DPF można dalej wycinać bez większych konsekwencji, Sejm odrzucił ustawę

Miało być 5000 zł kary dla właściciela auta i fachowca od wycinania. Co zatem grozi za usunięcie filtra cząstek stałych DPF/GPF?

Celem projektu miało być wprowadzenie surowszych sankcji dla kierowców za poruszanie się samochodami z niesprawnym, albo wyciętym, filtrem cząstek stałych. Karani mieli być także eksperci od tego typu usług.

Posłowie argumentowali, że korzystanie z samochodów ze zużytym albo wyciętym filtrem cząstek stałych jest w Polce nagminne, choć to praktyka bardzo szkodliwa dla środowiska. Uwagę zwrócił na to rządowi w ostatnim czasie Instytut Transportu Samochodowego.

By Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=888880

Filtr cząstek stałych (DPF)

To filtr montowany w układach wydechowych silników wysokoprężnych i benzynowych, oczyszczający gazy spalinowe z cząstek sadzy i popiołu. Silnik działający bez takiego filtra generuje większe ilości zanieczyszczeń, co przyczynia się do obniżenia jakości powietrza.

Z treści projektu ustawy dowiadujemy się także, że do Polski sprowadza się obecnie ogromne ilości używanych samochodów z państw z Zachodniej Europy, ich duża część napędzana jest silnikiem wysokoprężnym Diesla. W latach 2016-2017 sprowadzono ok. 2 mln aut, w dużej mierze w wieku powyżej 10 lat.

Kwestia filtra jest też problematyczna dla właścicieli pojazdów. Z dwóch powodów. Po pierwsze, zainstalowanie nowego filtra jest drogie (kosztuje ok 7-10 tys. złotych) i kompletnie nieopłacalne, biorąc pod uwagę ceny sprowadzanych aut. Po drugie, obecność filtra pogarsza osiągi pojazdu i podwyższa zużycie paliwa.

Filtry cząstek stałych są nagminnie usuwane

Są one zastępowane atrapami oraz instalacjami, które oszukują oprogramowanie samochodów. Choć praktyka usuwania filtra prowadzi do tego, że pojazd staje się zgodnie z prawem niezdatny do ruchu, to nie jest wystarczająco ścigana i karana. Mandaty za poruszanie się pojazdem niespełniającym norm emisyjnych (maksymalnie 500 złotych) są niewspółmiernie małe do oszczędności, jakie generuje usunięcie filtra albo kosztów wymiany zużytego na nowy.

wniosek o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu

Co grozi za usunięcie DPF?

Chociaż samochód ze zużytym, niedziałającym, albo usuniętym filtrem DPF, nie powinien poruszać się po drogach, to jego usunięcie z drogi nie jest obowiązkowe. A policja po kontroli ma obowiązek co najwyżej zatrzymać jego dowód rejestracyjny i wystawić maksymalnie 500 zł mandatu.

Odrzucony wczoraj projekt przewidywał surowsze sankcje za powyższe przewinienia. Po pierwsze, właścicielowi, posiadaczowi, użytkownikowi lub prowadzącemu pojazd, którego stan techniczny narusza wymagania ochrony środowiska, miała grozić kara grzywny do 5000 złotych. Po drugie, taka sama grzywna grozić miała osobom, które będą oferować i przeprowadzać usługę polegającą na wycięciu filtra cząstek stałych.

Ponadto, projekt miał nakładać obowiązek usunięcia pojazdu z drogi na koszt właściciela w przypadku stwierdzenia, że jego stan techniczny narusza wymagania ochrony środowiska.

źródło: Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks wykroczeń oraz ustawy – Prawo o ruchu drogowym

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

DPF można dalej wycinać bez większych konsekwencji, Sejm odrzucił ustawę
DPF można dalej wycinać bez większych konsekwencji, Sejm odrzucił ustawę
DPF można dalej wycinać bez większych konsekwencji, Sejm odrzucił ustawę

Miało być 5000 zł kary dla właściciela auta i fachowca od wycinania. Co zatem grozi za usunięcie filtra cząstek stałych DPF/GPF?

Celem projektu miało być wprowadzenie surowszych sankcji dla kierowców za poruszanie się samochodami z niesprawnym, albo wyciętym, filtrem cząstek stałych. Karani mieli być także eksperci od tego typu usług.

Posłowie argumentowali, że korzystanie z samochodów ze zużytym albo wyciętym filtrem cząstek stałych jest w Polce nagminne, choć to praktyka bardzo szkodliwa dla środowiska. Uwagę zwrócił na to rządowi w ostatnim czasie Instytut Transportu Samochodowego.

By Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=888880

Filtr cząstek stałych (DPF)

To filtr montowany w układach wydechowych silników wysokoprężnych i benzynowych, oczyszczający gazy spalinowe z cząstek sadzy i popiołu. Silnik działający bez takiego filtra generuje większe ilości zanieczyszczeń, co przyczynia się do obniżenia jakości powietrza.

Z treści projektu ustawy dowiadujemy się także, że do Polski sprowadza się obecnie ogromne ilości używanych samochodów z państw z Zachodniej Europy, ich duża część napędzana jest silnikiem wysokoprężnym Diesla. W latach 2016-2017 sprowadzono ok. 2 mln aut, w dużej mierze w wieku powyżej 10 lat.

Kwestia filtra jest też problematyczna dla właścicieli pojazdów. Z dwóch powodów. Po pierwsze, zainstalowanie nowego filtra jest drogie (kosztuje ok 7-10 tys. złotych) i kompletnie nieopłacalne, biorąc pod uwagę ceny sprowadzanych aut. Po drugie, obecność filtra pogarsza osiągi pojazdu i podwyższa zużycie paliwa.

Filtry cząstek stałych są nagminnie usuwane

Są one zastępowane atrapami oraz instalacjami, które oszukują oprogramowanie samochodów. Choć praktyka usuwania filtra prowadzi do tego, że pojazd staje się zgodnie z prawem niezdatny do ruchu, to nie jest wystarczająco ścigana i karana. Mandaty za poruszanie się pojazdem niespełniającym norm emisyjnych (maksymalnie 500 złotych) są niewspółmiernie małe do oszczędności, jakie generuje usunięcie filtra albo kosztów wymiany zużytego na nowy.

wniosek o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu

Co grozi za usunięcie DPF?

Chociaż samochód ze zużytym, niedziałającym, albo usuniętym filtrem DPF, nie powinien poruszać się po drogach, to jego usunięcie z drogi nie jest obowiązkowe. A policja po kontroli ma obowiązek co najwyżej zatrzymać jego dowód rejestracyjny i wystawić maksymalnie 500 zł mandatu.

Odrzucony wczoraj projekt przewidywał surowsze sankcje za powyższe przewinienia. Po pierwsze, właścicielowi, posiadaczowi, użytkownikowi lub prowadzącemu pojazd, którego stan techniczny narusza wymagania ochrony środowiska, miała grozić kara grzywny do 5000 złotych. Po drugie, taka sama grzywna grozić miała osobom, które będą oferować i przeprowadzać usługę polegającą na wycięciu filtra cząstek stałych.

Ponadto, projekt miał nakładać obowiązek usunięcia pojazdu z drogi na koszt właściciela w przypadku stwierdzenia, że jego stan techniczny narusza wymagania ochrony środowiska.

źródło: Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks wykroczeń oraz ustawy – Prawo o ruchu drogowym