{module_contentholder, name="cze17_U248826_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="cze17_U248827_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="cze17_U248828_BP_infinity"}
{module_contentholder, name="cze17_U317593_BP_infinity"}

Paweł Bijata

Audi dołączyło do grona oszustów w aferze spalinowej

Abgasskandal ciąg dalszy. Okazuje się, że również Audi A7 i A8 z silnikami dieslowskimi V6 i V8 wyprodukowane w latach 2009 - 2013 posiadały oprogramowanie, które manipulowało wynikami emisji spalin. Taką informację potwierdził niemiecki minister ds. Transportu Aleksandr Dobrindt.

Jak donosi niemiecki dziennik Bild-Zeitung niemiecki minister ds. Transportu Aleksandr Dobrindt powiedział, że do 12 czerwca żąda naprawy samochodów, które manipulują wynikami emisji spalin. Sprawa dotyczy około 25 tys. pojazdów. Połowa samochodów została sprzedana na rynku niemieckim, reszta jeździ po drogach pozostałych krajów UE.

Audi z normą Euro 5, to bujda na kółkach

Cytowany przez Bilda minister twierdzi, że oprogramowanie pozwalało na obniżenie wyników spalin dzięki wprowadzonym modyfikacjom. Gdy auto stało, to komputer uznawał, że samochód jest na stanowisku pomiarowym i ograniczał moc silnika. Przez ten zabieg spadał poziom emisji szkodliwych tlenków azotu. Podczas normalnej jazdy emisja NOx wzrastała dwukrotnie.

Prezes koncernu Volkswagen AG Matthias Mueller został wezwany do Ministerstwa Transportu. Po wyjściu oznajmił, że do 12 czerwca oprogramowanie zostanie naprawione, a do akcji serwisowej zostanie wezwanych około 25 tys. Adi A7 i A8. VW-Abgasskandals kosztował niemiecki koncern już 22 miliardy euro.

ŹRÓDŁA:

bild.de (Neuer Hammer im Diesel-Skandal, Audi mit Schummel-Software erwischt)

2 cze 15:40

 

{module_contentholder,name="reklama750-300"}
{module_contentholder, name="cze17_U247068_BP_infinity"}

proszę, wyłącz adblocka
reklamy na leftlane.pl nie zasłonią ci żadnych treści,
nie będą też same z siebie wydawały dźwięków

{module_contentholder,name="reklama300"}