To koniec miejskich Toyot, Peugeotów i Citroenów – za 3 lata znikną z rynku

Trojaczki z Kolina, czyli produkowane wspólnie przez PSA i Toyotę miejskie hatchbacki, niebawem znikną z rynku. Japończycy i Francuzi nie zrywają współpracy – chcą się jednak w całości skupić na samochodach dostawczych, a z mikroaut – zyski coraz bardziej mizerne.

Kolin to niewielkie miasto w środkowych Czechach, gdzie w 2001 roku ruszyła ogromna inwestycja francusko-japońskiego tandemu. Fabryka samochodowa przeznaczona pod produkcję trzech miejskich aut potrzebowała 4 lat, aby ruszyć pełną parą.

W 2005 roku zadebiutowały trzy miejskie hatchbacki różniące się od siebie stylizacją zewnętrzną, jednak identyczne od strony technicznej – Citroen C1, Peugeot 107 i Toyota Aygo. Samochody produkowano aż przez 9 lat, kiedy to w 2014 roku doczekały się następców.

Okazuje się, że obecne wcielenia „kolińskich trojaczków” będą zarazem ich ostatnimi, a na pewno – ostatnimi produkowanymi na obecnych zasadach. C1, 108 i Aygo mają być produkowane jeszcze do 2021 roku. Potem, współpraca na polu miejskich aut zostanie rozwiązana – donosi Les Echos.

Co dalej? W kwestii współpracy na polu PSA-Toyota, będzie ona kontynuowana w sektorze aut dostawczych. W kwestii miniaut, Toyota może przekształcić Aygo w miejskiego crossovera albo trwale wyrzucić go z gamy. Peugeot 108 i Citroen C1 mogą stać się małymi autami elektrycznymi lub powstawać tym razem we Francji, ale z trzecim bliźniakiem w postaci Opla.

Trwałe zniknięcie z rynku tych samochodów nie byłoby jednak wielką stratą dla żadnego z trzech producentów – sprzedaż tych hatchbacków jest bowiem coraz niższa i nie przynosi już takich zysków, jak przed laty.

Co z zakładami w Kolinie? Ma je ponoć zająć w całości Toyota do produkcji bliżej nieokreślonego modelu. Francuzi wolą teraz produkować na Zachodzie – u siebie i w Hiszpanii.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

To koniec miejskich Toyot, Peugeotów i Citroenów – za 3 lata znikną z rynku
To koniec miejskich Toyot, Peugeotów i Citroenów – za 3 lata znikną z rynku
To koniec miejskich Toyot, Peugeotów i Citroenów – za 3 lata znikną z rynku

Trojaczki z Kolina, czyli produkowane wspólnie przez PSA i Toyotę miejskie hatchbacki, niebawem znikną z rynku. Japończycy i Francuzi nie zrywają współpracy – chcą się jednak w całości skupić na samochodach dostawczych, a z mikroaut – zyski coraz bardziej mizerne.

Kolin to niewielkie miasto w środkowych Czechach, gdzie w 2001 roku ruszyła ogromna inwestycja francusko-japońskiego tandemu. Fabryka samochodowa przeznaczona pod produkcję trzech miejskich aut potrzebowała 4 lat, aby ruszyć pełną parą.

W 2005 roku zadebiutowały trzy miejskie hatchbacki różniące się od siebie stylizacją zewnętrzną, jednak identyczne od strony technicznej – Citroen C1, Peugeot 107 i Toyota Aygo. Samochody produkowano aż przez 9 lat, kiedy to w 2014 roku doczekały się następców.

Okazuje się, że obecne wcielenia „kolińskich trojaczków” będą zarazem ich ostatnimi, a na pewno – ostatnimi produkowanymi na obecnych zasadach. C1, 108 i Aygo mają być produkowane jeszcze do 2021 roku. Potem, współpraca na polu miejskich aut zostanie rozwiązana – donosi Les Echos.

Co dalej? W kwestii współpracy na polu PSA-Toyota, będzie ona kontynuowana w sektorze aut dostawczych. W kwestii miniaut, Toyota może przekształcić Aygo w miejskiego crossovera albo trwale wyrzucić go z gamy. Peugeot 108 i Citroen C1 mogą stać się małymi autami elektrycznymi lub powstawać tym razem we Francji, ale z trzecim bliźniakiem w postaci Opla.

Trwałe zniknięcie z rynku tych samochodów nie byłoby jednak wielką stratą dla żadnego z trzech producentów – sprzedaż tych hatchbacków jest bowiem coraz niższa i nie przynosi już takich zysków, jak przed laty.

Co z zakładami w Kolinie? Ma je ponoć zająć w całości Toyota do produkcji bliżej nieokreślonego modelu. Francuzi wolą teraz produkować na Zachodzie – u siebie i w Hiszpanii.