Ford zastrzegł nazwę Puma – może ona powrócić dla małego SUV-a

Pamięta ktoś jeszcze Pumę? To niewielkie coupe było jednorazowym eksperymentem Forda produkowanym do 2002 roku. Szanse na powrót takiego niszowego samochodu są zerowe, jednak jego imię może się odrodzić w zupełnie nowych okolicznościach.

Ford szykuje się do ofensywy modelowej w klasie SUV-ów. Niektóre zasilą gamę tylko w USA, jednak większość trafi na światowe rynki.

Już za tydzień poznamy nową generację dużego Explorera. W przyszłym roku przedstawiona zostanie nowa generacja Kugi.

W 2020 roku z kolei, nastąpić ma wielki powrót modelu Bronco. Samochód utrzymany w stylistyce retro ma bezpośrednio nawiązywać do protoplasty z XX wieku.

Dla tych, dla których Bronco za duże Ford szykuje mniejszy model, który roboczo ochrzczono przydomkiem „Baby Bronco”.

Choć na temat tego modelu wiadomo jeszcze niewiele, to w ostatnich tygodniach pojawiły się pierwsze przełomowe informacje. Chodzi o wygląd i nazwę.

Ford zarejestrował bowiem w ostatnim razie emblemat „Maverick”, które Baby Bronco mogłoby nosić np. w Stanach Zjednoczonych.

Wyciekły także zdjęcia gotowego samochodu z zamkniętej prezentacji. A to jeszcze nie wszystko.

Do życia dla kompaktowego SUV-a może powrócić także inna historyczna nazwa Forda. GoAuto odnotowało, że amerykańska marka zarejestrowała właśnie nazwę Puma.

Być może, posłuży ona za imię Baby Bronco w Australii i Nowej Zelandii. Kto wie, być może i do Europy po prawie dwóch dekadach przerwy Puma powróci w zupełnie nowym stylu.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Ford zastrzegł nazwę Puma – może ona powrócić dla małego SUV-a
Ford zastrzegł nazwę Puma – może ona powrócić dla małego SUV-a
Ford zastrzegł nazwę Puma – może ona powrócić dla małego SUV-a

Pamięta ktoś jeszcze Pumę? To niewielkie coupe było jednorazowym eksperymentem Forda produkowanym do 2002 roku. Szanse na powrót takiego niszowego samochodu są zerowe, jednak jego imię może się odrodzić w zupełnie nowych okolicznościach.

Ford szykuje się do ofensywy modelowej w klasie SUV-ów. Niektóre zasilą gamę tylko w USA, jednak większość trafi na światowe rynki.

Już za tydzień poznamy nową generację dużego Explorera. W przyszłym roku przedstawiona zostanie nowa generacja Kugi.

W 2020 roku z kolei, nastąpić ma wielki powrót modelu Bronco. Samochód utrzymany w stylistyce retro ma bezpośrednio nawiązywać do protoplasty z XX wieku.

Dla tych, dla których Bronco za duże Ford szykuje mniejszy model, który roboczo ochrzczono przydomkiem „Baby Bronco”.

Choć na temat tego modelu wiadomo jeszcze niewiele, to w ostatnich tygodniach pojawiły się pierwsze przełomowe informacje. Chodzi o wygląd i nazwę.

Ford zarejestrował bowiem w ostatnim razie emblemat „Maverick”, które Baby Bronco mogłoby nosić np. w Stanach Zjednoczonych.

Wyciekły także zdjęcia gotowego samochodu z zamkniętej prezentacji. A to jeszcze nie wszystko.

Do życia dla kompaktowego SUV-a może powrócić także inna historyczna nazwa Forda. GoAuto odnotowało, że amerykańska marka zarejestrowała właśnie nazwę Puma.

Być może, posłuży ona za imię Baby Bronco w Australii i Nowej Zelandii. Kto wie, być może i do Europy po prawie dwóch dekadach przerwy Puma powróci w zupełnie nowym stylu.