Nadchodzi flagowy Lexus LQ – konkurent Lamborghini Urusa

Choć gama SUV-ów i crossoverów Lexusa rozrosła się już do niebotycznych rozmiarów, to Japończycy mają w planach jeszcze jeden, flagowy model. Otrzyma on prawdopodobnie nazwę LQ, będzie czerpał z wyglądu prototypu LF-1. Cel? Lamborghini Urus. Jest czego zazdrościć Włochom.

Obecnie gama Lexusów składa się ogółem aż z 6 modeli, z czego 5 można kupić w Polsce: kompaktowe UX (właśnie wjeżdża do salonów), średniej wielkości NX, duże RX, jeszcze większe RX L i ogromne LX. Mało? Mało. Japończykom brakuje w tej układance jeszcze sportowego modelu, wisienki na torcie – donosi Spyder7.

O tym, że coś jest na rzeczy dowodzi przedstawienie futurystycznego prototypu LX-1 Limitless Concept w połowie maja bieżącego roku. Samochód ma być zapowiedzią seryjnego modelu, który mógłby trafić na rynek około 2021 roku. Imię, jakie sportowy SUV mógłby obrać to LQ – taką nazwę właśnie niedawno zarejestrował Lexus.

Po co taki model w ofercie? Stanowiłby on sportową alternatywę dla bardziej stonowanego RX-a (o LX nie wspominamy, jest on w ofercie tylko chwilowo), a zarazem celowałby w nabywców poszukujących ekstremalnych SUV-ów, na które popyt jest.

Konkurowanie z Alfa Romeo Stelvio Quadrivoglio lub z BMW X3 M jednak Lexusa nie interesuje. Japończycy chcą zmierzyć się modelem LQ z królem sportowych SUV-ów, za jakiego niektórzy uznają Lamborghini Urusa.

Samochód odniósł ogromny sukces, zbierając pochlebne recenzje za świetne osiągi i tysiące zamówień z całego świata. Lamborghini nie spodziewało się, że zdobędzie tylu nabywców z takich państw, jak Rosja, Indie czy Chiny. Suma sumarum, Urus zapewnia Włochom świetne wyniki finansowe i zwiększa wpływy w rynku, co w dobie dyktatu rentowności jest na wagę złota.

Nic dziwnego, że Lexus zazdrości Włochom takiego sukcesu i chce przyrządzić Urusa po swojemu. Czas pokaże, kiedy doczekamy się efektów.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nadchodzi flagowy Lexus LQ – konkurent Lamborghini Urusa
Nadchodzi flagowy Lexus LQ – konkurent Lamborghini Urusa
Nadchodzi flagowy Lexus LQ – konkurent Lamborghini Urusa

Choć gama SUV-ów i crossoverów Lexusa rozrosła się już do niebotycznych rozmiarów, to Japończycy mają w planach jeszcze jeden, flagowy model. Otrzyma on prawdopodobnie nazwę LQ, będzie czerpał z wyglądu prototypu LF-1. Cel? Lamborghini Urus. Jest czego zazdrościć Włochom.

Obecnie gama Lexusów składa się ogółem aż z 6 modeli, z czego 5 można kupić w Polsce: kompaktowe UX (właśnie wjeżdża do salonów), średniej wielkości NX, duże RX, jeszcze większe RX L i ogromne LX. Mało? Mało. Japończykom brakuje w tej układance jeszcze sportowego modelu, wisienki na torcie – donosi Spyder7.

O tym, że coś jest na rzeczy dowodzi przedstawienie futurystycznego prototypu LX-1 Limitless Concept w połowie maja bieżącego roku. Samochód ma być zapowiedzią seryjnego modelu, który mógłby trafić na rynek około 2021 roku. Imię, jakie sportowy SUV mógłby obrać to LQ – taką nazwę właśnie niedawno zarejestrował Lexus.

Po co taki model w ofercie? Stanowiłby on sportową alternatywę dla bardziej stonowanego RX-a (o LX nie wspominamy, jest on w ofercie tylko chwilowo), a zarazem celowałby w nabywców poszukujących ekstremalnych SUV-ów, na które popyt jest.

Konkurowanie z Alfa Romeo Stelvio Quadrivoglio lub z BMW X3 M jednak Lexusa nie interesuje. Japończycy chcą zmierzyć się modelem LQ z królem sportowych SUV-ów, za jakiego niektórzy uznają Lamborghini Urusa.

Samochód odniósł ogromny sukces, zbierając pochlebne recenzje za świetne osiągi i tysiące zamówień z całego świata. Lamborghini nie spodziewało się, że zdobędzie tylu nabywców z takich państw, jak Rosja, Indie czy Chiny. Suma sumarum, Urus zapewnia Włochom świetne wyniki finansowe i zwiększa wpływy w rynku, co w dobie dyktatu rentowności jest na wagę złota.

Nic dziwnego, że Lexus zazdrości Włochom takiego sukcesu i chce przyrządzić Urusa po swojemu. Czas pokaże, kiedy doczekamy się efektów.