundy. Zawsze to trochę bezpieczniej, a przy tym oszczędniej.

WADY

Dźwięk silnika nie jest zbyt piękny gdy wkręca się on na wysokie obroty. To samo wrażenie miałem w C4 Picasso. Poza tym raczej go nie słychać. Pod tym względem przyjemniejszy dla ucha jest nawet dźwięk 3 cylindrowego 1.2 130 KM.

Przyznaje też, że przez tydzień nie udało mi się znaleźć miejsca, gdzie można ustawić jasność środkowego ekranu, podczas gdy w łatwy sposób można regulować jasność podświetlania ambientowego. Nie do końca wiedziałem też co zrobić, by mój ulubiony parametr samochodu - spalanie - był zawsze na ekranie przede mną. No i miałem problem jak oddalać i przybliżać mapę wyświetlaną na ekranie za kierownicą. Więc albo tego nie ma, albo jest to rozwiązane w tak sprytny sposób, że przez tydzień tego nie złapałem.

W całym tym przepychu brakowało mi też systemu automatycznego utrzymywania pasa ruchu, co znaleźć można np. w Volkswagenie Tiguan, większej Skodzie Kodiaq, czy mniejszym Seacie Ateca. No i bardziej inteligentne drogowe światła LED też da się znaleźć u konkurentów, nawet w dużo tańszym Oplu Astra. Peugeot jedynie przełączał automatycznie światła mijania/drogowe. A taki Opel potrafi samodzielnie doświetlać drogę i pobocze, a jednocześnie nie oślepiać jadących z przeciwnej strony.

Napęd 4x4... nooo niekoniecznie. Dla mnie nie jest to wada, bo przez ostatnie... nie pamiętam już nawet ile lat wstecz, ani razu nie udało mi się zakopać w śniegu, czy w terenie. W 3008 napędzane są tylko koła przednie i na tym koniec dyskusji. Podczas codziennej eksploatacji nie czuć tego ani trochę. Na pocieszenie zostaje duży prześwit 218 mm i niewielka masa własna - 1300 kg. Już samo to znacznie poprawia sytuację, gdy spadnie dużo śniegu.

CENY

Ceny startują od 89 900 zł za 130 konny benzynowy z manualną skrzynią. Wtedy jednak auto pozbawione jest obu ekranów LCD oraz dodatkowych przycisków na konsoli centralnej. By się nimi cieszyć trzeba zostawić w salonie 101 400 zł, zaś najwyższe wyposażenie Allure, podnosi cenę do 109 400 zł. Silnik 165 KM w tym wyposażeniu to już 127 400 zł. Najdroższą odmianą jest wersja GT występująca tylko z 180 konnym dieslem pod maską. Cena - 157 700 zł. Dodam tylko, że ceny C4 Picasso zaczynają się od 65 990 zł, za kończą na 110 990 zł. Plus wyposażenie dodatkowe oczywiście, w jednym i drugim przypadku.

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków

{module_contentholder,name="reklama300"}